kochane mamusie!
Czy wasze dzieci też weszły w okres w ktorym najczęsciej wypowiadane słowa
to: "nie!" i "sam/a!".
Moja córka bardzo burzliwie przechodzi to stadium, podobnie zreszta jak ja bo
zdarza sie że w nerwach mnie uderzy (pozniej przeprasza) albo pluje na dywan
na złośc mamie.
Czasem po całym dniu mam dość !!
czy macie jakies sprawdzone sposoby na poskromienie małego złośnika?

a moze macie podobne doświadczenia?