Dodaj do ulubionych

Moja mała je na okrągło

IP: *.* 07.12.02, 11:35
Moja mała ma 5 tygodni. Najchętniej spędzałaby przy piersi 24 godziny. Najgorsze jest to, że wygląda na głodną, a jak ją przystawię do piersi to possa 3 - 4 minutki i słodko zasypia. Rozbudzanie daje może minutę ssania dłużej. Jednak gdy ją odłożę żeby spała po 10 minutach się budzi i płacze i ssie paluszek albo cmoka, że chce dalej cycusia. Przystawiam ją a ona po chwili przysypia. I tak w kółko. Śpi jedynie na spacerze, a w nocy robi godzinne przerwy, czyli godzinka snu, godzinka karmienia. Poradźcie mi co zrobić, żeby efektywniej jadła. Przetrzmywać ją jakoś, żeby zgłodniała? Pozdrawiam - Magda z Martynką
Obserwuj wątek
    • Gość: LARA Re: Moja mała je na okrągło IP: *.* 07.12.02, 17:12
      Musisz zacisnąć zęby i wytrzymać. Ja przez pierwsze trzy miesiące karmiłam praktycznie przez cały dzień. Myślałam,że zwariuję ale jak mały skończył 3 miesiąc zaczął robić dłuższe przerwy w karmieniu.Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
    • Gość: MelaBlonda Re: Moja mała je na okrągło IP: *.* 10.12.02, 20:40
      Mój syn też je non stop odkąd skończył 2 tyg. Teraz ma 5. Jestem już ledwo żywa, bo wrzeszczy w niebogłosy nawet jak chcę go odłożyć na kilka minut, bo np w końcu muszę coś zjeść lub skoczyć do łazienki. Co prawda ponoć trzeba dziecko "wychowywać" i uzmysławiać mu, że cyc jest do jedzenia nie do spania, czyli budzic budzic budzic.... No chyba, że prawidłowo przybiera - wtedy nie ma się co martwić. Inna sprawa, to "zmęczenie materiału". Problem nierozwiązywalny w zasadzie. Jednorazowo można sobie ulżyć, dokarmiając ściągniętym mlekiem. Od takiej ilości zaśnie snem sprawiedliwego, bo w końcu będzie najedzony. Na dłuższą metę jednak jest to jeszcze bardziej "niewychowawcze", bo jeszcze bardziej rozleniwia. Jak dokarmić pisałam już dzisiaj w innym wątku ("nie chce smoczka" czy coś takiego)
      • Gość: iwonta Re: Moja mała je na okrągło IP: *.* 10.12.02, 22:01
        Dziewczyny ja miałam taki sam problem jak wy. Dziś moja mała ma 2 miesiące i jest dobrze. Moja Natalka była żywcem głdna, wszyscy mówili że nie wolno dokarmiać i już, a mój pokarm przypominał wodę. Ja ich nie posłuchałam poszłam do apteki i kupiłam mleko, jak małej dałam to odrazu zjadła 90 ml po wcześniejszym prawie godzinnym ssaniu cyca. Powiedzieli mi, że jak dam butelkę to koniec z cycem, więc swój pokarm odciągałm. Dziś mała tylko ssie cyca i całkowicie jej to wystarcza, pokarm jest już całkowicie biały. trzymam za was kciuki. pozdrawiam.
    • Gość: Megann_ Re: Moja mała je na okrągło IP: *.* 13.12.02, 00:20
      u mnie było dokładnie tak samo :):):) mówili, że pierwsze dwa tygodnie ssie często, potem że niektóre dziecipotrzebują miesiąca... teściowa sugerowała że pokarm jest za tłusty i mały chce pić i herbatki mu trzeba, inni że się nie najada i trzeba budzic zmuszać i inne takie...a on po prostu potrzebował mamy! ja sie zaparłam, nie pozoliłam dopajać, postanowiłam byc jego butelką i smoczkiem też. Spałam razem z Bartoszkiem, żeby on mógł spać w ciągu dnia (sama też przy okazji co nieco odespałam :)) karmiłam go na co drugiej ławce w parku. Teraz ma cztery i pół miesiąca, wciąż często je (co 1, 1,5 godziny) a w nocy śpimy razem i ja tylko przechodzę czasem na jego drugi bok jak się cycuś zmęczy. Owszem karmienie na żądanie jest męczące ale za to dzidziuś pogodny i szczęśliwy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka