morenadenna 01.10.13, 18:16 prosze tylko o opinie czy po 300 zl na 12 latke i 9 latka to malo,normalnie,duzo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oolalalaaaa3 Re: alimenty 01.10.13, 18:26 to są stawki głodowe. mój syna ma 3,5 roku i ma 500 zł. ja uważam, że to też nie za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
morenadenna Re: alimenty 01.10.13, 21:49 no wlasnie bo on probuje mi wmowic,ze to jest super duzo i ,ze zle gospodaruje kasą a ja idiotka jeszcze sie zastanawialam nad zlozeniem pozwu o zwiekszenie...na szczescie dzis juz to zrobilam Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdamska_mgla Re: alimenty 02.10.13, 02:10 Trzy razy za mało. Zrób kosztorys rocznych kosztów utrzymania dziecka, ściągnij arkusze z netu, zmodyfikuj do swoich potrzeb, zrób to starannie, z rozmysłem, sprawdzaj ceny...Podziel potem na 12 miesięcy, masz średnią i tę podziel na pół. Osobno na każde dziecko. I takich alimentów się domagaj, kosztorys w sądzie może być argumentem. Nie dowodem, argumentem. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: alimenty 02.10.13, 08:14 tia u mnie tez było tak ze 300 zł na 6 latke to kupa kasy bo przeciez moze sie dziecko w lumpeksie ubierac- jak za drogi lumpex to znalezc tanszy dziecko nie musi jeść codziennie jogurtu- no owszem ale coś jesc musi; dziecko nie musi mieć zabawek ,ksiażek - moze sie garnkami bawić- bo to tworcze i rozwija umysł no i tego typu argumenty miałam w sadzie..... 300 zł na takie duze dzieci zresztą na każde to żenująco mało.... najlepszym sprawdzianem dla takiego ojca lub matki jest danie mu na miesiac dzieciaka i 300 zl i sprawdzenie czy on da sobie rade z utrzymaniem dziecka.. Odpowiedz Link Zgłoś
morenadenna Re: alimenty 02.10.13, 08:49 i zwiekszyli ci alimenty z tych 300? ja wyslalam koszty ale i tak zanizalam koszty,wpisywalam tylko takie konieczne i wyszlo po 550 na dziecko + koszty aparatu corki.On ma na papierze bardzo niskie zarobki i dlatego sie boje,ze mi nie zwieksza... Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: alimenty 02.10.13, 19:46 To sięgnij po inne argumenty, chyba wiesz, z kim masz dzieci, jakie gość ma wykształcenie, umiejętności - liczą się mozliwości zarobkowe, a nie faktyczne zarobki. Takich cwanych z formalnie głodową pensją jest więcej... Do tego - możesz żądać ujawnienia wyciągów z konta (ma to sens, jeśli podejrzewasz, że zarabia znacznie więcej na lewo), obraz wydatków bardzo dobrze dowodzi możliwości finansowych pana... Odpowiedz Link Zgłoś
annakate Re: alimenty 02.10.13, 20:34 Zależy od kogo, zależy ile pozwany ma dzieci - może być to mało, może byc maksimum. Obiektywnie wiadomo, że jest to mało, ale czasami nie da się więcej. Tu tłumaczyłam jak to się liczy forum.gazeta.pl/forum/w,571,144906766,144983928,Re_satelitko.html Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: alimenty 03.10.13, 20:50 annakate napisała: > Zależy od kogo, zależy ile pozwany ma dzieci - może być to mało, może byc maksimum. Obiektywnie wiadomo, że jest to mało, ale czasami nie da się więcej. Naprawdę w tym kraju nawet dla średniorozgarniętego faceta są możliwości dorobienia do pensji (dla kobiet zresztą też), tylko trzeba zakasać rękawy. Dodatkowo - facet, w przeciwieństwie do kobiety obarczonej dziećmi, ma o niebo większą swobodę w szukaniu "fuch". On nie musi się spieszyć, żeby odebrać dzieci z przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: alimenty 03.10.13, 21:19 koronka2012 napisała: > Naprawdę w tym kraju nawet dla średniorozgarniętego faceta są możliwości > dorobienia do pensji (dla kobiet zresztą też), tylko trzeba zakasać rękawy. Sierpień 2013 Bezrobotni zarejestrowani w tys. 2083,2 Znaczy, tym 2 milionom nie chce sie "zakasać rękawow"? Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: alimenty 04.10.13, 23:27 baltycki napisał: > Znaczy, tym 2 milionom nie chce sie "zakasać rękawow"? osobiście uwazam, że z tej liczby co najmniej 3/4 pracuje po prostu na czarno. Nie mam złudzeń, gadałam z koleżanką, która zatrudnia ludzi do prostych prac. I ma problem ze znalezieniem kogoś sensownego w rejonie szalejącego bezrobocia. Ale jeśli w imieniu 40-letniego gościa dzwoni mama/żona, to ja nie mam pytań i się nie dziwię że facet roboty znaleźć nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: alimenty 03.10.13, 22:20 koronka2012 napisała: > Naprawdę w tym kraju nawet dla średniorozgarniętego faceta są możliwości dorobi > enia do pensji (dla kobiet zresztą też), tylko trzeba zakasać rękawy. Czy masz jakieś tajne informacje z ministerstwa? A może jesteś czyimś pełnomocnikiem? Rozmawiam z ludźmi, nawet z wyglądającymi na meneli. Można się napracować i nawet nie dostać zapłaty, ja mam takie dwie historie za sobą. Praca jest za granicą, ale ciężka, te 8000 kcal trzeba zjeść codziennie, żeby nie schudnąć. > Dodatkowo - facet, w przeciwieństwie do kobiety obarczonej dziećmi, ma o niebo większą > swobodę w szukaniu "fuch". Fuch nie ma, ludzie większość prac robią sami. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: alimenty 02.10.13, 21:17 amsterdamska_mgla napisała > I takich alimentów się domagaj, kosztorys w sądzie m > oże być argumentem. Nie dowodem, argumentem. Będzie również dowodem! Na to, że matka potrafi wydać takie pieniądze z sensem. Ale to chyba potrafi zrobić prawie każdy. Odpowiedz Link Zgłoś
samamama24 Re: alimenty 05.10.13, 08:50 To głodowe alimenty. Na pewno warto zawalczyć o podwyższenie Odpowiedz Link Zgłoś