Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1

08.02.05, 18:54
Kochane eMamy mam goraczkę (39st.) i synka 9m, którego karmie piersią.Czy
mogę wziąc polopirynę?Czy małemu nic sie nie stanie?
    • mynia0 Re: Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1 08.02.05, 18:57
      nie!!!!!!!!!!!! polopiryny nie wolno podawać do 12 roku życia, a przechodzi
      ona do mleka. weź apap / albo paracetamol, panadol - to to samo/, albo
      pyralginę, ale nie karm po pyralginie przez 2 godziny. życzę zdrowia!
      • olga50 Re: Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1 08.02.05, 19:00
        Ok. dzięki bardzo.Apap też mam akurat.
        Pozdrawiam
        • mynia0 Re: Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1 08.02.05, 19:02
          możesz wziąć dużą dawkę apapu - ja po operacji nogi / ból nie do zniesienia/,
          wzięłam 4 tabletki na raz - pediatra pozwolił - duża dawka paracetamolu jest
          lepsza dla dziecka od pyralginy.
    • aniag1978 Re: Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1 08.02.05, 19:47
      Mój lekarz pozwolił mi brać paracetamol do trzech razy dziennie - tyle jest w
      stanie "przerobić" organizm dzidziusia. Paracetamol musi być w czytsej postaci.
      Pozdrawiam Ania
    • mamajulii04 Re: Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1 08.02.05, 22:13
      Apap i paracetamol można brać, ale ja gdzieś czytałam, że powyżej 38,5 ni można
      karmić piersią dlatego kontroluj temperaturę. Pozdrawiam
      • opieniek1 Re: Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1 09.02.05, 09:50
        mozna karmic nawet przy wysokiej goraczce. ja karmilam swoje dzieci nawet przy
        temp.ponad 39! Pytalam neonatologa i powiedzial, ze robie dobrze, bo dziecko
        dostaje przeciwciala. Zreszta kto przy goraczce mialby jeszcze sile walczyc z
        butla? Pozdrawiam,
    • magszy Re: Do mam karmiących!PILNE!!!!!!!!!!!1 09.02.05, 08:49
      Może jest już z Tobą ok, ale zapobiegawczo Ci napiszę. U kobiet karmiących przy
      takiej gorączce w pierwszej kolejności należy podejrzewać zapalenie piersi. Sama
      to przechodziłam nie tak dawno. Objawy są typowo grypowe, tyle że boli też pierś
      (choć nie zawsze mocno). Dobrzy lekarz zalecił mi branie apapu co 6 godzin i
      stosowanie kompresów na piersi. Kompresy wyglądają następująco:
      gazę zamoczyć w pół szklanki rumianku zmieszane z łyżeczką spirytusu. Pierś
      posmarować linomagiem, na to nałożyć w/w gazę, owinąć folią, następnie
      ręcznikiem i położyć się pod kołdrę. Jeżeli masz poduszkę elektryczną to można
      ją zastosować zamiast ręcznika (ja tak robiłam). Następnie trzeba ściągać pokarm
      albo przystawiać dziecko. Można przystawiać nawet jak jest wysoka temperatura.
      Jedyny minus jest taki, że wtedy mleko nie jest takie wartościowe.
      Może u Ciebie to nie jest akurat zapalenie piersi, w końcu teraz panuje grypa,
      ale może Ci się to przyda. pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja