Witam!
Mój 9 tygodniowy synek od kiedy skończył 2 tygodnie śpi tylko na brzuchu. Nie
idzie go ululać do snu gdy leży na plecach - denerwuje się i płacze. Jak tylko
przełożymy go na brzuszek, pojawia się uśmieszek i w sekundę zasypia. Dodam,
że bez problemu przekłada główkę. Ostatnio koleżanka zwróciła mi uwagę, że od
spania na brzuszku spłaszczy mu się i wydłuży głowa co w rezultacie da efekt
"stożkogłowego". Co o tym sądzicie? Czy Waszym dzieciom śpiącym na brzuszku
odkształciły się główki? Pytam z ciekawości, bo nawet "stożkowata" wersja
główki mojego dziecka nie zmieni mojego zdania, iż jest on dla mnie
najpiękniejszym dzieckiem na świecie