Dodaj do ulubionych

czy ja jestem dziwna?..

30.03.11, 15:30
słuchajcie dziewczyny chodzi o kontakty ojca z dziećmi,wprawdzie dzieci są ze mną i mogą kiedy chcą spotykać się z tatusiem ale...on zabiera je do siebie w piątek na noc i odwozi w sobotę o 19..na tym koniec...zadeklarował jasno i wyrażnie,że ma teraz nowe życie i nie zamierza mi w niczym pomagać(zawożenie i odbieranie ze szkoły,przedszkola,jakaś opieka w ferie czy wakacje)..krew mnie zalewa,że na zajmowanie się obcym dzieckiem znajduje i czas i chęci a swoim wystarczy jak poświeci te minimum...czy ja jestem jakaś mało wyrozumiała i naiwna...nie mieści mi się w głowie,że mogą komuś wystarczać takie kontakty,a może faktycznie przesadzam i powinnam się cieszyć ze płaci i odwiedza je regularnie?
Obserwuj wątek
    • buzka25 Re: czy ja jestem dziwna?.. 30.03.11, 15:46
      kochana masz prawo do tego i dziecko tez, zeby czasem tata odebral z przedszkola/szkoly w miare mozliwosci, poszedl do lekarza itp, nawet jakby wziol dzieci na caly weekend to tez by mu korona z glowy nie spadla, moga wtedy wszyscy spedzic dzien z jego nowej rodziny, Ja jestem w takiej syt ze jestem jakby w "tej drugiej rodzinie" (powiedzmy bo nie mieszkamy narazie razem) i jak tylko słysze ze ma wolne w pracy, wolny weekend to mu mowie ze ma syna zabrac i spedzic z nim czas, i razem z nami, i wszytsko da sie zrobic, ale to nie jest tak ze ja go zmuszam do tego, na poczatku znajomosci bylo ustalone jaka jst syt, mojemy synkowi tez poswieca czas, i swojemu tez i to wiele, wiec uwerz mi nie jestes dziwna, i jesli mozesz to zabiegaj o takie kontakty taty z dziecmi.
    • tully.makker Re: czy ja jestem dziwna?.. 30.03.11, 17:33
      zadeklarował jasno i wyrażn
      > ie,że ma teraz nowe życie i nie zamierza mi w niczym pomagać(zawożenie i odbier
      > anie ze szkoły,przedszkola,jakaś opieka w ferie czy wakacje)

      Wydeb deklaracje na pismie lub w postaci nagrania i wystap o podwyzszenie alimentow.
      • altz Re: czy ja jestem dziwna?.. 30.03.11, 17:47
        > Wydeb deklaracje na pismie lub w postaci nagrania i wystap o podwyzszenie alime
        > ntow.
        ...a potem mu ogranicz "widzenia". big_grin
        • joasia75-1 Re: czy ja jestem dziwna?.. 31.03.11, 08:04
          Gdy przy okazji sprawy o podwyższenie alimentów spytałam ojca moich dzieci dlaczego nie kontaktuje się z nimi w ogóle,nie spotyka,nie dzwoni,jego pani adwokat stwierdziła,że tą sprawę rozwiążemy zaraz na korytarzu.Nie ograniczałam ani nie limitowałam nigdy w żaden sposób kontaktów,na co pani adwokat stwierdziła,że ojciec dużo pracuje(chwilę prędzej wykazywała jaki tato ma niewielki dochód) i może prosić o JEDNĄ godzinę w miesiącu na spotkanie z córkami.Gdy ją wyśmiałam,stwierdziła,że jestem złośliwa,że nie da się ze mną porozumieć a w stosunku do ojca nie wykazuję dobrej woli...hahaha.
        • tully.makker Re: czy ja jestem dziwna?.. 31.03.11, 14:50
          Moj ex mial przynajmniej tyle honoru, ze jak mowil nie zajme sie dzieckiem to jednoczesnie mowil ale moge zaplacic za opiekunke.

          Ale honor rzadka sprawa, co?

          • joasia75-1 Re: czy ja jestem dziwna?.. 31.03.11, 14:56
            Honor?Mój ex nie zna takiego słowa.A o dodatkowym finansowym wsparciu dzieci mogę pomarzyć.
            • olik7 Re: czy ja jestem dziwna?.. 19.04.11, 15:51
              Niestety, do miłości nikogo nie zmusisz. Nie jesteś dziwna, chcesz wychowywać dzieci razem z ojcem, a ten nie potrafi lub nie chce dzielić czasu pomiędzy Wami a drugą rodziną.
    • altz Re: czy ja jestem dziwna?.. 19.04.11, 17:10
      Po rozwodzie nic już nie jest, jak dawniej. Dużo zależy od kultury rozstawania się, ale i tak wszystko się zmienia. Może ojciec chciałby pełnić rolę pierwszego opiekuna? Jeśli nie, to dobre i takie kontakty, raczej lepiej nie będzie, tylko gorzej.
      • magdabis83 Re: czy ja jestem dziwna?.. 20.04.11, 10:11
        ja też walczyłam z moim jeszcze mężem o to aby widywał się jak najczęściej z synem bo dziecko tego potrzebuje,mimo że zostawił nas w podły sposób i uciekł z domu jak szczur z tonącego statku twierdząc że znudziło mu się życie w rodzinie i chce być znów wolny i bez zobowiązań..to jasno oświadczyłam że trochę za późno o tym pomyślał bo zobowiązanie to już będzie miał do końca życia w postaci syna to go zatkało i zaczął przychodzić do syna dwa czasem trzy razy w tygodniu ale na tym koniec no jeszcze dzwoni jak nie przychodzi..na inną pomoc fizyczną nie mogę liczyć bo jak twierdzi nie ma czasu bo musi pracować a ja to niby musze wszystko jakoś godzić..ale cóż taki już nas los,jesteśmy silne i zawsze damy radesmileale dobrze że chociaż mój ma jakiś honor i pomaga finansowo ,akurat tu nie mogę mu nic zarzucić ..oby tak dalejsmile
    • lejla81 Re: czy ja jestem dziwna?.. 21.04.11, 15:22
      I przesadzasz i nie przesadzasz.
      Przesadzasz, bo są "tatusiowie", którzy widują się ze swoimi dziećmi jeszcze rzadziej. Mój eks bierze syna na noc raz na kilka miesięcy, a raz na dwa tygodnie odbiera go łaskawie z przedszkola i spędza z nim kilka godzin. Akceptuję to, bo co mam zrobić.
      Nie przesadzasz, bo to że inni mają gorzej, nie oznacza, ze nie masz racji. Dobrze, żeby widywał się z dziećmi jak najczęściej.
      • ma_niusia Re: czy ja jestem dziwna?.. 21.04.11, 15:52
        Ja też marzę o jak najczęstszych i jak najlepszych kontaktach ojca z synem. I mogę sobie pomarzyć. Alimenty mizerne, twierdzi, że na nic nie ma czasu a wogóle to nie ma jak syna odwiedzać bo sprzedał samochód (mieszkamy i my i on w warszawie w sąsiednich dzielnicach, 15 minut komunikacją miejską). Widuje dziecko średnio raz na miesiąc przez 1-2 doby. Na początku się szarpałam, stresowałam, płakałam... ale to nic nie pomoże. Ten typ tak ma. Nie ograniczam kontaktów, ale też nie będe chodzić za nim i błagać o 5 minut dla dziecka, bo szkoda czasu i moich nerwów. Uważam, że nie powinno tak być, ale nic więcej (na początku tłumaczyłam, prosiłam, namawiałam, sama aranżowałam spotkania) nie mogę zrobić. Pogodziłam się z tym faktem i podchodzę do tego tak, że cieszę się, że ja mam możliwość więcej czasu spędzić z dzieckiem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka