Dodaj do ulubionych

nie za mało mleka?

17.08.08, 23:53
Witam,
moja prawie 7,5-miesięczna córcia od około miesiąca konsekwentnie
odmawia picia mleka w ciągu dnia ;( Jej menu na obecną chwilę
wygląda następująco:
6-7 pierś
10 sinlac na wodzie
14 zupka
17-18 owoce
20 pierś (na dobranoc - zjada bardzo chętnie).
W nocy budzi sie kilka - kilkanaście razy, ale possie tylko kilka
razy i zasypia (albo i zasypianie zajmuje jej dłuższą chwilę).
Jestem juz bardzo zmęczona tymi nocnymi pobudkami, ale cieszę się,
że wogóle mleko wypija... Podczas oststniej wizyty pediatra
zasugerował zbyt małą ilość mleka w diecie Chrabąszcza i kazał podać
modyfikowane z kaszką rano (zamiast sinlacu, lub sinlac na takim
mleku) i ewentualnie późnym wieczorem (to, żeby dziecię lepiej spało
w nocy). Od 2-ch tygodni biję się z myślami. Czy rzeczywiście
wprowadzić mleko modyf.? Czy rzeczywiście mojego pokarmu jest jej za
mało? Dodam, że córcia cały czas utrzymuje się między 10-25
centylem. W tej chwili waży 7500g (urodzeniowa 2750g).
Będę wdzięczna za rady.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: nie za mało mleka? 18.08.08, 00:02
      Twojego pokarmu jest wystarczająco, skoro w nocy też je i to nie raz nie dwa. Po
      co jeszcze modyfikowane?
      Nie ma żadnej gwarancji, że po kaszce czy sinlacu dziecko pośpi dłużej.
      Jak masz ochotę na eksperyment, to zrób kaszkę na wodzie i podaj potem pierś
      (wyjdzie na to samo, co kaszka na mleku). Z dużym prawdopodobienstwem mozna
      obstawić, ze zmiana będzie znikoma.
      Możliwe, ze to, co córce potrzebne, to tłuszcze, tkóych w nocnym mleku jest
      najwięcej - kaszka jej tego nie da.
      • fuerta Re: nie za mało mleka? 18.08.08, 00:13
        Dziękuje za odpowiedź ;)) Uściślając jednak. Córeczka nie je piersi
        w dzień poza karmieniem wczesnym rankiem i wieczornym. Proponuję jej
        pierś - odmawia. W ciągu dnia je zatem inne rzeczy (sinlac, zupę i
        owoce). W nocy budzi sie często - fakt, ale ssie mało intensywnie.
        Pediatra zasugerował, że mleka jest za mało - stąd pomysł z
        wprowadzeniem mleka modyf. Waham sie...
        • fuerta Re: nie za mało mleka? 19.08.08, 12:31
          Bardzo proszę o radę!
          • polla10 Re: nie za mało mleka? 19.08.08, 13:28
            a dlaczego nie chcesz podac mleka modyfikowanego? otruje sie? daj na
            noc butle i pol nocy masz z glowy. nie rozumiem dlaczego tak sie
            bronisz przed tym mlekiem. moim zdaniem i tak dlugo juz karmisz
            (podziwiam). karmienie piersia ma sens tylko do pol roku pozniej
            czas na nowe smaki, moze sprobuj dac kanapke.
            Ja dokarmiam swojego miesieczniaka mlekiem modyfikowanym jak nie mam
            juz sily wstawac w nocy. wydaje mi sie nawet ze wtedy ma mniejsze
            bolesci niz przy moim mleku, zastanawiam sie nad calkowitym
            przejsciem na butle. pierwszego syna wykarmilam od poczatku na butli
            teraz ma 5 lat.
            • edytadk Re: nie za mało mleka? 20.08.08, 08:43
              Heh, przez moment przestraszylam sie, ze fora pomylilam;-). Nie mnie to oceniac, ale mam wrazenie, ze gdyby Zalozycielka watku chciala pojsc na "latwizne", zadalaby to pytanie na rownoleglym forum butelkowym...

              Pediatrzy maja niestety tendencje do wmawiania nam, ze za malo mleka produkujemy i najlepiej dolozyc do codziennego jadlospisu butle, bo wtedy podaz najlatwiej kontrolowac. Co do przyrostow Twojej corci, Fuerta, nie bede sie wypowiadac, bo to najlepiej oceni pani Monika i do niej bezposrednio zwrocilabym sie z takim pytaniem. Ja przekaze tylko moja osobista obserwacje, ze butelka wcale nie gwarantuje lepszego przybierania na wadze. Mojemu synowi (karmionemu tylko piersia) wystarczylo pol roku, zeby wyraznie przegonic wagowo starsza o 4 miesiace coreczke kolezanki (od 2 miesiaca na butli)... Skoro Twoja coreczka utrzymuje sie na tym samym centylu, to moze taka jej "uroda"? O to zdaje sie chodzi przede wszystkim, tzn zeby nie spadac z centyla na centyl - pozostawanie na tym samym swiadczy przeciez o zrownowazonym rozwoju?

              Moj maluch (obecnie 11-mies.) od dobrych kilku miesiecy je podobnie, jak Twoja cora, tzn w dzien piers jest raczej "blee" (nawet jak juz po poludniu wroce z pracy), a wieczorem i w nocy przeprasza sie z cycusiem. Podobnie, jak u Ciebie, mamy Sinlac na wodzie (sniadanko), obiadek sloiczkowy (zwykle "wzbogacony" zoltkiem), owocki. Nocny cycus jest conajmniej 2 razy i w sumie naliczylabym na dobe ze 3-4 "uczciwe" karmienia (tzn. takie, kiedy zwierzak przez pare minut ssie porzadnie, slysze przelykanie i czuje, jak leci mi mleczko). Z waga jest ok (no dobra, od maja nie bylismy u lekarza, ale waleczki cialka mowia same za siebie;-)). Taki uklad mi odpowiada, bo ja leniwa jestem, a karmienie piersia jest szalenie wygodne:-). Poza tym wychodze z zalozenia, ze dopoki moje dziecko potrzebuje w diecie mleka, to dlaczego mam mu dawac sztuczne, skoro "pod reka" mam wlasne? Wybor oczywiscie jest Twoj, ale jesli tylko masz chec jeszcze karmic, to na Twoim miejscu nie poddalabym sie po jednym komentarzu pediatry...
              • fuerta Re: nie za mało mleka? 20.08.08, 14:27
                edytadk - dziękuję ;))
                Oczywiście chciałabym jak najdłużej karmić piersią i stąd moje
                pyatnie na tym właśnie forum.
                Szczerze się przyznam, że wokół wszyscy dziwią się, że moja córa nie
                je jeszcze tych wszystkich pysznych mleczno-ryżowych kaszek, których
                taka masa jest na sklepowych półkach. Podobnie jak Ty - wychodzę z
                ząłożenia, że skoro dziecko ma jeść mleko - to niech je
                najodpowiedniejsze dla siebie, czyli moje ;))
                Nasz pediatra sugeruje dokarmianie odkąd córcia skończyła 4
                miesiące. No ale po co, skoro ja mam pokarm, a Chrabąszcz i tak nie
                chce jeść? Co innego, gdybym przechodziła jakiś kryzys laktacyjny,
                wtedy rzeczywiście rozwazyłabym dokarmianie.
                Postanowiłam wstrzymać się jeszcze tydzień czy dwa. Zobaczę mała
                będzie dalej przybierała, a może niechęć do mleka sama jej minie..
                Pozdrawiam
            • midla polla10 20.08.08, 17:37
              A skąd wy to wszystkie wiecie tak autorytatywnie, że karmienie ma
              sens do pół roku? Bo krowa tyle karmi swoje cielę? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka