aniawell
11.10.08, 00:26
Witam, jestem tu nowa, opiszę swoją sytuację, mam nadzieję, że mi
coś doradzicie, bo nie wiem jak postępować.
Byłam w nieformalnym związku z ojcem mojego dziecka, nie mamy ślubu,
w ciąży z powodu niezgodności charakterów wyprowadziłam się od
niego. Zamieszkałam u rodziców. Mój były całą ciążą się mną
interesował, tzn. płacił za ginekologa i za USG, badania (krwi itp)
robiłam na własny koszt.
Przy porodzie zapłacił za znieczulenie 700 pln. Po porodzie kupił
dla małej ubranka za 1000 pln (pokazywał paragon, zresztą widać było
po ilości) + wyprawka (buteleczki, podgrzewacz, zabaweczki dla
małej) + wózek i nosidełko dla małej (za 2500 pln - widziałam w
sklepie ile taki wózek kosztuje).
Teraz przesyła co miesiąc 400 pln i płaci za lekarzy prywatnych
(mieliśmy np. problem z bioderkami - załatwił najlepszego
specjaliste w Warszawie), płaci za szczepionki, kupuje od czasu do
czasu jakieś ubranka czy zabaweczki. Generalnie moge powiedzieć, że
naprawdę dba o dziecko i mu na nim zależy. Bardzo pilnuje wszystkich
lekarzy, to warte podkreślenia, mała jest przebadana od stóp do
głów, nie załuje na to kasy, robi więcej niż potrzeba w tym temacie -
eks ma hopla na tym punkcie - twierdzi, że zdrowie najważniejsze i
pewnie ma rację.
Nasze stosunki są poprawne - raz lepsze raz gorsze, można
powiedzieć, że jako tako się dogadujemy.
A teraz napiszę jaki mam problem - nie wiem czy zakładać sprawę o
alimenty, czy mi się to po prostu opłaca. Eks powiedział, że mogę
założyć sprawę w każdej chwili (wiem, ze eks zbiera wszystkie
faktury, rachunki i potwierdzenia przelewów), ale że jeśli to zrobię
to on zapłaci tylko alimenty i nic więcej. Powiedział, że żadnych
prywatnych lekarzy już nie będzie dla małej, żadnych ubranek,
zabawek, żadnych spacerów w Łazienkach, dostanę tylko alimenty i nic
więcej, w niczym innym mi nie pomoże. Przyjedzie w odwiedziny do
małej, ale z całą resztą będę musiała sobie radzić sama.
Co mam robić? Czy złożyc sprawę o alimenty już teraz czy poczekać?
Mała ma 5 i pół miesiąca. Eks zarabia trochę więcej niż średnia
krajowa.
Poradzcie!