08.06.05, 21:52
Pani Moniko bardzo proszę o radę.
Jestem w siódmym miesiącu i mam pytanie odnosnie brodawek. Z tego co
obserwuje u innych karmiących kobiet to maja one duże brodawki i dziecko ssie
mleczko. Mój problem tkwi w tym, że na dzień dzisiejszy nie mam sterczących
brodawek tylko płaskie. Czy do porodu jeszcze mi urosną, czy jest to problem,
bo bardzo zależy mi na karmieniu piersią a obawiam się że nie będę miała
odpowiednich sutków. Bardzo prosze o radę. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • anek130 Re: Brodawki 08.06.05, 22:54
      ja miałam to samo- tez się obawiałam, że dziecko nie chwyci brodawki. Ale
      położna powiedziała mi, że nie trzeba nic robić, gydż dziecko samo sobie z nimi
      poradzi, najważnieszje, aby ktoś pomógł Ci pierwszy raz dobrze dziecko
      przystawić, bo podobno małe zapamiętuje ten pierwszy chwyt i nie będzie później
      problemu. U mnie się sprawdziło - położna wsadziła całą brodawkę i otoczkę do
      buzi synka a on od razu zassał. Poza tym dziecko nie potrzebuje sutków
      wyciągniętych, bo przecież obejmuje on całą buzią również otoczkę, co jest
      niezbędne do prawidłowego ssania i wypływu mleka. Jeżeli chwyci za sam sutek
      będziesz miała poranione i popekane brodawki. Życzę powodzenia

      pozdrawiam
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka