Dodaj do ulubionych

p.Moniko czy prawidlowo postepuje karmiac?

30.03.06, 10:40
Moje dziecko ma 5 tygodni.po wizyciem lekarskiej ktora byla w 18 dniu po
urodzeniu lekarka stwierdzila zbyt male przyrosty masy i kazala dokarmiac.
Nadminie ze urodzil sie z waga 3020, schudl w pierwszym tyg. do 2600-6
dzien,2650-8 dzien, w 18 dniu wazyl 2995,a w 29 dniu 3200 kg.
Dziecko budzi sie do karmienia dosc czesto bo co 2 godz,nieraz czesciej
jesli mniej wczesniej possie. Przez caly dzien jest na moim pokarmie,najpierw
przsytawiam do piersi,raz do jednej,raz do drugiej piersi (chyba ze zasnie i
nie chce ssac) a gdy dalej odczuwa potrzebe jedzenia i denerwuje sie bo w
piersiach nic nie ma dokarmiam go z butelki sciagnietym mlekiem (Sciagam
mleko zeby zwiekszyc laktacje)a gdy nie mam to sztucznym.Jak zje sztuczne na
wieczor to potrafi pospac do 4 godzin,to zazwyczaj do 2 rano. I od 2-ej
karmie juz tylko piersia, a budzi sie pozniej co 2 godziny.
Widze, ze jesli mleko jest, to maly ladnie ssie piers,ale boje sie ze po tym
dokarmianiu butelka zacznie sie przestawiac. Trwa to juz co prawda 4 tygodnie
ale czy nie bedzie pozniej problemu?
W nocy po karmieniu potrafie sciagnac nieraz 20,40,60 do 80 ml pokarmu(z obu
piersi).W dzien znacznie mniej,nieraz uda sie do 40ml.
Dziecko chowa sie bez problemu, w czasie aktywnosci jest pogodny i zadwolony.
Nie placze, chyba ze jest glodny, jak sie naje to zasypia lub lezy i cwiczy
raczki i nozki.
Kolezanki podpowiadaja ze powinnam karmic go nie czesciej niz co 3 godziny. A
on chce czesciej.
Prosze potpowiedziec jak to powinno sie odbywac i czy nie popelniam
drastycznych bledow?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: p.Moniko czy prawidlowo postepuje karmiac? 30.03.06, 13:19
      Wiesz co... jakas dziwna ta lekarka... między 6 a 18 dniem maluszek przybrał
      395g, co daje średni dzienny przyrost prawie 33 gramów, w przeliczeniu na
      tygodnie to ponad 230 tygodniowo - dużo. Za minimum w tym wieku uznaje się
      mniej wiecej 150 gramów tygodniowo. W wieku 29 dni maluch wyrobił miesięczną
      normę (450g wg WHO, 600 wg polskich norm), ale dynamika przyrostu spadła,
      między 18 a 29 dniem przybierał w tempie 18g dziennie, a to malutko, poniżej
      normy.
      Na pewno podałaś dobre liczby?

      Karmienie co 2 godziny pięciottygodniowego malucha to wielkki luksus, sa
      dzieci, które żądają mleka częściej - na pewno nie powinnas przegładzac takiego
      maluszka. Koleżanki albo nie karmiły piersią, albo karmiły bardzo dawno i
      zapomniały, jak jest z maleństwem.

      Nie chcę straszyc, ale jesli nie pomyliłas liczb w pierwszym poscie, to mzoe
      idz do lekarza sprawdz jak maluch teraz waży, bo te przyrosty w 4. tygodniu
      były takie sobie, zwłaszcza w porównaniu z wczesniejszym. Chyba ze źle
      wcisnełas cyferkę :)
      • julca2 Re: odp.mika 30.03.06, 14:53
        nie pomyliłam sie w liczbach niestety
        • maff1 Re: odp.mika 30.03.06, 17:02
          tak na szybko:

          > Kolezanki podpowiadaja ze powinnam karmic go nie czesciej niz co 3 godziny
          bzdura. w tum wieku nalezy karmić "na żądanie"

          zajrzyj na strone porasdni laktacyjnej Bona Mater www.bonamater.waw.pl/
          do zakładki "warto wiedzieć"
          www.bonamater.waw.pl/poradnia_laktacyjna_warto.php
          może znajdziesz tam przydatne inforamcje.
          • maff1 Re: odp.mika 30.03.06, 18:03
            tak ogólnie - nie popełniasz błedów -widać że kierujesz sie intuicją, i ona
            ciebie nie zawodzi.
            Przyrosty wagowe:
            Spadek wagi jest naturalny, i przyrosty liczysz od najnizszej wagi (a nie
            urodzeniowej jak niektórzy błednie sadzą). Przyjmuje sie ze 20g na dobe to
            dobry wynik, ponizej 20g - zaleca sie obserwację i ew. dokarmianie - co
            słusznie czynisz, górnej granicy w zasadzie sie nie wyznacza, choc przyrosty 60-
            80g też wymagają czujnosci i konsultacji z konsultantem laktacyjnym IBCLC lub z
            pediatrą.
            Jak widac Twoje maleństwo ostatnio przybiera poniżej 20g (18,6), wczesniej były
            to przyroasty naprawde dobre. Pogratulować.
            Zastanawiam sie czy przypadkiem nie wazysz na róznych wagach - to tez moze być
            przyczyną dziwnych wników pomiarów. Nic o tym nie piszesz.
            A kolezanek to nie słuchaj sie - bo widac ze głupstwa plotą.
            Generalnie nie ma powodów do nadmiernego niepokoju - obserwuj przyrosty wagi,
            karm na źądanie i...dokarmiaj gdy przyrostywagi beda wciąż za niskie.
            Będzie dobrze.
            pozdrawiam
    • asiul_78 Re: p.Moniko czy prawidlowo postepuje karmiac? 30.03.06, 23:07
      wiesz, ja moją Nelinkę też dokarmiałam bo bywało że nie miałam mleka w
      piersiach :o( a trwało to tak do 6-7 tygodnia jej życia potem się unormowało,
      teraz Nela nie umie pic z butli a smoczek wywołuje u niej wrzask, jest TYLKO
      cycuś i teraz napewno się najada. Potrafiłam ściągnąć podczas karmienia po
      130ml z jednej piersi.
      Powodzenia
    • monika_staszewska Re: p.Moniko czy prawidlowo postepuje karmiac? 31.03.06, 17:51
      Niewątpliwie karmienie co dwie godziny to, jak na kilkutygodniowego człowieka,
      całkiem spore przerwy - większośc dzieci jada jednak częściej. teraz oczywiscie
      głównie w dzień, ale z czasem w dzień rzadziej za to w nocy częściejOdciąganie
      większych czy mniejszych ilosci mleka jeszcze o niczym nie świadczy. jesli w
      dzien dziecko je czesto a wnocy rzadziej to oczywiscie rozkręcona w ciagu dnia
      laktacja ułatwia na razie nocne odciąganie. Ale za jakiś czas to sie moze
      zmienic - piersi uznają, ze niepotrezbnie tak dużo produkują i noca nieco
      przystopuja. Nie mówiąc juz o tym, ze na odciąganie ma wielki wpływ to co
      dzieję sie z Panią - jesli Pani martwi sie, ze pierś jest miękka, albo, ze
      mleka będzie za mało to odcąganie nie ma prawa sie udać. Tu pomocne moga być:
      herbatka z melisy, syrop Melisal, a jak bardzo źle to ziołowe tabletki
      uspokajające Herbapolu. Jesli dziecko zje z jednej piersi i z drugiej i chce
      jeszcze to mozna mu podać ponownie pierwszą pierś - wszak laktacja trwa całą
      dobę i w piersiach zawsze jest mleko. co najwyzej moze mieć problem z wypływe.
      Ale... jeśli dziecie nienajlepiej ssie to choćby nie wiem ile razy pierś
      zmieniało ma problem z najedzeniem. Ale nie dlatego, ze nie ma mleka, ale z
      powodu braku umiejętnosci wyssania tego pokarmu, nad którym trzeba sie
      napracowac, bo juz sam z siebie nie wypływa. Co robić dalej? jaki jest cel -
      czy karmienie piersia, czy piersia"inaczej" czyli odciąganym mlekiem czy mamine
      mleko i mieszanka.
      Jesli sama piers najrozsadniej bedzie skontaktowac sie z laktacyjnym
      specjalista - trzeba ustalić dalsze postepowanie - jakiimi ilosciami dokarmiac,
      jakim naczyniem, czy trzeba czy nie stymulować piersi i jak często, czy i jak
      korygować technike ssania. szczerze mówiac moze należało by zaczac poprostu od
      czestszego karmienia zarówno w ciagu dnia jak i noca. Oczywiście pożegnanie ze
      smoczkiem to też jeden z pierwszych kroków.
      jesli ma byc piers i karmienie odciaganym to niewątpliwie trzeba dosyc
      regularnie odciagać - proszę nie patrzeć jak szybko i ile mleka wypływa tylko
      pilnowac regularności i co najmniej 10-15 minutowego odciagania z każdej piersi
      (oczywiscie za każdym razem trzeba odciagać z obu piersi).
      A jesli pierś i mieszanka - to można kontynuowac to co robi PAni w tej chwili.
      Niestety nie jestem w stanie PAni powiedzieć czy dziecie bedzie zawsze chetnie
      ssało i pierś i butle czy moze w którymś momencie uzan, ze woli butle lub....
      piers.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka