Kończy się mleko?

19.12.08, 14:41
Witam,
jestem mamą 3 miesięcznej Anulki. Od urodzenia nie chciała ssać piersi i
dokarmiana była butelką ale przez 2 pierwsze tygodnie walczyłam z nią i w
końcu zaczęła ssać. Od tego czasu była tylko na piersi. Piła ładnie, ładnie
przybierała. Karmiłam ją z jednej piersi, na zmianę, średnio co 3-4h. Najadała
się w ok 10 minut. Od około 2 tyg zaczęły się prężenia i marudzenie po kilku
minutach picia. Początkowo myślałam, że to problemy brzuszkowe. Ale do diety
nic nie wprowadzałam, pilnowałam się a było coraz gorzej. W końcu dałam butlę
i zjadła ok 100ml. Od tego czasu karmię ją na raz z 2 piersi a i tak się nie
najada. Gdy próbuję ją przymusić do ssania ona odwraca głowę, nigdy nie była z
dzieci wiszących na piersi. Piłam herbatki laktacyjne, próbowałam pobudzać
piersi laktatorem ale bez szczególnego efektu. Czuję wprawdzie, że są bardziej
nabrzmiałe, jak gdyby mleka było więcej ale Anka najada się z 2 piersi tylko
ok 2 razy dziennie, poza tym zawsze dostaje butlę po karmieniu bo krzyczy że
jest głodna. Nie wiem czy kończy mi się pokarm czy mam leniwe dziecko, któremu
nie chce się ssać? Proszę o radę!
    • mruwa9 Re: Kończy się mleko? 19.12.08, 15:10
      dziecku moglo sie odechciec ssania piersi, jako naturalna
      konsekwencja zasmakowania smoczka.
    • cwaj_2 Re: Kończy się mleko? 19.12.08, 15:22
      nie jest to kwestia smoczka bo smoczki-uspokajacze dostawała od urodzenia a
      przez te 3 miesiące karmienia piersią dostawała 2 razy dziennie herbatkę z
      butelki i problemów ze ssaniem z piersi nie było
      • midla Re: Kończy się mleko? 19.12.08, 15:35
        Smoczek może zaszkodzić i po pewnym czasie. Chyba nikt ci tu nie da
        innej rady, jak wyrzucić smoka i przystawiać jak najczęściej - mleko
        produkuje się na zamówienie i im więcej dziecko ssie, tym go jest
        więcej.
      • mad_die Re: Kończy się mleko? 19.12.08, 17:45
        Mleko się nie kończy, tylko jest go tyle, ile dziecko ssie - czyli MAŁO.
        Bo zamiast dać dziecku possać pierś, dajesz mu smoczka - tym samym nie stymulujesz odpowiednio długo piersi.
        i to jest właśnie wina smoczka, że dziecko się przy piersi tak zachowuje jak piszesz. I smoczka uspokajacza i smoczka butelkowego - przecież sama powiedziałaś, że dokarmiasz po karmieniu jeszcze ze butelki, więc nie tylko herbatki dajesz.
        Więc tak:
        - wyrzucasz smoczka
        - wyrzucasz butelkę
        - dajesz pierś tak długo i tak często jak dziecko chce
        I na początku będzie płacz i prężenie i zgrzytanie zębów, ale to minie. I po tygodniu córka będzie ładnie jeść z piersi, a Ty będziesz miała więcej mleka niż teraz masz.
      • basiak36 Re: Kończy się mleko? 19.12.08, 20:09
        cwaj_2 napisała:

        > nie jest to kwestia smoczka bo smoczki-uspokajacze dostawała od urodzenia a
        > przez te 3 miesiące karmienia piersią dostawała 2 razy dziennie herbatkę z
        > butelki i problemów ze ssaniem z piersi nie było

        Oczywiscie ze moglo i zwykle to jest glowna przyczyna problemu - smoczki moga
        narozrabiac po 1 dniu albo po kilku miesiacach. Poza tym herbatek lepiej zeby
        dziecko w ogole nie pilo, jesli juz chce sie podac jakies ziola, lepiej samemu
        pic, dziecko dostanie je wraz z mlekiem. Chodzi nie tylko o smoczek ale o
        mniejsza ilosc wypijanego mleka.
Pełna wersja