jogo2
04.06.07, 16:12
Rozważam sobie sprawę wniesienia powództwa o ustalenie ojcostwa, tzn.
wszystkie za i przeciw. Jednym z "za" byłyby alimenty, ale zastanawiam się na
ile są one realne. Tyle tutaj czytam o rozmaitych sytuacjach, kiedy trzeba
się uciekać do pomocy komornika, niezbyt to jest dla mnie jasne. W moim
przypadku ojciec dziecka pracuje na etat i raczej zawsze będzie pracował na
etat, o ile będzie pracował. Czy w takim wypadku jest możliwe zaistnienie
sytuacji, w której będę musiała korzystać z pomocy komornika? Już wyobrażam
sobie te wszystkie bluzgi i awantury za to że okazałam się taka bez serca i
też to muszę wziąć pod uwagę w kalkulacjach, na ile się to będzie nam
opłacało.
Tak więc będę wdzięczna za odpowiedź,
Pozdrawiam