Dodaj do ulubionych

opalenizna

05.04.04, 11:11
Przedwczoraj zapomniałam posmarować mojej corce buzię kremem przed wyjściem
na spacer i bardzo się opaliła. Teraz zastanawiam sie czy to jej nie
zaszkodzi. Buzię ma jak raczek, pomimo tego, że nie wystawiałam jej
specjalnie na słonko ( cały czas spacerowałyśmy . Smaruję ją kremem Johnsona
ale zastanawiam się czy to wystarczy. Czy potrzeba jakiegoś specjalnego kremu
czy wystarczy zwyczajny nawilżający dla dzieci?
Iwona
Obserwuj wątek
    • kasia.tycz Re: opalenizna 05.04.04, 16:59
      Dzieci do pierwszego roku zycia trzeba chronic przed sloncem, kapelusiki,
      parasolki sloneczne, cienkie, przewiewne bluzeczki z dlugim rekawem itp.
      poniewaz nie stosuje sie u dzieci do pierwszego roku zycia kremow do opalania z
      faktorem przeciw promieniowaniu slonecznemu. Zawieraja cos szkodliwego dla
      malutkich dzieci. Ten krem Jonhsona narazie musi wystarczyc. Pa.
      Kasia.
      • ssosna Re: opalenizna 07.04.04, 11:22
        To nie prawda.Bezwzglednie nalezy stosowac kremy z filtrem.Sa takie specjalne
        dla maluszkow( ja mam NIVEA faktor 30)bo one nie maja filtrow chemicznych ,
        ktroe wlasnie szkodza mlodej skorze.Sam nawilzajacy nie wystraczy....
    • kasia.tycz Re: opalenizna 05.04.04, 20:30
      Chroń się przed Słońcem!

      Przed Słońcem należy chronić przede wszystkim dzieci - pisze serwis medyczny
      amerykańskiego dziennika „The Seattle Times Online” z 29 lipca br. (Vital
      Sings, News about health and medicine), powołując się na ekspertów Centrum
      Zdrowia Dziecka Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej w Waszyngtonie.

      Wszelkie kremy i olejki słoneczne nie chronią dostatecznie, najważniejsza jest
      odzież ochronna. Jeżeli dopuścimy, by dzieci były wystawiane na działanie
      promieni słonecznych, musimy się liczyć z tym, że w wieku dorosłym będą im
      grozić schorzenia nowotworowe skóry - ostrzegają specjaliści i dodają, że
      rodzice wciąż nie zdają sobie sprawy ze stopnia płynącego stąd zagrożenia, co
      więcej ignorują je.

      Amerykańska Akademia Pediatryczna radzi:
      - dzieci w wieku poniżej 6 miesięcy powinny być w ogóle chronione przed
      napromieniowaniem;
      - dzieci młodsze i starsze powinny być ubierane tak, by odzież chroniła ich
      ramiona i nogi;
      - stosujmy kremy i olejki na pół godziny przed wyjściem na światło słoneczne,
      nawet, jeśli niebo jest zachmurzone;
      - używajmy kremów z tzw. faktorem ochronnym (SPF);
      - starajmy się chronić dzieci przed przebywaniem na słońcu pomiędzy godziną 10
      a 16, kiedy napromieniowanie jest najsilniejsze;
      - oprócz oparzeń słonecznych, dzieci narażone są także uraz oczu spowodowany
      promieniami, dlatego też powinny one nosić kapelusze z dużym rondem i okular
      słoneczne, które pochłaniają nawet do 99 proc. promieni słonecznych.

      Specjaliści dodają, że rak skóry jest schorzeniem wobec którego możemy
      zastosować najpełniejszą profilaktykę, ponieważ wiemy, że wywołują go właśnie
      promienie słoneczne.
    • anek.anek Re: opalenizna 05.04.04, 22:17
      My uzywamy mleczka z faktorem Eris dla dzieci. Ale jeszcze nie teraz. Na
      wiosnę, kiedy słońce nie jest jeszcze tak parzące wystarcza nam krem Gerbera
      (lub Nivea dla dzieci).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka