olkaaaa 11.09.05, 09:50 mój synek jutro bęzie miał 2 tygodnie a ja nadal w sumie nie wiem co moge jesc a czego nie cały czas jem kanapki jakieś duszone mięso ale ile tak można nie wiem co mam jesc a wszedzie pisze co innego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maja45 Re: dieta matki karmiącej 11.09.05, 10:27 Generalnie powinno się unikać potraw smażonych,bardzo tłustych,ciężkostrawnych,cytrusów,czekolady.Musisz metodą prób i błedów próbować zjadać niewielkie ilości danego produktu i obserwować reakcję dzieciaczka.Tak naprawdę dieta matki ma ograniczony wpływ na kolki u dziecka, które są stanem fizjologiczym,zwiaznym z niedojrzałościa układu pokarmowego i nerwowego u dziecka.Można łagodzićskutki kolki , ale wyeliminować jej się nie da. M. Odpowiedz Link Zgłoś
sylka75 Re: dieta matki karmiącej 12.09.05, 17:04 Przez dwa tygodnie pilnowalam diety, potem pomyslalam, ze mozna by wprowadzic cos nowego, zaczelam jesc jogurt naturalny, serek homogenizowany, zolty ser, jablka. No i po kolejnym tygodniu moja coreczka dostala takiej wysypki, ze trzeba bylo jechac z nia do lekarza. Teraz jem ryz i gotowanego kurczaka, wysypka zeszla prawie zupelnie. Dzis wprowadzam bulke z dzemem. Moja rada jest taka - poczekaj do konca trzeciego tygodnia zycia maluszka (podobno zadna alergia wczesniej nie wychodzi, tak powiedziala mi lekarka), potem wprowadzaj po jednej rzeczy w tygodniu. W ten sposob dokladnie bedziesz wiedziala na co dziecko jest uczulone. Unikniesz tej drakonskiej diety, na ktorej ja w tej chwili jestem. A dziecko moze byc uczulone na wszystko, wiec zadna lista ci sie nie przyda. Chyba stosunkowo najrzadziej dzieci sa uczulone wlasnie na ryz i drobiowe mieso. Fuuuj:( Odpowiedz Link Zgłoś