Dodaj do ulubionych

od czego zacząć?

15.07.08, 09:35

Drogie Mamy! proszę podpowiedzcie..
skończyłam studia i muszę wrócić do mojego rodzinnego miasta-niemal
500km od obecnego tymczasowego miejsca zamieszkania (tutaj
studiowałam, stąd jest ojciec mojego dziecka). Córeczka (niemal 2
latka) i ja jesteśmy zameldowane w moim mieście rodzinnym. Jak dotąd
nie wnosiłam sprawy do sądu ani o almenty ani o przyznanie opieki
nad dzieckiem. Początkowo łudziłam się że z ojcem dziecka jeszcze
się pogodzimy i ułożymy życie razem (mieliśmy brać ślub, jednak
ciąża najwidoczniej sprawiła że ów wspaniały facet za którego go
uważałam zmienił zdanie.. za namową swojej rodzinki jak
przypuszczam..) jednak od roku jest już tylko gorzej-nie dość że się
bardzo kłócimy (facet ewnidentnie robi mi na złość bo wie że mamy
takie same prawa wobec dziecka) to daje na córeczkę bardzo śmieszne
pieniądze niewystarczające nawet na żłobek nie wspominając już o
życu codziennym(on podobnie jak ja skończył właśnie studia, mieszka
sam z rodzicami). nigdy nie utrudniałam mu kontaktów z córeczką
(zazwyczaj przyjeżdzał do niej 2 razy w tygodniu, albo wcale-bo
np.musiał się uczyć) ale facet ewidentnie wmawia mi że zabraniam mu
spotykania z dzieckiem-bo raz się zdarzyło że wyszłam z nią do
miasta a on akurat chciał ją zabrać na spacer (niemal nigdy
wcześniej nie zapowiadał kiedy się zjawi więc generalnie ja zawsze
musiałam czekać i nie mogłam nigdzie wyjść bo bałam się że akurat
szanowny ojciec zechce obaczyć dziecko a nas nie będzie)
teraz muszę wracać do mojego rodzinnego miasta.. i zaczynam się bać
bo facet mnie straszy że zabierze mi dziecko albo wyskakuje z
głupimi pomysłami typu:to Mała teraz u mnie pomieszka z rok (a
prawda taka że nawet nie wiem czy ją kiedykolwiek do domu swojego
zabrała, w każdym razie nigdy więcej niż kilka godin z nią nie
spędził)..

od czego powinnam zacząć po przyjeździe do mojego miasta? dodam że
początkowo zamieszkamy z Córeczką u moich Rodziców-ja zaczynam pracę
od października.. bardzo chciałabym jakoś sobie choć troszeczkę
poukładać życie, strasznie martwię się o Malutką która zaczyna coraz
bardziej wszystko rozumieć i widzę że coraz gorzej znosi takie
spotkania z ojcem (raczej się cieszy kiedy ojciec po nią
przychodzi,ale zazwyczaj nie chce sama z nim iść tylko tuli się do
mnie. potem w nocy często się budzi z płaczem, albo jest cała
na "nie" i nie daje się dotknąć)
strasznie się boję bo ojciec mojego dziecka jest bardzo mściwy i juz
zapowiedział że skutecznie zatruje mi życie..
Obserwuj wątek
    • elka.net Re: od czego zacząć? 15.07.08, 09:49
      Aniu nie wiem czy facet ktory kocha i chce sobie ulozyc zycie tak bardzo jest
      pod wplywem rodziny. Sadze,ze gdyby chcial nie patrzyl by sie na nia tylko z
      Wami ukladal sobie zycie.
      Mysle,ze musisz zaczac od zlozenia pozwu o alimenty i przy okazji o widzenia z
      dzieckiem. Niech sad wyznaczy Mu kontakty z dzieckiem-wtedy nie bedziesz ani
      manipulowana ani straszona przez Niego.
      Poprostu idz do prawnika w swojej miejscowosci niech napisze Ci pozew. Ja
      placilam za to 50 zl. ale bylo to z 8 lat temu wiec pewne jest to iz ceny poszly
      w gore. Sa tu dziewczyny ktore bardziej szczegolowo Ci wszystko opisza.
      Po pierwsze nie boj sie-On chce Cie zastraszyc i tyle. Nic nie moze Ci
      zrobic-zwlaszcza odebrac mala bo powodow zadnych nie ma.
      Ja wyjezdzalam z dzieckiem na stale za granice (ponad 2 tys. km) i tez mnie ex
      maz straszyl ,ze nie pusci,ze dziecko odbierze ale gdy doszlo do wyjazdu slowa
      nie powiedzial.Wiedzial,ze jestem zdecydowana i nic nie moze zrobic. A z
      dzieckiem Naszym i tak sie nigdy nie interesowal ,nie odwiedzal w Polsce wiec
      nawet Mu na reke byl Nasz wyjazd.

      Najwazniejsze skontaktuj sie z adwokatem, niech napisze Ci pozew albo poszukaj
      na necie, niektore fora prawnicze maja juz takie wzory roznych pozwow. Zloz go w
      sadzie i cierpliwie czekaj.
      Mysle ze wszystko sie ulozy i bedzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka