Dodaj do ulubionych

przekarmiam dziecko ???

18.11.04, 10:13
Mam trzytygodniowego synka, który przybrał troche na wadze (urodził sie 3300
a teraz ma ponad 4 kilo) lekarka stwierdziła że przekarmiam dziecko a karmię
srednio co 3 godziny po 20 minut. Mam mu zabierac piers w trakcie jedzenia a
to jest trudne i kończy sie płaczem dziecka. Co mam robić i czy faktycznie go
przekarmiam??? Mam dużo pokarmu w piersi a on pije wszysko "do dna" aż go
boli brzuszek. Prosze o pomoc bo sama nie wiem co dalej z tym robić...
Obserwuj wątek
    • bettinaj Re: przekarmiam dziecko ??? 18.11.04, 10:16
      no to mnie zmartilas moja julka ma 18 dni, urodzila sie 3600 po wyjsciu ze
      szpitala miala 3380, a teraz wazy 4400...
      ja mam wizytę dopiero za trzy tygodnie..
      wiec tez czekam z niepokojem na jakies odpowiedzi o wadze Dzidziusiów
      pzdr
      beata
    • frawik Re: przekarmiam dziecko ??? 18.11.04, 10:28
      hej dziewczyny,
      mam synka (2,5 miesiaca) ktory ekspresowo rosnie i tyje - urodzil sie z waga
      3750g, a w wieku 6 tyg. wazyl 6,5 kg! zdziwilam sie ze tak szybko mu idzie,
      karmie go tylko piersia i z niedowierzaniem patrzylam na wskazanie wagi. Lekarka
      uspokoila mnie stwierdzeniem : niech sie pani nie martwi, piersia nie mozna
      przekarmic.
      Spokojnie wiec karmie swoje dziecko kiedy chce i je ile chce, w koncu samo wie
      najlepiej ile mojego mleczka potrzebuje
      pozdrawiam
      Daga
      • merry1 Re: przekarmiam dziecko ??? 20.11.04, 17:04
        Mój lekarz także powiedział mi, że na piersi nie da się przekarmić dziecka,
        więc moja Nati je ile chce i kiedy chce i jest ślicznym okrąglutkim bobaskiem.
    • monika_staszewska Re: przekarmiam dziecko ??? 18.11.04, 14:19
      Nie ma określonej górnej granicy przyrostów masy ciała dzieci karmionych
      mlekiem ludzkim. To dlatego, że tkanka tłuszczowa, która powstaje jest
      zbudowana z komórek tzw. brązowych. To jedyny rodzaj tkanki tłuszczowej, który
      ginie zużywany w procesach rozwojowych. W przeciwieństwie do tłuszczyku z
      komórek białych, które tylko pęcznieją lub kurczą się. Nawet gdyby syn przybrał
      2kg to nie byłoby powodu do niepokoju.
      Myślę, że naprawdę nie trzeba męczyć i dziecka, i Pani przerywanym karmieniem.
      pozdrawiam serdecznie
      monika staszewska
    • sylwia32 Re: przekarmiam dziecko ??? 20.11.04, 17:40
      mój synuś jak się urodził ważył 3390, wychodząc ważył 3160 , a po trzech
      tygodniach waga wzrosła do 4500.
      pozdrawiam
      sylwia, madzia i michaś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka