mala1977 Re: pomóżcie ojcu 18.07.08, 23:59 nie było mnie tu kilka dni, bo byłam na wczasach. tam mysłałam o was...jak tylko wróciłam zajrzałam do watku i serce mi zamarło.siedzę i rycze jakby odszedł mi ktoś bliski. sama mam córeczke w wieku Helenki wiec na prawdę mogę sie tylko domysłać co czujesz. składam wyrazy głebokiego wspólczucia. jest mi bardzo przykro, chyba dzisiaj nie zasnę.jestem osobą głęboko wierzącą ale w takich chwilach nie rozumię tego co sie stało. trzeba żyć nadzieją , że to odejście żony ma jaikś sens, który ujawni nam sie teraz lub dopiero w naszym przyszłym życiu. mamusia na pewno bęzie sie opiekować helenką tam z góry...a bóg da ci siłe do dalszej drogi. znam ojca który pozostał z czwórką dzieci w tym dwoma bliźnialmai (malutkimi). przetrwał dzieki swojej silnej wierze. nie mogę już dalej pisac...obiecuję modlitwę Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: pomóżcie ojcu 19.07.08, 18:40 wróciłem z wakacji - no i ryczę jak zarzynany bawół. to niesprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga_owca Re: pomóżcie ojcu 20.07.08, 10:17 myślę o Was przy każdym karmieniu synka... śledziłam ten wątek od początku, nie mogę przestać płakać obiecuję modlitwę Odpowiedz Link Zgłoś
magdarado Re: pomóżcie ojcu 24.07.08, 13:12 może dziewczyny juz pisały ale ja polecam Tommee Tippee ponoć imituje pierś mamy. U mnie synek z niej pije podobnie jak z cycusia tak z wysuniętym języczkiem. Mleko ciągnie piersi ale soczki z tych buteleczek. Dodam, ze Aventowskich nie lubiał. Odpowiedz Link Zgłoś
maadga Re: pomóżcie ojcu 28.07.08, 13:11 Wyrazy współczucia, niech Helenka będzie twoim pocieszeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zaga25 Re: pomóżcie ojcu 28.07.08, 14:28 Jestem w szoku, nie mogę przestać płakać, tak bardzo Ci współczuję. Myślami jestem przy Tobie i Helence. Odpowiedz Link Zgłoś
elke78 Re: pomóżcie ojcu 30.07.08, 09:09 wpółczuje z całego serca, będe sie modlić za spokój duszy Pana żony i siły dla Was Odpowiedz Link Zgłoś