kakoc
15.02.07, 18:38
Witam wszystkich samotnych
trafiłam tu z forum rozwody
Mam problem.
Dzieci (2) (zaczęły studia) założyły sprawy o alimenty od ojca, które
otrzymały (po 350 zł). Apelacja ojca spowodowała, że obniżono je do 250 zł
(uporczywe ukrywanie faktycznych dochodów - praca u prywatnych przeds.)
Odbyła się również w ub. roku sprawa (wniesiona przeze mnie) o rozdzielność
majątkową (chciałam się zabezpieczyć przed ew. długami męża).
Ja obecnie nie pracuję (pracowałam, gdy dzieci wnosiły pozwy). Umowę miałam
na czas określony (1,5 roku), przed zakończeniem umowy znalazłam się w
szpitalu, a obecnie na zwolnieniu z orzeczoną niepełnosprawnością, ale bez
świadczenia z ZUS. Przede mną sprawa rozwodowa. M. wyprowadził się pół roku
temu do swojej nowej pani zostawiając nas w mocno zadłużonym mieszkaniu.
Mieszkam z dziećmi, mieszkanie (spółdzielcze lokatorskie - główny najemca
mąż!!!). M. zerwał wszelkie kontakty z nami.
Ponieważ spłacam zadłużenie czynszowe (które powstało jeszcze, gdy m.
mieszkał z nami i zupełnie się tym nie interesował, a my musimy gdzieś
mieszkać
mam pytanie: czy na sprawie rozwodowej (termin ustalony) mogę (i jak???)
wnieść wniosek o alimenty (dla siebie???)??? zabezpieczenie potrzeb
rodziny??? czy jak to nazwać???, jeśli tak - jak to uzasadnić???
Może ktoś miał podobną sytuację???
Nie stać mnie na adwokata.
Pyt. 2. Po jakim czasie od uprawomocnienia się wyroku o alimenty można wnosić
o ich podwyższenie?
Bardzo proszę o pomoc.