Dodaj do ulubionych

5 miesieczne dziecko

28.09.09, 08:57
witam mam 5 miesięcznego synka ciągle tylko chce bawić się ze mną jak znikam z
pokoju odraza płaczę co robię źle pomóżcie nic nie mogę zrobić w domu
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: 5 miesieczne dziecko 28.09.09, 09:12
      Nic nie robisz źle. To normalne. Minie. Tymczasem rób rzeczy w domu z dzieckiem,
      np. w chuście, ewentualnie w leżaku gdzieś obok siebie.
      • ek1981 Re: 5 miesieczne dziecko 28.09.09, 09:22
        Mysle, ze lezak jest dobrym pomyslem.
        Ale staraj sie tez nie podbiegac do dziecka od razu jak zacznie
        plakac jak wychodzisz z pokoju. Pozwol tacie czy babci pobawic sie
        maluchem chwilke.Nawet jak placze to moze po jakims czasie spodoba
        mu sie zabawa z inna osoba. Na poczatek mozecie bawic sie we trojke,
        a Ty co jakis czas wychodz z pokoju a potem wracaj.
        • melixsa Re: 5 miesieczne dziecko 28.09.09, 09:37
          Mam podobnie. Wyręczam się fotelikiem samochodowym i maluch może oglądać to co
          robię lub obtaczam go zabawkami i szybko uciekam wink
      • slonko-4 Re: 5 miesieczne dziecko 28.09.09, 10:29
        Wielkie dzięki niestety na inne osoby nie mam jak liczyć mój mąż pracuje po 12
        godzin , babcie daleko,a ja sama z małym całymi dniami jestem więc się
        przyzwyczaił do tego ma dalej kolki jakaś masakra,czasem już nie daje rady ręce
        opadają
    • marta-zs Re: 5 miesieczne dziecko 28.09.09, 09:58
      też miałam tak, ze gdy tylko wychodziłam z pokoju mała płakała,
      teraz łazi za mną wszedzie, jak za szybko uciekam to płacze, ale i
      tak idzie za mną-do kuchni, do toalety, otwiera sobie sama drzwi,
      nawet wyjdzie na balkon-mimo iż mamy dość wysoki próg-jak się tak
      nauczy to trudno jest odzwyczaić dzieciaka. Jak już mam zrobić obiad
      pakuje ja do lezaczka obkładam zabawkami i razem robimy obiad,
      opowiadam jej wtedy co robię.
    • katka_tk Re: 5 miesieczne dziecko 28.09.09, 10:15
      Hejsmile
      ja wkładam moja 5 miesieczna corke do wozka i jezdze z nia po calym domu akurat
      tam gdzie musze cos zrobic.
    • kartoffeln_salat Ja też niekiedy mysle ze zwariuję... 28.09.09, 22:41
      Jak przeczytała twoje słowa, to jakbym widziała swój własny
      rozgardiasz smile.

      Mojego chłopczyka kolki męczą juz 5 miesięcy, i tak samo ciągle chce
      mnie widzieć i żebym była obok (też sama z dzieckiem jestem całe
      dnie). Sadzam do leżaczka, i robie cos z domu, ale to zależy od
      humoru czasem wytrzyma 15 minut, a czasem od razu beczy jak
      zrospaczone porzucone dziecko.
      Tak samo jak go położe na kocyku albo na łóżku to ryczy, bo chce
      zeby go nosić.

      Ja tez myślałam że ze mna jest cos nie-tak, bo on ma juz ponad 5
      miesiecy a ja jeszcze jednego normalnego posiłku w jakim-takim
      spokoju nie zjadlam, a o chwili dla siebie nie wspomnę smile.

      Na domiar złego moj jeszcze nie chce spac i ryczy co dziennie okolo
      poludnia jak jest zmeczony, i nie chce byc w wozku wiec ze spacerów
      nici, a do sklepu isc to dramat.

      Trzymaj się jakoś, choć nie jest łatwo.
    • nandii Re: 5 miesieczne dziecko 29.09.09, 16:24
      mam podobnie. W dodatku od poniedziałku wracam do pracy i nie wiem
      jak mały wytrzyma z nianią a raczej niania z małym. W dodatku jest
      ciężki 7.600 i ruchliwy. Lubi się bawić ( wygłupiać ) ze mną i z
      mężem ale czy niania podoła. Mam niezłego doła sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka