Dodaj do ulubionych

system sns

22.07.04, 11:04
czy ktoras z Was uzywala tego systemu? ja niestety mam problemy z laktacją
(wszystkie 3 kryzysy laktacyjne;( i beznadziejna lekarka ktora zamiast pomoc
w utrzymaniu karmienia, kazala dokarmiac w 1 m-cu!!). bardzo chcialabym
wrocic do karmienia (teraz maly ma 3 m-ce i jest prawie wylacznie na butelce,
prawie w ogole nie chce ssac piersi, leniuszek). czy ten system pomaga w
takich sytuacjach ?? ratujcie !!!
Obserwuj wątek
    • matizka Re: system sns 24.07.04, 11:37
      hej,

      ciagle zamierzam ci odpisac i zawsze mi cos przeszkadza.

      Od 3 tygodni uzywamy sns-a. Dokarmiam nim mala, bo przez poprzednie (swoje
      pierwsze)2 tygodnie jak stracila na wadze tak nic nie przybierala. Mysle, ze
      traz mam troche wiecej pokarmu (mam tez za soba 10 dni zmudnego odciagania 8x
      dziennie), no i Emilka lepiej ssie. Poniewaz lecialo mi z piersi b. malo mleka,
      ona ciagnela chwilke i przysypiala i przez to nie pobudzala laktacji; takie
      zamkniete kolo.

      Poniewaz z drenikow leci jednak szybcie, ona dluzej ssie i mysle tez, ze
      nakreca moja laktacje. Nie jestempewna jak to jest, ale mysle, ze moje mleko
      miesza sie ze sztucznym (i pewnie dlatego latwiej jej przelknac paskudny
      nutramigen).

      Dlaczego najbardziej lubie sns? Bo mam poczucie, ze karmie piersia caly czas,
      nawet jak czasem jest to troszke oszustwem. Jesli bedziesz miala pytania
      postaram sie jeszcze podzielic swoim krotkim doswiadczenie,

      powodzenia

      matizka
      • matizka jeszcze cos 24.07.04, 11:39
        jesli maly je z butelki to pewnie masz troche czasu, wiec moze lepiej zaczac od
        sciagania, zeby troche nakrecic laktacje - ja podawalam tez to sciagniete sns-
        em.
        • mag2004 Re: jeszcze cos 28.07.04, 11:34
          dzięki za odpowiedz:)u mnie niestety samo ściaganie mleka laktatorem nie
          zwiększyło laktacji:(( na polecenie położnej laktacyjnej ściagałam ok pół
          godziny po każdym karmieniu i nic ;( także nie wiem czy ten sns mi cos pomoże,
          chyba, że, jak piszesz, psychicznie:) (co zresztą bardzo by mi się przydało:))
          teraz prawie w ogóle nie karmię piersią :( może raz na 2-3 dni wyciągnę w sumie
          jakieś 30 ml:( co dla mojego 3 mcznego brzdąca zdecydowanie nie wystarczy:(
          ile mcy ma Twoje maleństwo ??
          pozdrówka !
          • mag2004 Re: jeszcze jedno:) 28.07.04, 11:35
            i jeszcze zapomnialam zapytać - czy karmiąc snsem mleko leci od razu, czy
            dzidziuś musi najpierw "popracować" zeby poleciało? (jak z piersi)? bo moj jest
            niestety baardzo niecierpliwy:(
            • matizka Re: jeszcze jedno:) 28.07.04, 20:51
              hej,

              mleko z sns-a leci od razu pod warunkiem, ze mala "zassie" od razu - ja zawsze
              staram sie, zeby mleko bylo w dreniku to mniej musi ciagnac, zeby poczuc efekty.

              A propos u mnie mam wrazenie, ze na poczatku mleko tryska, a za chwile juz sie
              mala meczy.

              Ja tez mam za soba 2 tygodnie odciagania po 4 godz. na dobe i chyba niewiele
              pomoglo, ale odpuscilam, bo nie moglam pogodzic z innymi zaleceniami na poprawe
              laktacji - czyli odpoczynek i wyluzowanie. I mysle, ze ten aspekt psychiczny
              jest wazny, bo ja jak widzialam ile sciagnelam - nigdy wiecej niz 30 ml za
              jednym razem to mi sie chcialo ryczec od razu.

              Pocieszam sie tym, ze jednak dziecko jest lepszym laktatorem niz medela :) i
              podobno potrafi wyciagnac znacznie wiecej.

              A Emilka ma 6 tygodni i je tak juz prawie miesiac. Moze wytrwamy z tym jeszcze
              pare miesiecy. Mozna sie przyzwyczaic.

              Pozdrawiam,

              Aga
              • mag2004 Re: jeszcze jedno:) 30.07.04, 10:59
                Matizka:) dzieki za odpowiedz!! Ja nie wiem czy u mnie jest sens teraz kupowac
                sns'a, bo juz chyba od 3 dni zupełnie nie karmiłam piersią:(( piersi tez jakby
                maleją:(( jak myślisz ???aha, ja tez mam cos takiego, ze po chwili jak Mały
                ciagnał to czuła pragnienie, popiłam sobie wodę i za chwile poczułam "zastrzyk"
                w piersi i Mały ssał, ale po chwili jak juz to wyssał to cisza :(( czy Tobie
                sns rzeczywiscie pobudza laktację ???
                • matizka Re: jeszcze jedno:) 30.07.04, 14:38
                  wiesz, nie jestem pewna czy sns pobudza laktacje, ale wiem, ze nie zniecheca, a
                  wrecz zacheca mala do piersi (inaczej niz butelka). Ale co ciekawe, moze to
                  zludzenie, mam wrazenie, ze moja mala zauwaza roznice. Smieszne, ze ja czasami
                  nie zauazam, ze nie odkorkowalam drenu i karmie swoim mlekiem. A wtedy to mocno
                  ciagnie! wiec jakos te laktacje musi pobudzac.

                  Przez ostatnie 10 dni przytyla 290 gram co jak na nia to b. duzo, a dokarmiam
                  max 200 ml dziennie, wiec tego mojego mleka tez troche musi byc :)

                  Ja na Twoim miejscu bym sprobowala, wiem, ze to 70 zlotych, ale po co pozniej
                  zalowac, a tak bys miala przynajmniej poczucie, ze nic nie odpuscilas.

                  Pozdrawiam,

                  aga
                  • mag2004 Re: jeszcze jedno:) 30.07.04, 17:25
                    ja tyle to na pewno nie "naprodukuję" :( przynajmniej teraz:( a jak sobie
                    radzisz podczas wyjść ?? butelka ?
                    pozdrówka z upalnej Gdyni:)
                    • matizka Re: jeszcze jedno:) 31.07.04, 18:54
                      hej,

                      wychodzac karmie po prostu piersia - ja dokarmiam ja 3x dziennie. Oczywiscie
                      nie da sie karmic sns-em w sklepie czy parku, ale karmilam juz tak przy
                      gosciach. ludzie sie troche dziwia, ale mowie, ze to teraz najnowszy wynalazek
                      i sie nie odzywaja (tesc)

                      pozdrawiam,

                      aga

                      A butelki nie uzywam wlasnie dlatego, ze skoro trzeba sie tak nastarac przy
                      mojej piersi to pewnie by sie szybko zniechecila.

                      aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka