Ząbkowanie a laktacja

06.08.15, 12:07
Witam,
Moja córeczka 3 sierpnia skończyła 5 miesięcy i wlasnie idą jej zęby. Dwie dolne jedynki juz sie własciwie przebiły, ale dzis dostrzegłam tez górną trójkę. Ząbkowanie ewidentnie ma wpływ na ssanie córki. Ssie dużo słabiej i krócej niż dotychczas. Widać czasami, ze sprawia jej to ból. Rzadko kiedy sama inicjuje karmienia. To zwykle ja proponuję. Zasadniczo jest zainteresowana, ale jak ma chwycić brodawkę to czesto odwraca się i zaczyna płakać. Przez jakiś czas udawało mi sie ją w ciągu dnia karmic na śpiocha i to karmienie było efektywne. Córka jak juz zassała, to ssała dosyć moco i długo i opróżniają piersi. Od paru dni jest gorzej. Ssie słabiej i krócej. Jak długo to może potrwać?
Boję się, ze bedzie to miało wpływ na laktację, a do końca 6 miesiąca chciałam ją karmić wyłącznie piersią i nie rozszerzać diety. Dodatkowo doszły te nieszczęsne upały, a ja zgodnie z zasadami, nie dopajam niczym córki.
Córka nie zna smoczków ani butelek.
    • mad_die Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 13:15
      Posmaruj dziąsła żelem na ząbkowanie przed karmieniem lub kostką lodu. Może pomoże.
      I dalej karm na żądanie.
    • ela.dzi Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 13:16
      Proponuj pierś często, może akurat załapie. Albo posmaruj dziąsła lub podaj coś przeciwbólowego i za jakiś czas przystaw. A ponieważ są upały, to ja mimo wszystko proponowałabym wodę w kubku czy z łyżeczki, gdyby dziecko nie chciało piersi.
    • jak-kania-dzdzu Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 13:20
      O laktację się nie martw :) Po 5 miesiącach karmienia jest już ustabilizowana i działa na zasadzie popy-podaż, nawet jak córka będzie ssała mniej i krócej przez kilka dni, a później włączy turbo ssanie, to piersi bez problemu nadążą z produkcją.
    • bliss37 Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 13:26
      Dziękuję za odpowiedzi. Muszę jeszcze raz się przyjrzeć co to jest na tej górze, bo jeśli to byłaby faktycznie trójka, to byłaby to chyba mega anomalia w wieku 5 miesięcy.
      A z waszych doświadczenie jak wynika? Czy ząbkowanie miało wpływ na ssanie? Jak długo to trwało i czy rzeczywiście później to turbo ssanie się pojawiało z powrotem?
      • jak-kania-dzdzu Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 13:31
        U nas przy pierwszych jedynkach dolnych było kilka dni zmniejszonego ssania, ale przy każdych następnych zębach to już się włączało i włącza nadal turbossanie dla ukojenia. I teraz zanim pojawią się jakiekolwiek zmiany na dziąsłach, to właśnie po turbossaniu i częstym, a krótkim ssaniu w nocy wiem, że zęby idą :)
      • kamagama Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 13:40
        Moze to nie trójka,a dwójka.mojej starszej córce po dolnych jedynkach,wyszly górne dwójki,a potem dopiero górne jedynki.

        U mojej mlodszej 6 mcy,tez gorsze ssanie w dzień. Nie wiem czy zęby,skok rozwojowy czy ciekawość świata.Panna jest w świetnym nastroju,tylko nie ma czasu na jedzenie.Stresuje mnie to przy tych upałach. Proponuje czesto,ale zwykle odmawia.W nocy nadrabia,ssie non stop.
        • bliss37 Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 14:54
          Moja niestety w nocy średnio nadrabia :-( czesto to ja proponuje pierś i na śpiocha potrafi ładnie zjeść. Teraz dodatkowo ewidentnie męczą ją te zęby, ale mam nadzieje, ze w koncu jej przejdzie i tak jak pisały dziewczyny zacznie znow ładnie ssać.
          Z ciekawości? Rozszerzałas jej juz dietę? Ja to sie obawiam żeby to rozszerzanie nie zaskutkowało jeszcze większym zmniejszeniem ssania.
          • kamagama Re: Ząbkowanie a laktacja 06.08.15, 15:09
            Dopiero zaczęłam,w poniedziałek dostała na spróbowanie troche marchewki. Problemy ze ssaniem zaczęły się wczesniej,tydzień temu. Byla bardzo ciekawa jedzenia,ale jak przyszło co do czego,to jakoś nie zrobiło to na niej wrażenia.Bawiła się łyżeczką,coś tam zjadła,ale najbardziej podobała jej się łyżeczka,a nie zawartość.Wczoraj drugi raz dałam marchewkę,to w ogóle mało co zjadła,szybko straciła zainteresowanie. Nie sądzę więc ze rozszerzanie diety wpłynie na ssanie.
    • malwina.okrzesik Re: Ząbkowanie a laktacja 11.08.15, 13:39
      Dzieci mogą być rozdrażnione w okresie ząbkowania, można zastosować ogólne leki zmniejszające dolegliwości, np Viburcol, Camilia z Boiron, Chmomilla Dagomed. I przeczekać, choć to trudne.
      Warto utrzymać wyłączne karmienie piersią do końca 6 miesiąca.
    • bliss37 Re: Ząbkowanie a laktacja 12.08.15, 21:10
      Nie wiem czy w końcu zmniejszone ssanie spowodowało zmniejszenie produkcji czy też to kwestia tych drakońskich upałów, ale od dwóch dni mam ewidentnie mniej mleka, a córa chyba z tego powodu jest jeszcze bardziej niespokojna. Wiem, że mleko produkuje się podczas ssania, tylko jak nakłonić taki duży, żywotny i niecierpliwy egzemplarz do ssania na sucho? Do końca 3 miesiąca nie odczułam żadnego kryzysu laktacyjnego. Po prostu córa więcej ssała i produkcja się ładnie zwiększała. Po 3 miesiącu zaczęły się cyrki przy piersi, więc zaczęłam ją karmić głównie na śpiocha. Wówczas ssała ładnie i stymulowała laktację. Teraz doszły zęby i te nieszczęsne upały i mam wrażenie, ze laktacja mi podupadła. Jak sobie z tym poradzić? Tak jak pisalam, staram się ją karmić na śpiocha żeby dłużej possała. Poza tym czy to możliwie żeby córka opróżniała pierś w 5 minut? Wcześniej córka ssała pierś (aktywne połykanie) 8-9 minut potem ssała trochę "na sucho" i dochodziły ze 2-3 dodatkowe wyrzuty mleka. Potem zmieniałam jej pierś i zazwyczaj jeszcze ładnie z drugiej dojadała.
      Teraz je bardzo nerwowo, krótko. Wydaje mi się, że mleko już jej się kończy po tych 5 minutach i nawet jeśli uda mi się ją namówić do dalszego ssania tej samej piersi, to rzadko kiedy słychać jakieś bardziej miarowe połykanie.
      Jak na tym etapie walczyć z kryzysem?
      • Gość: maddie Re: Ząbkowanie a laktacja IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 12.08.15, 21:48
        Nie kryzysem tylko upalem :)
        Pij duzo, po kazdym karmieniu wypij tak. 200ml - 300ml wody.
        A piersi zmieniaj czesciej tez, jak juz jednej nie chce to.druga daj, a potem znowu pierwsza. I tak do skutku :)
    • bliss37 Re: Ząbkowanie a laktacja 13.08.15, 14:01
      Piję naprawdę dużo, zresztą upały trwają już jakiś czas i nie było problemów, ta mniejsza mleczność dopadła mnie dopiero teraz i tak jak pisałam wydaje mi się, że to z powodu zmniejszonego ząbkowaniem ssania. Moja córa jest ogólnie typem bardzo niecierpliwym. Wydaje mi się, że czasami ona się najpierw irytuje, że leci za mocno (jak np. dłużej nie je i pierś się przepełni), jęczy, wierzga nogami, a chwilę potem jak już possie z impetem parę minut, to odrywa się i patrzy na mnie z wyrzutem "Mamo leci zbyt wolno!" Jedyną metodą okiełznania jaką na nią stosuję jest ukołysanie i przystawienie z powrotem na śpiocha. Nie ukrywam jednak, że męczy mnie to strasznie, bo w ciągu dnia mogę ją nakarmić właściwie tylko w domu przy zaciemnionych oknach. Przez pierwsze 3 miesiące nie miałam problemu z wyjściem z domu i nakarmieniem jej gdziekolwiek a od ponad 2 miesięcy nie wychodzę właściwie.
      Czy jest szansa, że jej się odmieni i to karmienie znów nabierze spokojnego charakteru?
      • panizalewska Re: Ząbkowanie a laktacja 13.08.15, 15:16
        Bo za dużo nad tym myślisz. Po prostu. Nie filozuj, weź se książkę, albo puść muzykę do karmienia jaką lubisz i odpływaj. Za dużo myślenia szkodzi i stresuje ;)
        • bliss37 Re: Ząbkowanie a laktacja 13.08.15, 16:01
          Hahaha, tak robiłam mniej więcej do 3,5 miesiąca, jak dziecię było spokojne. Teraz nie bardzo się daje, chyba, że już dziecię się uspokoi i odpłynie w sen. Chętnie bym wróciła do tego błogostanu i długiego i spokojnego karmienia z początkowych miesięcy :-)
          • panizalewska Re: Ząbkowanie a laktacja 13.08.15, 16:56
            Za rok wrócisz ;)
            A tak serio - większość dzieci robi cyrki przy piersi od ok 3 miesiąca. Bo świat ciekawszy i karmienie na śpiocha tylko, albo w ciemnościach egipskich, albo szczelnie zawinięte w kocyk / dużą pieluchę / puchową kołdrę zależnie od pory roku i strat w matce przez natężenie wierzgania delikwenta. Niby chce jeść, ale jednak nie chce, ale się drze ewidentnie z głodu, bo jak zje to błoga cisza i pełnia szczęścia. Ja pierworodnej nie zawijałam i żałuję, bo kopała okrutnie. Młodszego zawijałam do ROKU, karmimy się dalej w 90% w naszym łóżku, bo świat dalej ciekawszy, ale jednak mamusia potrzebna, a nie, czekaj, paproch na ścianie. I tak w kółko. Można oszaleć, zaiste. Czekam z utęsknieniem, aż starsza zacznie sama sobie robić kanapki, bo dalej je jak sierota :P
    • collin79 Re: Ząbkowanie a laktacja 13.08.15, 18:36
      Trójkę dzieci wykarmiłam i wszystkie mają komplet zębów:-)
      Na laktacji to się nie odbiło w żadny negatywny sposób. Nie martw się, będzie dobrze. Ale wodę podawałabym nawet jakby wypijała łyczek, dwa, bo są upały.
Pełna wersja