isolek 16.08.11, 08:53 dac? synek bardzo by chcial. ssie paluszki. ma 2 miesiace. co jest lepsze palce czy smoczki ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
titerlitury Re: smoczek 16.08.11, 09:15 Pierwsza córka bezsmozkowa w 100%. Przy drugiej dałam się namówić przyjaciółce i wepchnęłam smoka do buzi. To był fatalny błąd. Teraz ma 9 m-cy, a ja juz wyobrażam sobie jak trudno będzie ją od smoka odzwyczaić. Nie popełniaj tego błedu. Plauszki niech sobie ssie, nic mu nie będzie. Szukanie smoczka w nocy gdy wypadnie i trudno zasnąc bez niego to koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
nikoru Re: smoczek 16.08.11, 10:20 > Plauszki niech sobie ssie, nic mu nie będzie. Nie zgodziłabym się. Moja siostra cioteczna ssała kciuka jeszcze w podstawówce, tak ciężko było jej się odzwyczaić. A była już w tym wieku, że inne dzieciaki się z niej naśmiewały, ona wstydziła i bardzo to przeżywała. Teraz, już dorosła, uważa, że zostawiło to ślad w jej psychice. O krzywych zębach nie wspomnę... Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: smoczek 20.08.11, 02:01 ssanie paluszków jest o wiele gorsze niż ssanie smoczka ! titerlitury nie wypisuj takich bredni, że paluskzi sa nieszkodliwe, ze moze sobie ssac Odpowiedz Link Zgłoś
monocle Re: smoczek 12.08.13, 16:32 w_miare_normalna napisała: > ssanie paluszków jest o wiele gorsze niż ssanie smoczka ! > titerlitury nie wypisuj takich bredni, że paluskzi sa nieszkodliwe, ze moze sob > ie ssac Pchanie rączek do buzi to normalny etap u niemowląt, a nie podanie smoczka dziecku wcale nie jest jednoznaczne ze ssaniem palca. Mam syna niesmoczkowego i niebutelkowego, karmionego piersią i NIGDY nie był zainteresowany ssaniem kciuka. Po prostu na każdą potrzebę ssania dostawał pierś, nie miał deficytu piersi dawkowanej w uzależnieniu od mojego widzimisię czy "dobrych" rad prezentowanych w literaturze, których autorami są ludzie typu Tracy Hogg, tylko na tzw. żądanie czyli każde kwęknięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: smoczek 16.08.11, 09:22 isolek napisała: > dac? synek bardzo by chcial. ssie paluszki. ma 2 miesiace. co jest lepsze palce > czy smoczki > ? Piers mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
romasubrosa Re: smoczek 16.08.11, 12:06 wybralabym smoczka poniewaz dziecko gdy ma potrzebe ssania to znajdzie cos innego zamiast smoka np kciuk, moja szwagierka tez tak miala ze ssala kciuka do 6 roku zycia i od tego ma krzywy zgryz Odpowiedz Link Zgłoś
monocle Re: smoczek 12.08.13, 16:33 romasubrosa napisała: > wybralabym smoczka poniewaz dziecko gdy ma potrzebe ssania to znajdzie cos inne > go zamiast smoka np kciuk, Nieprawda, wcale nie znajdzie jeżeli mama daje pierś dziecku wedle JEGO potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
naana26 Re: smoczek 17.08.11, 10:55 > Piers mamy. czy ty masz jakiś problem z rozumieniem tekstu pisanego? wszędzie wałkujesz ten sam temat. ma sobie tą pierś odciąć? i przywiązać dziecku do ust w sklepie i na dwugodzinnym spacerze? dziecko ma potrzebę ssania non stop, są takie egzemplarze. potrzebują ssać 3 godziny z rzędu, ciumkać sobie coś nieprzerwanie np. leżąc w gondolce na spacerku. jak ma mu wtedy zatkać usta piersią? wmontować napęd elektryczny do wózka a samej leżeć w ten gondoli z dzieckiem? robisz się męcząca. droga autorko jeśli twoje dziecko ma ogromną potrzebę ssania - daj maluszkowi smoczek. mój synek też miał. dostał smoczek i było ok. w okresie 0-6 ssał smoczka, więc odruch ssania palców zniknął zupełnie - nie miał takiej potrzeby. pow 6 ms - odstawiałam stopniowo smoczek - i dziecko przestało go ssać, w tym wieku przechodzi to bezboleśnie i tak pożegnaliśmy sie ze smoczkiem. oczywiscie naturalnym odruchem było szukanie czegoś do ssani i na piewrszy "atak" poszły palce - ale poniewaz od urodzenia ich nie ssał technikę miał kiepską - wkładał je niudolnie do buzi ale to nie było to. i zrezygnował. smoczka nie było, palców sie nie udało dobrze ssać i tak nie ssie nic i mam problem z głowy = ani tego ani tego, a pierwszy okres od 0-6 przetrwaliśmy dzięki smoczkowi bezproblemowo. dlatego taka jest moja rada - dać smoczek ale na krótko. zresztą - smoczek zawsze możesz odstawić i go nie ma. walka z ssaniem kciuka bywa bezowocna bo rąk do pleców dziecku nie przywiążesz i może je ssać jak nie patrzysz - np w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: smoczek 19.08.11, 22:01 dobrze napisalas , niewyobrazam siebie non stop z dzieckiem przy piersi aby zaspokoic potrzebe ssanie po pierwsze mleko by je zalewalo i bylby problem z ulewaniem i krztuszeniem, po drugie jestem tez czlowiekiem i potrzebuje troche czasu dla siebie a potrzecie starsze dziecko tez potrzebuje mamy a po doswiadczeniu ze starsza ktora ssala palca do 5 lat wybralam smoczek u mlodszej nie palce bo jak juz bylo wspomniane smoczek sie wyrzuci palca nie Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: smoczek 17.08.11, 21:41 nie wyobrazam siebie ze moja piers ma sluzyc za smoczek, wg mnie piers to zrodlo pokarmu a nie pocieszanie, a po za tym jak sie ma duzo pokarmu to dziecko sie zachlystuje gdy piers tylko trzyma a nie ssie i nie lyka bo nieglodne Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: smoczek 17.08.11, 22:16 Ale to nie piers ma sluzyc za smoczek, a smoczek za piers - przeciez akurat w tym przypadku wiadomo, co bylo pierwsze i nie ma watpliwosci jak w przypadku jajka i kury Ktos, kto podaje smoczka decyduje sie na zastapienie nim piersi, a nie odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: smoczek 19.08.11, 22:03 mruwa napisala wyraznie ze piers mamy ma sluzyc do ssania nie smoczek i ja sie z tym nie zgadzam piers mamy ma sluzyc do nakarmienia dziecka a nie do zaspakajania odruchu ssania Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: smoczek 20.08.11, 00:12 Zalezy kto jak chce postepowac - ja akurat pozwalam dziecku zaspokoic odruch ssania na mojej piersi chodzilo mi tylko o to, ze pierwotnie to piers sluzyla i sluzy do ssania i smoczek jest jej substytutem, wiec powiedzenie, ze piers sluzy jako smoczek jest nieco absurdalne - to smoczek ma imitowac piers, a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: smoczek 20.08.11, 14:29 jak mialas malo pokarmu to dziecku nie przeszkadzalo , mnie mleko zalewalo a po za tym to dlaczego nie skorzystac ze smoczka jesli dziecko go chce i miec chwile nie dla siebie ale dla starszego dziecka, dla mnie nie wazne jest co ma co zastepowaqc najwazniejsze ze dziecko zaspakaja potrzebe ssania a nie uzywa do tego wlasnych palcow, a smoczeknie jest taki straszny jak go maluja Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: smoczek 20.08.11, 17:43 Pokarmu mialam w sam raz (jak widac - nadal karmie osmiomiesieczne dziecko). Nie chodzi o decyzje czy smoczek dawac czy nie, a o pewna logike. Niewazne, nie bede piaty raz pisac tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
anias9 Re: smoczek 16.08.11, 12:44 Smoczek jest dla ludzi, czasami baardzo przydatny, ale.. TYLKO jako zaspakajacz odruchu ssania. Tylko. Czesto mamy pod tym pretekstem daja smoka,a potem okazuje sie ze dziecko w wieku 3 lat biega ze smokiem w buzi przez caly dzien. Wg mnie smoczek lepszy niz paluszki, bo smoczkiem rzadzisz ty, dajesz wtedy gdy dziecko tego potrzebuje, a paluszka nie zabierzesz i ani sie obejrzysz maluch bedzie "uzalezniony". Jesli zauwazysz, ze dziecko NAJEDZONE ciagle "ssie" i bardzo denerwuje sie przy tym,wtedy mozna podac smoka. I tylko wtedy. Musisz byc czujna, by nie podawac go wtedy gdy placze z innych powodow. Po ok 6 m-cach zanika u malucha odruch ssania i wtedy jest najlepszy czas na zupelne "odstawienie" smoka. Potem moze byc juz za pozno, wiec zastanow sie czy rzeczywiscie dziecko tego potrzebuje i czy warto. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
julcia75 Re: smoczek 16.08.11, 23:27 Pierwsza dwójka bezsmoczkowa trzecie ze smoczkiem odniemowlakadonastolatkaaa.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: smoczek 16.08.11, 23:53 Palce lepsze niż smoczek. Nie da się raczkować, łapać zabawek, z łapą w buzi - a ze smoczkiem się da. www.urwis.pl/dzieci/120.html A w ogóle, to może Mruwa ma rację? Na ząbkowanie za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anias9 Re: smoczek 17.08.11, 12:07 Nie zapomnij, ze smoczek podaje mama, jesli go nie da w trakcie dnia, podczas zabawy, to dziecko po prostu nie ssie. Po prostu. A ssanie paluchow pojdzie w ruch poza kontrola, tzn w wozku, w nocy, podczas drzemek. A co do Mruwy, daj spokoj.. Dla Mruwy macierzynstwo jest jak dziecinna gra w "pomidora", z ta tylko roznica, ze na kazde pytanie odpowiada "cycek", takze tutaj proponuje wziasc duuuza poprawke.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: smoczek 17.08.11, 00:49 Mozesz dac, mozesz nie dawac nikt Ci nie powie, jak bedzie w przyszlosci, ale moje dziecko na przyklad nie dostawalo smoczka, ssalo palce, a teraz juz nie ssie (ma 8 miesiecy). Natomiast wszystko co tylko moze pakuje do paszczy - zabawki, papier, sznurek, wszystko co znajdzie na podlodze czy w ogole w zasiegu lapek. Mi to nie przeszkadza, jej chyba tez nie Odpowiedz Link Zgłoś
pola.cocci Re: smoczek 17.08.11, 09:16 smoczek jak najbardziej, zrobisz przysluge dziecku i sobie nie rozumiem dlaczego ludzie boja sie smoczkow, butelek, sztucznego mleka - wszystkiego co ulatwia zycie, a dzieciom krzywdy nie robi Odpowiedz Link Zgłoś
olik81 Re: smoczek 17.08.11, 09:24 pola.cocci napisała: > smoczek jak najbardziej, zrobisz przysluge dziecku i sobie > nie rozumiem dlaczego ludzie boja sie smoczkow, butelek, sztucznego mleka - wsz > ystkiego co ulatwia zycie, a dzieciom krzywdy nie robi Pola jak to nie robi, przeciez zaraz powiedza,ze wychowujesz emocjonalnego kaleke ktorego "tresujesz" w/w gadzetami Odpowiedz Link Zgłoś
anias9 Re: smoczek 17.08.11, 12:19 Dajmy juz pokoj tym bzdetom. Ilez mozna sluchac "cycek", "cycek", "cycek", do pozyg..a i usr...a Jesli ktos ma na to ochote, lacha mu na droge. I niech jeszcze spali rytualnie na stosie lozeczka, smoczki, butelki i inne wrogie dzieciecej psychice wynalazki i polozy sie kolo swojego dziecka i oddaje sie w pokoju zaspokajaniu jego potrzeb. Lacha mu... Moje dziecko ok 11 wypilo butle mleka i usnelo samodzielnie blogim snem we wlasnym lozeczku i obudzi sie za jakas godzine radosne i gotowe na przytulanki i zabawe A ja mam wlasnie luz i psychiczny odpoczynek.Acha, i moje dziecko ssalo smoka jak taka mialo potrzebe, a jakze, ale juz nie musi i tez dobrze Mruwa, troszke mi cie zal, te klapy na oczach, ale moze opadna kiedys... Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: smoczek 17.08.11, 13:02 Alez tu nie chodzi o strach - niektorzy po prostu wola wychowywac dziecko inaczej. Mozna? Odpowiedz Link Zgłoś
matka_karmiaca Re: smoczek 17.08.11, 13:02 2 miesięczniak to dopiero odkrył, że ma palce, possie tydzień i przestanie. Jeśli karmisz piersią, to zdecydowanie nie podawać, popsuje technikę ssania, będzie cię gryzł po piersiach i będzie mniej ssał pierś -> nie najadał się. Dziecko ma odruch ssania nie bez powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: smoczek 17.08.11, 13:19 Moje dziecko używało smoczka od urodzenia (dałam już w szpitalu). Było karmione piersią przez półtora roku (pierwsze 6 miesięcy wyłącznie piersią) i żadnych problemów ze ssaniem piersi nie miało i nie gryzło mnie po piersiach, nie było głodne itp., więc ludzie nie dajcie się zwariować. Smoczek odstawiłam w tym samych czasie co pierś bez żadnych problemów. Oczywiście ostatnie miesiące używał smoczek tylko do zasypiania, nie podawałam w ogóle w ciągu dnia (no chyba że w jakiś wyjątkowych sytuacjach). Do autorki: tak podałabym smoczek, bo szkoda by mi było dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: smoczek 03.09.13, 14:06 To towje dziecko. sa dzieci ktore dostaja smoczka i czsami juz po kilku pierwszych ssaniach smoczka traca odruch ssania piersi. Dzieci nie rodza sie z wypisanym na czole - moge ssac smoczka i piers lub jak mi podasz smoczka to nie bede ssal piersi. Dlatego nie zaleca sie podawania smoczka dzieciom na piersi smoczka, a juz szczegolnie w pierwszych miesiacach. Jak autorka poda smoczek i jej dziecko przestanie ssac piers to z reklamacja ma zwrocic sie do ciebie? I co wymienicie sie dziecmi? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: smoczek 23.08.11, 13:09 > Jeśli karmisz piersią, to zdecydowanie nie podawać, popsuje technikę ssania, bę > dzie cię gryzł po piersiach i będzie mniej ssał pierś -> nie najadał się. Ja mam dwoje dzieci piersiowych, smoczki dostały (moje ryzyko, bo nie zaleca się do 6 tyg) od pierwszych dni życia. Obydwoje mieli dobrą technikę ssania, dzieci najadały się, przybierały na masie jak smoki, żadne nigdy mnie nie gryzło. Tak więc nie jest to reguła, że smoczek= problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: smoczek 03.09.13, 14:09 memphis90 napisała: > Tak więc nie jest to reguła, że smoczek= problemy. Nie nie to regula. Ale tez nie jest regula, ze z gory wiadomo, ktore dziecko da sobie rade i ze smoczkiem i z piersia. A jak dziecko straci odruch ssania piersi przez podanie smoczka to w zasadzie nie ma powrotu do piersi....kapewu? I dlatego nie zaleca sie podawania smoczka dzieciom piersiowym. Odpowiedz Link Zgłoś
pa-ti11 Re: smoczek 17.08.11, 15:20 daj smoczek odzwyczajenie od smoczka u nas trwało 1 godzinę (smoczek dawany był tylko do zasypiania i potem wyciągany) jednej nocy nie dostała smoczka -powyła godzinkę i to było całe odsmoczkowywanie Odpowiedz Link Zgłoś
iwonkocia Re: smoczek 17.08.11, 20:13 ja dalam smoczek,bo cora wkladala sobie palce gleboko do buzi. obecnie-9,5mies uzywa do spania. nad odsmoczkowywaniem jeszcze sie nie zastanawialam-w razie czego najwyzej wyrzuce, z kciukiem mialabym wiekszy problem Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: smoczek 18.08.11, 00:27 > jednej nocy nie dostała smoczka -powyła godzinkę i to było całe odsmoczkowywani > e Serca nie masz. Tak tresowac dziecko! Moze lepiej bedzie jak je oddasz do adopcji... PS. Sorki, nie moglam sie powstrzymac Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: smoczek 17.08.11, 21:38 z pewnego doswiadczenia wiem ze gorszy w oduczaniu ssania jest palec niz smoczek, starsza ssala palca prawie 6 lat, inaczej nie usnela, dzieci w rodzinie smoczki odstawily przed ukonczeniem 3 lat, teraz gdy mlodsza zabierala sie do ssania palca dostawala smoczek , o palcu zapomniala mam taka nadzieje a smoczek dostaje tylko do usypiania a nie przez caly czas, wiec nie sluzy jako zabawka Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: smoczek 18.08.11, 13:17 Smoczek lepszy niż kciuk. Smoczek odstawisz, a kciuka? Utniesz? Od kciuka krzywi się zgryz, a w skrajnych przypadkach deformują się kości kciuka - tak miała córka koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: smoczek 19.08.11, 10:08 Smoczek. Mój mąż dzięki ssaniu palca ma wadę zgryzu i długo miał zdeformowany palec. Te wszystkie zaburzenia ssania to jakieś bzdury... w większości przypadków przynajmniej. W moim otoczeniu jest mnóstwo matek karmiących "przepisowe" 6 miesięcy i takich, które karmią ponad rok, dwa lata. Każde dziecko ssało i pierś i smoczek. Wiadomo, później trzeba smoczek wyrzucić. Z tym może być problem. Ale smoczek wyrzucisz, palca nie odetniesz. PS. Sama karmię ponad 9 miesięcy, smoczka używamy do zasypiania. Odpowiedz Link Zgłoś
pancia-jancia Re: smoczek 24.08.11, 07:34 ja bez smoczkowa ssałam kciuka do 5 roku życia, mój brat smoczkowy nie miał takich przebojów. Swojemu dzieku dałam smoka, zasypia bez, czasem w nocy zwłaszcza przy ząbkowaniu mu daję i na dworze jak sie bawi bo inaczej zjada wszystko zwłaszcza pety i robi to tak szybko że nie idzie nadążyć a jak ma smoka to do głowy mu nie przyjdzie żeby go wyjąć i zjeść peta czy kamień Odpowiedz Link Zgłoś
kotkowa Re: smoczek 24.08.11, 15:25 Ponoc smoczek mimo wszystko lepszy. Ja dalam w wieku 3 tygodni, bylo bardzo ciezko bez smoczka, wisial na mnie 24h, kazde odlozenie, chociazby wyjscie do toalety to byl jeden ryk, noce calkowicie nieprzespane, bo musial miec cyca w buzi. Smoczek bardzo nam pomogl, maly spokojniejszy. Teraz juz uzywa sporadycznie, na zasniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
langolier_maximus Re: smoczek 24.08.11, 20:50 No pewnie, chcesz zeby potem do 7 roku zycia ssal palce jak gapa ?( przypadek mojego brata przyrodniego- pisze jak gapa a po prawdzie to wygladal poprostu jak nie przymierzając.. debil ). Zawsze sie mowi ,ze latwiej odzwyczaic od smoczka niz od palca-prawda powtarzana mi od poloznych po pediatrów. Odpowiedz Link Zgłoś
migotka2604 Re: smoczek 24.08.11, 21:29 mój synek dokładnie w tym samym okresie tj. ok 2 miesiąca też zaczął ciumkać paluchy, ale jakoś specjalnie mu w tym nie przeszkadzaliśmy, bo nie było to nagminne- przeszło samo-szczerze powiem nawet nie wiem kiedy, dziecko bezmoczkowe (6 miesięcy), nawet nie tyle żebym była jakaś taka strasznie anytysmoczkowa- poprostu sam nie chciał, tzn. był taki krótki okres, że coś tam próbował ssać, ale szybko się rozpoznał, że mama oszukuje i pluł na imponujące odległości, kiedyś robiłam przegląd w szufladzie i natknęłam się na smoka, dałam małemu i robił z nim wszystko oprócz ssaniaa jak w końcu trafił do buzi to miał niezbyt zadowoloną minę po czym tradycyjnie plunął dalej niż widział także zależy od dziecka-nie wiem jak karmisz, my kp więc myślę, że stąd niechęć do smoczka. jedyny problem taki, że marudzi jak mu się spać chce-myślę, że chciałby coś possać-a niekoniecznie jest głodny i zawsze sobie coś tam znajdzie do miziania przy buzi: a to pasy od fotelika, pluszak, czy też pętelka przy nosidle, ale paluchy nigdy osobiście gdybym miała wybierać obsesyjne ssanie paluchów, czy też smoczka wybrałabym smoczek. oceń sytuację i działaj Odpowiedz Link Zgłoś
did.i28 Re: smoczek 12.08.13, 14:59 Jak zaspakaja ssanie ssaniem paluszków i to mu wystarcza, tzn. sam sobie radzi z tą potrzebą ssania to nie dawać smoczka, bo zniszczysz to co sam osiągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: smoczek 12.08.13, 21:43 didi, co cie wzielo, zeby hurtem odpowiadac na przeterminowane watki sprzed kilku lat? Odpowiedz Link Zgłoś
pederastwa Re: smoczek 31.08.13, 20:35 pewnie niedługo jakaś reklama się w tych wątkach pojawi Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: smoczek 13.08.13, 22:51 ja jestem za smoczkiem. Moja corka nauczyla sie ssac smoka ok. 3 mca. Byla po prostu szczesliwsza,szybciej sie uspokajala i zasypiala, glebiej spala, wszystko bylo lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: smoczek 26.08.13, 14:36 Dokladnie to samo! Wszyscy odetchnelismy! Nareszcie tata mogl dziecko uspokoic. Mloda jest szczesliwsza. Nie widze zadnego minusa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: smoczek 27.08.13, 01:07 ja długo nie dawałam, potem starałam się nauczyć dziecko ssać,bo były takie sytuacje (jazda autem), gdy on by bardzo ponógł. gdy sie juz nauczyła ssać (2-3 mc) wszyscy bylismy szczesliwsi, zasypiała błogo, była spokojna, zadowolona. gdybym miała 2, 3 czy 6 dziecko od razu dawałabym smoczek. Odpowiedz Link Zgłoś
mikusia_k Re: smoczek 31.08.13, 11:33 spokój i ukojenie to zapewnia mamina pierś i przytulenie do bijącego serduszka a nie kawałek gumy!!! żadne z moich dzieci smoczka nie używało i nie piło z butelki z gumą a poza tym nie wciskałam im mleka proszkowego-którymi to firmy farmaceutyczne zapychają dzieciom brzuchy a mamom rozumy! i oboje moich dzieci ma się dobrze,wcale nie musiały ssać paluszków,kocyków czy Bóg wie tam czego,żeby ten smoczek zastąpić... i wad zgryzu też nie mają-bo takowe się od piersi mamy nie robią. dziecko trzeba kochać,utulać i reagować na jego płacz-jako na sposób okazywania potrzeb a nie zatykać gumą,żeby "odetchnąć" Odpowiedz Link Zgłoś
bea-2 Re: smoczek 02.09.13, 19:21 a czy dawanie dziecku smoczka od razu oznacza brak czułości, przytulania i dawania piersi? naprawdę nie rozumiem tego podejścia, że matki dające dziecku smoczek są wyrodne... serio smoczek jako kawałek gumy prowadzący do wad zgryzu to zamierzchła przeszłość... moje dziecko używało smoczka, ma ładne, zdrowe zęby, jest zdrowe, mądre, kochane, wytulone i wypieszczone za wszystkie czasy. rozumiem się oburzać jak smoczek ssie dziecko 5-letnie ale kilkumiesięczniak czemu nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
leyla76 Re: smoczek 02.09.13, 21:43 Mam troje dzieci, pierwsze smoczkiem, drugie palcowe, trzecie bez niczego. Pierwsze obecnie lat 10 zdało smoczka od drugiego mies życia do 2,5 roku. Wad zgryzienia nie ma. Rozstanie ze smokiem dość łatwe. Po skończeniu roku prze dziecko wprowadziliśmy zasadę, ze smoczek tylko do spania. Potem smoczek nie mógł opuszczać sypialni, a jak sie urodził brat to smoczek przeszedł na własność brata a córka dostała w zamian prezent. Powinnam jeszcze dodać ze dzieć był butelkowy. Drugi dzieć,obecnie lat 8 piersiowy smoczka nie chciał, ale w wieku gdzieś ok 2 mies znalazł paluszki i to dwa naraz, wskazujący i środkowy. Na początku ssal tylko jak zasypial, zwłaszcza w wózku czy w samochodzie. Potem stopniowo coraz częściej i wiecej. Nudził sie paluchy do buzi, zmęczony, chory z czegoś niezadowolony paluchy do buzi. W nocy przestał o cycka wołać bo mu paluchy wystarczyły. Na zgryzienia mu to nie wpłynęło ale zaczęła mu sie dolna warga wywijac i wtedy mąż postanowił go odczytać. Syn miał trochę ponad 2 lata. Odzwyczajanie trwało ponad miesiąc. Najpierw w ciagu dnia wyjmowalismy mu te palce z buzi non stop, dając mu co innego do rączki, upominalismy, nagradzalismy za nie ssanie. Gorzej było w nocy. Mąż nie spał przez ponad miesiąc, bo co chwila wstawal do syna wyciągając mu palce z buzi, naklejanie na nie plastrow, ubierania skarpetek, rekawiczek na raczke. No ale sie udało dzięki wytrwałości mojego męża, bo gdybym ja miała go pilnować to syn pewnie do teraz by palce ssal. Z własnego doświadczenia więc powiem, ze smoczek wygrywa na niekorzys palców. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: smoczek 03.09.13, 14:18 koleja z argumentem bo moje dziecko ssalo i ma sie dobrze. Ale sa tez takkie co ssaly smoka i na dobre im to nie wyszlo..... Odpowiedz Link Zgłoś
mmsfirst Re: smoczek 25.09.13, 15:22 Trzeba korzystać z rozsądkiem, zapraszam do poczytania: mamasfirst.blogspot.com/2013/09/smoczy-problem-czyli-o-ssaczym-odruchu.html Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: smoczek 03.09.13, 14:15 a pani co ssie na uspokojenie? Lateks czy to drugie? Tak sie pyta bo piesz pani z taka pewnoscia seibie jakby sama testowala.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamawojtka86 Re: smoczek 25.09.13, 20:18 mój synek ma smoka od 2 dnia życia, dali mu w szpitalu, żeby był spokojny pod CPAPem. Byłam przeciwna, ale przekonałam się. Przydaje się, szczególnie do uśpienia i na dworze, gdy jest na skraju- i nie sądzę, że jest niewypieszczony, bo tulony często, noszony w chuście, śpimy razem, karmiony piersią na żądanie- sam po jedzeniu odsuwa pierś i bierze smoka. W ciągu dnia korzysta coraz mniej, bardziej bawi się nim jak znajdzie obok. Na pewno pomógł nam w pierwszych tygodniach, nie zaszkodził też w niczym, również w karmieniu, mimo początkowego częstego stosowania potroił swoją wagę w 6 miesiącu. Palce też czasem ssie, być może ma dużą potrzebę ssania... W każdym razie- nie ma co demonizować. Obecnie (skończył 6 miesięcy) smok ograniczam do usypiania, bez większego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: smoczek 26.09.13, 18:23 gumę do życia, niektorzy palą, niektórzy jedzą lub piją. Coś jednak biorą do buzi na uspokojenie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: smoczek 25.09.13, 20:49 jako mam 2 dzieci jedno ssalo kciuka do 4 lat do snu, drugie smoczka do 1r10m wiec roznicz jest Odpowiedz Link Zgłoś