szukam specyfiku o nazwie LEFAX, bo wydaje mi się że to ostatni lek który
może złagodzić krzyki i płacz mojej córy. Żona ograniczyła już dietę
maksymalnie, a suszarka i odkurzacz nie pomagają, masaż brzuszka i polskie
środki (Bobotic) śmiało mogę wyrzucić do kosza.. a żal mi córki i żony - bo
gdy ja siedzę w pracy ona ma już bóle krzyża od noszenia małej.. (babcie nie
wchodzą w grę - mieszkają daleko, a poza tym im więcej osób w wynajmowanej
kawalerce tym kolka większa..

pozdrawiam
ociec- jacek