netmarta
12.05.06, 14:41
moj synek ma nieco ponad 2 tyg., mimo, ze po cc, od poczatku karmilam go
piersia, ale i dokarmialam, bo mialam wrazenie, ze dziecko bylo glodne.
ostatnio przeszlam okropne zapalenie piersi, przez co porobily mi sie zatory
i mleko praktycznie w ogole nie plynelo - przez kilka dni maly byl na
butelce - mial zatwardzenie, ale teraz juz sie wyregulowal na mieszance i
robi kupke codziennie. ja przez kilka dni sciagalam mleko i wylewalam, bo
caly czas mialam tzw. makaron mleczny, zgrubiale, gumiaste flaczki, z tych
zatorow. teraz juz piersi mi sie udroznily i plynie normalne mleko. ale
podczas sciagania okazuje sie, ze i tak mam go za malo na potrzeby dziecka.
no i mam dylemat, dawac mu moje mleko, czy juz nie mieszac dziecku z
pokarmem, by znowu nie dostalo zatwardzenia; skoro mojego pokarmu jest i tak
za malo i dostawaby go tylko jako dodatek?