cwaj_2
19.12.08, 14:41
Witam,
jestem mamą 3 miesięcznej Anulki. Od urodzenia nie chciała ssać piersi i
dokarmiana była butelką ale przez 2 pierwsze tygodnie walczyłam z nią i w
końcu zaczęła ssać. Od tego czasu była tylko na piersi. Piła ładnie, ładnie
przybierała. Karmiłam ją z jednej piersi, na zmianę, średnio co 3-4h. Najadała
się w ok 10 minut. Od około 2 tyg zaczęły się prężenia i marudzenie po kilku
minutach picia. Początkowo myślałam, że to problemy brzuszkowe. Ale do diety
nic nie wprowadzałam, pilnowałam się a było coraz gorzej. W końcu dałam butlę
i zjadła ok 100ml. Od tego czasu karmię ją na raz z 2 piersi a i tak się nie
najada. Gdy próbuję ją przymusić do ssania ona odwraca głowę, nigdy nie była z
dzieci wiszących na piersi. Piłam herbatki laktacyjne, próbowałam pobudzać
piersi laktatorem ale bez szczególnego efektu. Czuję wprawdzie, że są bardziej
nabrzmiałe, jak gdyby mleka było więcej ale Anka najada się z 2 piersi tylko
ok 2 razy dziennie, poza tym zawsze dostaje butlę po karmieniu bo krzyczy że
jest głodna. Nie wiem czy kończy mi się pokarm czy mam leniwe dziecko, któremu
nie chce się ssać? Proszę o radę!