Dziewczyny, jak długo odciągałyście mleko?
Ja odciągam już miesiąc i tydzień i chyba mam KRYZYS!!! już nie mogę patrzeć
na ten laktator. zmniejszyłam ilość odciągań z 7 na 6 i z jednej strony boję
się, że mi zmaleje ilość mleka, a z drugiej kombinuję, że jak mi mleko
zaniknie, to już nie będę musiała odciągać... paranoja...
i tak sobie tłumaczę, że już ponad miesiąc minął, szybko bardzo, więc jeszcze
tylko ponad 4 miesiące, że szybko minie, a potem się zobaczy... ale jakoś
motywacja mi spada...
i wyrzuty mam, bo skoro świadomie zrezygnowałam z karmienia piersią,
pozbawiając tym samym dziecka czegoś naturalnego i zapewne dla niego miłego i
potrzebnego (wredna matka jestem nooooo), to chociaż wartościowe żarełko
powinnam mu zapewnić, a nie kombinować...
ale już nie mogę... i jeszcze jak się spóźnię trochę z odciąganiem, co przy
małym dziecku zdarza się przecież dosyć często, to cieknie mi z tych cycków
tak bardzo, ze aż wkładki mi przeciekają...