Dodaj do ulubionych

p. Moniko prosze o pomoc

25.06.09, 05:32
Mam 8 tygodniowe dziecko, jak pisałm na poprzednich swoich watkach,
stoczyłam batalię z butelką. Mały już chętnie ssie pierś ale
1. ma problemy z kupką, czasami nie robi jej ze 3 dni.
Podobno tak moze byc jesli dziecko jest spokojne. W moim
przypadku maluch pręży sie do tyłu, płacze.Pomagałam sobie
czopkiem ( im dłuzej stosowany mniej działa) ale nie chcę go
przyzwyczajaćdo tej metody. Co robić aby uregulowac mu trawienie?
2. Mały od wczoraj ma twardy brzuszek, kupki (pomimo czopka)nie
zrobił a domaga sie jedzenia, siedzi przy piersi z 30-40 min.( w
trakcie słyszę jak mu kiszki w brzuchu pracują) Problem jest
taki,ze je - potem ulewa a nastepnie znowu sie domaga piersi.
I ja juz nie wiem, czy ulewa bo jest pełny, czy ulewa, bo cos
jest nie tak z pokarmem? Czy beknięcie lub ulanie w trakcie
karmienia jest oznaką tego,ze dziecko sie najadło? Czy on sie w
ten sposob nie przejada?
3. Mój maluch kąpie sie o 19 potem dostaje piers przed snem. I tutaj
mam problem, bo moje piersi są mniej więcej o tej porze
flakowate. Maluch denerwuje sie, ja mam wrażenie,ze on nie
dojadł...
Czy mozna jakoś poprawić laktację aby była lepsza o tej porze?
p. Moniko kompletnie nie wiem co mam robić? bardzo prosze o odpowiedz
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: p. Moniko prosze o pomoc 25.06.09, 07:48
      Z tymi kupkami lepiej nie ingerowac, dziecko w tym wieku ma prawo robic kupki
      nawet raz na tydzien. Czopek niestety jest dosc inwazyjna metoda i na dodatek
      rozleniwia miesnie odbytu...
      Jesli sie prezy, sprobuj na przyklad masazu niemowlat:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79409,2818142.html
      kladzenia na brzuszek itp.

      Co do karmienia, mlekiem mamy dziecko sie nie przeje, najwyzej uleje. A ssanie
      pomaga w sytuacji jesli dziecko ma problem ze zrobieniem kupki, wiec lepiej
      pozwolic aby maluch ssal ile chce.

      Piersi maja prawo byc sflaczale, wrecz takie powinny byc, to znak ze laktacja
      sie normuje. A to ze dziecko sie wieczorem denerwuje to juz sprawa dziecka:)
      Nagromadzenie bodzcow z dnia zwykle powoduje takie zachowania. Jesli dobrze
      przybiera na wadze to znaczy ze sie najada.
    • biza7 Re: p. Moniko prosze o pomoc 25.06.09, 08:53
      Jak moja córcia była mała, też miała problemy z robieniem kupek i
      oddawaniem gazów (mimo że kupek było sporo), do tego wzdęcia i
      twardy brzuszek.....

      Po prostu musisz to przetrzymać. Ssanie piersi faktycznie pomaga (do
      dzis nad ranem jak małą męczą gazy, to przysysa się i w ten sposób
      daje mamie jeszcze trochę poleżeć, jeśli nie pospać - a nie pobudka
      o czwartej czy piątej rano;))

      A oprócz ssania piersi, na bolący brzuszek i problemy z kupkami czy
      bączkami, to mogę polecić (z własnego doświadczenia): kładzenie na
      brzuszku (jeśli lubi - bo jak nie, to nie ma co denerwować malucha
      dodatkowo), masowanie brzuszka (w tym noszenie w pozycji "lotnika",
      czyli twarzą w dół na ręku, dłoń pod brzuszkiem - u nas w tej
      pozycji często córci udawało się wreszcie puścić bączki, czasami
      całą serię), przykładanie ciepłej pieluszki (ogrzanej żelazkiem -
      tylko nie za mocno, żeby nie poparzyć), i zmiany pozycji. To
      ostatnie może się wydawać dziwne, ale u nas tak było - jak mała się
      prężyła, a ja np. najpierw ponosiłam ją w pionie (uspokajała się) a
      potem kładłam na plecki, to momentalnie puszczała bąki.

      A czopków bym nie stosowała, bo przecież maluch nie ma zaparć, więc
      po co tak ingerować. A to, że się pręży i nie robi kupki mimo
      czopków, to może też wskazywać moim zdaniem na to, że problemem nie
      jest samo zrobienie kupki, tylko właśnie oddanie gazów. Możesz
      ewentualnie spróbować podawać Espumisan, Esputicon czy Sab Simplex
      (najlepiej skonsultuj to z pediatrą), niektórym dzieciom pomaga.

      A co do ulewania - to wcale nie oznacza, że maluch się najadł. Moja
      córcia do dziś (prawie pół roku) potrafi czasami ulać w trakcie
      jedzenia.

      Aha, odbijani w trakcie jedzenia i po może pomóc też w pozbyciu się
      nadmiaru powietrza, i w ten sposób chociaż trochę minimalizować
      problem z oddawaniem gazów.

      Twoim mleczkiem maleństwo się nie przeje - jak będzie najedzony, to
      po prostu przestanie ssać albo przerzuci się na ssanie nieodżywcze.

      Bardziej miękkie piersi wieczorem to normalka - za jakiś czas
      takie "flakowate" będą przez cały dzień;) Wieczorne nerwy malucha
      mogą wynikać z mnóstwa innych czynników - na pewno nie jest za to
      odpowiedzialne Twoje mleko;) Po prostu przystawiaj do oporu,
      zmieniaj piersi, może też zmieniaj pozycje naprzemiennie (wtedy jest
      lepsze opróżnianie piersi) i bądź cierpliwa - te
      wszystkie "atrakcje" miną.
      • a.bc Re: p. Moniko prosze o pomoc 25.06.09, 11:33

        Dzięki za odpowiedzi, pocieszyłyscie mnie:)
        A mam jeszcze jedno pytanie odnosnie ulewania, mały dzisiaj ulewał
        białym płynem ( tak jak by to była gęsta slina w białe kropki) czy
        to normalne?
        A jesli chodzi o te czopki maluch ma coś takiego,ze jak juz nie
        mozemy sobie dac rady dajemy czopek, czopek ( połowa czopka)jest
        wkładany i zaraz wylatuje kupa.Wyglada to tak jak by trawił a nie
        mógł sam albo sie bal wydalic z siebie. Czy ktoś tak miał?
        • mad_die Re: p. Moniko prosze o pomoc 25.06.09, 12:23
          Ulewac moze roznie - na bialo, wodą, serkiem, nie ma znaczenia, ma do tego
          prawo. Nie przygladaj sie za bardzo ;)

          Co to znaczy, ze nie mozecie dac sobie rady? Noście, tulcie, kladźcie na
          brzuszku i karmcie sie. Czopki w ogole wyrzuc i niech Was nie korci ich podawac,
          bo jeszcze wieksza krzywde dziecku zafundujecie. Zrozumcie, ze dziecko musi sie
          tez i kupy nauczyc robic, a jak ma sie tego nauczyc, jak Wy mu do pupy czopek
          wpychacie? Dajcie mu CZAS, bo to wlasnie CZAS i Wasza cierpliwosc
          i zrozumienie wlasnego dziecka jest w tym momencie najwazniejsze. A za
          chwile te rzekome "dolegliwosci" mina i nie bedziecie o nich pamietac.
    • monika_staszewska Re: p. Moniko prosze o pomoc 25.06.09, 15:10
      Chyba nie mam już nic do dodania, bo Niezawodne Forumowiczki
      napisały co trzeba. Potwierdzę chyba tylko, że kupki z rzadka mogą
      się pojawiać, a prężenie nie jest związane z kupką tylko z gazami, a
      na te najlepiej stosować układanie na rodzicu na brzuszku, regularny
      masaż:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54927,2449645.html
      i noszenie w chuście też się może przydać.
      Co do wieczornych szaleństw dodam tylko propozycje lektury starego
      wątku na naszym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka