Hej, jak zauwazyłam niektóre z nas zapuszczają sie na ten portal w
poszukiwaniu męskiego Eldorado

.To nie ironia

W moim przypadku Sympatia powołała do zycia w pewnym sensie moją małą, bo tam
poznałam jej tate.Było fajnie, ale nie udało się nam.
A jak jest u Was?Macie jakies podboje na koncie, jakies wesołe historie? albo
jakies makabryczne, niedajbóg

Coś czym się możecie podzielić?
Pozdro.!