Dodaj do ulubionych

Jak być samodzielną?

22.01.09, 08:44
Jak zostać samodzielną mamą?
Życie mi się rozsypało. Pozew o rozwód w sądzie bez orzekania o winie, choć
wiem, że zmienię przy pierwszej nadarzającej się okazji. Mąż nie interesuje
się dzieckiem. Wpada raz w tygodniu, na dodatek nawet wtedy potrafi przyjść
pijany. Synek ma 22 miesiące i coraz mniej reaguje na widok ojca.
Na dodatek niania zrezygnowała z opieki nad synkiem i z dnia na dzień zostałam
bardzo samodzielną mamą. Muszę przemeldować się do miasta w którym są żłobki i
czekać na miejsce około 2 miesięcy. Na razie na miesiąc jakoś podzieliłam
opiekę z synkiem z moją mamą na zmianę urlopami czy L4. Mój "mąż" kompletnie
nie wykazał zainteresowania sytuacją. Jest mi tak cholernie źle...
Jak sobie mamusie radzicie?
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Jak być samodzielną? 22.01.09, 09:09
      Jak to "zmienisz"???

      Reklamacje zlozysz czy w ramach gwarancji tudziez rekojmi???

      Klameczka zapadla./
      • nicktosia Re: Jak być samodzielną? 22.01.09, 11:47
        Madziulec ręce mi opadają z powodu Twojego wszechmądrego tonu wypowiedzi w
        każdym wątku...

        Przedmiot postępowania sądowego może ulec zmianie w różnych kierunkach w trakcie
        trwania tego postępowania. To znaczy, że jeśli został złożony pozew o rozwód bez
        orzekania o winie, to powódka może go zmienić na taki z orzeczeniem winy.

        Dziewczyna jest w kiepskim stanie i szuka wsparcia a Ty ją 'bach' po głowie mało
        empatyczną wypowiedzią.. czasem lepiej nie odzywać się w ogóle...
        • monika.k81 Re: Jak być samodzielną? 22.01.09, 13:38
          Wielkie dzięki nictosia. Slowa otuchy dobrze robią, zwłaszcza w taką pogodą.
          Szczególne dzięki za..."Przedmiot postępowania sądowego może ulec zmianie w
          różnych kierunkach w trakcie trwania tego postępowania. To znaczy, że jeśli
          został złożony pozew o rozwód bez orzekania o winie, to powódka może go zmienić
          na taki z orzeczeniem winy"
    • ca.melia Re: Jak być samodzielną? 22.01.09, 10:39
      > Jak sobie mamusie radzicie?

      normlnie.

      >>Jest mi tak cholernie źle...

      musi Ci przestać być źle i zacząć być dobrze. Spokój jest cenną
      rzeczą w domu.


      > Jak zostać samodzielną mamą?

      To znaczy chcesz przepis?

      Spójrz w lustro a sama znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.

      im szybciej się na wszystko uodpornisz i weźmiesz w garść, tym
      lepiej dla ciebie i dziecka
      • ja778 Re: Jak być samodzielną? 22.01.09, 13:11
        Tak jak ca.melia napisala-trzeba wziasc sie w garsc. Ja w tej calej
        sytuacji probuje znalezc dobre strony i myslec pozytywnie. Nie warto
        roztrzasac starych spraw tylko skupic sie na tym aby dziecko bylo
        szczesliwe. Najwazniejsze jest dla Ciebie dziecko. I nie mysl o tym
        jak bylo pieknie, nie rozwazaj, nie zastanawiaj sie dlaczego mnie to
        spotkalo. Musisz byc silna dla siebie i dla dziecka. Zorganizuj
        sobie zycie tak aby utrzymac siebie i dziecko. Polegaj na sobie i
        idz do przodu. Pomysl sobie, ze bedzie tylko lepiej smile. Mozesz sie
        spotkac z roznymi wypowiedziami na tym forum, niektorymi
        nieprzyjemnymi, badz nie dotyczacymi Twojego pytania, dlatego nie
        bierz do siebie wszystkiego. Czasem milczenie jest najlepszym
        sposobem. Glowa do gory! Nie jestes pierwsza, ktora spotkala podobna
        sytuacja. Ja jestem samotna matka od momentu zajscia w ciaze a teraz
        coreczka ma 13 miesiecy. W ciazy pracowalam, po urodzeniu bylam
        tylko na macierzynskim a moj dzien wyglada nastepujaco: praca, dom i
        opieka nad coreczka. Jak jestem w pracy opieke sprawuje moja mama,
        bo ojciec po prostu nie potrafi sie mala zaopiekowac nawet przez
        sekunde. Powodzenia!
    • monika.k81 Re: Jak być samodzielną? 22.01.09, 13:43
      Jednym słowem powstał przepis na samodzielną mamę. Oto on:
      -garść optymizmu, wiara w siebie w ilościach dowolnych (można by rzec do smaku),
      wielka dawka uśmiechu i ... wielkie pokłady miłości i siły od dziecka smile
      Gwarantuję sukces smile
      Pozdrawiam
      • mama_ameleczki Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 09:24
        wiadomo ze nie zawsze tak sie da. One sa madre bo juz sie nauczyly
        radziec ze wszsytkim same i nie pamietaja juz jak ryczaly w poduszke.
        no wlasnie jedyny przepis to czas- ktory leczy rany i uczy nas
        nowego zycia
        pozdrawiam
        • nicktosia Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 09:46
          te "mądre" pamiętają i to dobrze, zwłaszcza, że nadal ryczą w poduszkę...

          a że tylko czas leczy, pomaga i uczy to się zgadzam..
          • ca.melia Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 11:29
            te mądre musiałyy wziać tyłek w garść bo nie miały alimentów, babci,
            dziadka, cioci i inne fruzi do pomocy, a tyn ze ściany jakos nie za
            bardzo chyba samkuje. I nie bardzo miały czas siedzieć i
            zastanawiać się jak są poszkodowane. A wieczorami były po 12
            gidzinach tyrania tak zmęczone, że padały dziubem w ową poduszkę i
            film się im urywał ze zmeczenia. Nie miały siły się wysiusiac a co
            dopiero ryczeć..
            • mama_ameleczki Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 16:31
              ca.melia napisała:

              > te mądre musiałyy wziać tyłek w garść bo nie miały alimentów,
              babci,
              > dziadka, cioci i inne fruzi do pomocy, a tyn ze ściany jakos nie
              za
              > bardzo chyba samkuje. I nie bardzo miały czas siedzieć i
              > zastanawiać się jak są poszkodowane. A wieczorami były po 12
              > gidzinach tyrania tak zmęczone, że padały dziubem w ową poduszkę i
              > film się im urywał ze zmeczenia. Nie miały siły się wysiusiac a co
              > dopiero ryczeć..


              nie kazdy jest cyborgiem ze stali, ja np jestem tylko czlowiekiem i
              zastrzegam sobie prawo do "popłakania" raz na jakis czas- dobrze mi
              to robi, oczyszcza i czuje sie jak nowonarodzona z nowymi silami i
              optymizmem
              • ca.melia Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 18:03
                zastrzegam sobie prawo do "popłakania" raz na jakis czas-

                słusznie, ale to co innego, niż premamentna histeria i użalanie się
                nad sobą.
    • lubie_gazete Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 12:56
      Są jeszcze tzw.okna życia-dziecko trafi na normalnych rodziców a Ty sobie
      ułożysz życie na nowo od zera a nie z kulą u nogi.
      • ca.melia Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 18:04
        że też Cie rodzice gazeta nie oddali. Tyle lat musieli się meczyć z
        taką kulą u nogi. Biedacy.
        Muszą czuć się podle mając takiego syna. Serdecznie współczuję.

    • martina.15 Re: Jak być samodzielną? 23.01.09, 15:49
      wydaje mi sie ze juz jestes samodzielna- dla mnie to kobieta ktora umie jakos
      zajac sie dzieckiem, zapewnic mu opieke kiedy pracuje czy uczy sie, zorganizowac
      sobie dzien zeby wyrobic sie przynajmniej z 90% spraw do zrobienia. no i radzi
      sobie finansowo, nawet jak jest ciezko.

      nie ma kursu na bycie samodzielna smile
      przemeldowuj sie jak najszybciej to wtedy jak najszybiciej bedziesz spokojna o
      organizowanie dnia dla dziecka. zreszta na razie proponuje przygotowac sobie
      kalendarz gdzie bedziesz wpisywac po kolei kto sie dzieckiem zajmuje. mysle ze w
      sytuacji kryzysowej jak taka mozesz "podrzucac" malego na pojedyncze godziny do
      calej dostepnej puli rodziny i znajomych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka