l_allena
05.04.05, 13:35
Witam,
mam taki problem, zaczęłam się nad nim zastanowiać dopiero kilka dni temu
więc jeszcze nie wiem co zrobić. Może udzielicie mi jakiejś dobrej rady?!
Od początku: synek ma 6 lat, z exem nie jesteśmy już ponad 4, ostatnio
widział synka trochę ponad trzy lata temu, innych kontaktów też nie utrzymuje
w efekcie dziecko praktycznie go nie zna. Jakieś 1,5 roku temu ex ponownie
się ożenił (panna nie była przyczyną rozpadu związku - rozwód był wyłącznie
moją inicjatywą, a panna właście jest "błogosławieństwem", bo ex przestał
zawracać mi głowę), na połowę marca panna miała wyznaczony termin porodu
(zakładam więc, że się odbył, chociaż ex tym razem nie dzwonił i się nie
chwalił). I teraz pytanie: czy powinnam powiedzieć synkowi, że tata ma żonę i
dziecko? Teoretycznie powinien zrobić to ex, ale opisany wyżej brak
jakiegokolwiek kontaktu....
Nie mam na myśli chęci, żeby tylko powiedzieć, ale żeby uchronić dziecko
przed jakimś ewentualnym szokiem, że np. "tatuś" przyjedzie (kiedyś) i
zacznie chwalić się zdjęciami czy coś opowiadać a dziecko nie będzie
wiedziało o co chodzi. Mój aktualny prawie mąż powiedział, żeby poczekać aż
synek sam się zainteresuje co z jego ojcem, chociaż nie wiem, czy kiedyś to
nastąpi, bo za ojca uważa mojego faceta, ale...
Miało być krótko wyszło długo, czekam an jakieś opinie lub rady.
Allena