marta140
06.05.07, 13:25
Mój synek (3,5 m-ca) po piersi bardzo mocno ulewa-tak mocno, że musimy się
cali przebierać-i on i ja, łącznie z bielizną. Lekarz zalecił, żeby dawać
małemu nutriton. I tu mam problem-mały za nic na świecie nie chce zjeść papki
z nutritonu. Próbowałam mu podawać i łyżeczką, i strzykawką, i nic- pluje.
Odciągam więc mleko, zagęszczam nutritonem i podaję synkowi z butelki. Tylko
nocą mały je bezpośrednio z piersi i bez zagęszczacza. W związku z tym mam
pytania do doświadczonych mam i do eksperta:
1. Czy jeśli odciągam mleko co 3-4 godz.laktatorem to będzie prowadziło do
zaniku laktacji? Jak długo uda mi się karmić w ten sposób?
2. Czy te ulewania mogą minąć samoistnie? Mały przez pierwsze 2 mies. życia
nie ulał ani razu, dopiero potem się zaczęło. Czy może to minąć samo?