Dodaj do ulubionych

kolka dziecięca

23.06.04, 15:44
szukam specyfiku o nazwie LEFAX, bo wydaje mi się że to ostatni lek który
może złagodzić krzyki i płacz mojej córy. Żona ograniczyła już dietę
maksymalnie, a suszarka i odkurzacz nie pomagają, masaż brzuszka i polskie
środki (Bobotic) śmiało mogę wyrzucić do kosza.. a żal mi córki i żony - bo
gdy ja siedzę w pracy ona ma już bóle krzyża od noszenia małej.. (babcie nie
wchodzą w grę - mieszkają daleko, a poza tym im więcej osób w wynajmowanej
kawalerce tym kolka większa..smile
pozdrawiam
ociec- jacek
Obserwuj wątek
    • koleandra Re: kolka dziecięca 25.06.04, 17:05
      Nie wiem co to jest ten lefax, ale może spróbujcie proszku troistego albo
      Esputicanu (ten na receptę). No niestety, kolki trzeba przetrwać. Życzę Wam
      dużo wytrwałości.
    • kajami1 Re: kolka dziecięca 25.06.04, 17:29
      Środka tego nie znam. Sama u mojego młodego stosowałam Infacol (ze skutkiem nad
      wyraz pozytywnym) i przykładałam b. ciepłe (rozgrzewane żelazkiem) pieluszki.
      I jeszcze piłam dużo herbatki koperkowej (skutek wątpliwy).

      Pozdrawiam
      Kasia
    • gargamelowa Re: kolka dziecięca 26.06.04, 20:01
      Może coś z tych sposobów Wam pomoże smile.

      Ja stosuje u naszego smoka prysznic i kąpiel... Poprostu w czasie ataku
      wchodzimy pod prysznic a potem siedzimy w wannie smile.
      Oprócz tego podaje kropelki esputikon (ale nie wiem czy tak naprawdę
      działają uncertain)
    • ania-d Re: kolka dziecięca 05.07.04, 23:33
      Drogi etato Jacku,
      Z moimi dziećmi przerobiłam wszystkie kolki, ulewania i leki. U nas żadne leki
      nie pomagałay. Jeśli u Ciebie występuje podobna sytuacja to masz jesze
      następujące możliwości (najpoważniej w świecie):
      1. wspólne kąpiele z malutką w dużej wannie (Ty już czysty). Uwaga: czasem
      wtedy idzie kupka, bo się dziecko rozluźnia, a wtedy rozluźnia się żona (Ty
      nie, ale i tak jesteś szczęśliwy, bo one się śmieją)
      2. maleńki termofor do kupienia w aptece za kilka złotych. Kładziesz sobie na
      kolanach i na nim ubrane dziecko głową w kierunku kolan. Jedną ręką masujesz
      plecki i pupcię, a drugą możesz nawet czytać gazetę.
      3. noszenie na tzw. samolot. Zgięta w łokciu ręką. Dziecko umieszczone na
      brzuchu i wiszące twarzą do zgięcia w lokciu. ty dłonią pewnie trzymasz je w
      kroku. Wskazane chodzenie i lulanie.
      w każdym z powyższych przypadków można żonę wysłać po coś do sklepu. Można też
      samemu wyjść. Bez żartów. U nas częstko kolki nakręcały się nawzajem z
      obopólnym napięciem. Przyjmij do wiadomości, że Ty i tak krócej w ciągu dnia
      słuchasz ryku dziecka.
      4. W sytuacjach ekstremalnych przydaje się samochód (ach te jazdy do
      Zakroczymia w środku nocy...)
      5. Dzieci nawet najbardziej zatwardziałe z kolek wyrastają.
      6. Warto zapytać zaufanego pediatry, czy to aby nie alergia, refluks, bo tu
      leczenie może pomóc.
      Gorąco pozdrawiam
      Już bezkolkowa mama Ania
    • tynia3 Re: kolka dziecięca 08.07.04, 07:54
      Na kolkę u nas wybawieniem było stosowanie łącznie:
      1. Gripe Water
      2. Rurek do odgazowywania niemowlaków (cewników - do kupienia w sklepach
      medycznych)
      Przeszło od pierwszwgo razu, bo taka rurka jest mięciutka i w środku pusta -
      heh... jak to rurka wink)) - inaczej, niż termometr. Wkłada się ją w pupę
      maluchowi, masuje i naciska brzuszek, podgina kolanka i gazy bardzo ładnie
      odchodzą. Metoda stara jak świat. My dowiedzieliśmy się o niej od lekarza.
      Pozdrawiam.
      • kasia.s75 Re: kolka dziecięca 16.07.04, 15:40
        Kawaleczek glicerynowego czopka, do pupy i nozki podciagac do brzuszka.
        Gripe water dla dziecka, herbata z koperku dla mamy.
        Moze tez pomoc czopek viburcol.
        Ja wykluczylam z diety pieczywo - od razu minelo...

        wytrwalosci zycze
        Kasia
    • malgorzatorstwo Re: kolka dziecięca 31.07.04, 00:28
      Ja używałam Lefax i sabsimplexu, ale serio...to podobno są najlepsze lekarstwa,
      ale kolki jak same nie minął to lekarstwa nie pomagają. A tych rureczek też
      używałam i przyznam się szczerze, że to skutkowało najlepiej..po około 5
      minutkach przechodziła koleczka....
    • woy1 Re: kolka dziecięca 04.08.04, 02:51
      Podobno na kolki jest skuteczna lyzka cieplej przegotowanej wody.
      No i oczywiscie po zdjedzeniu na ramie do odbicia.

      Wojtek
    • kecaje Re: kolka dziecięca 20.08.04, 16:00
      Wielkie dzięki.
      Już od dwóch tygodni problem mamy z głowy.
      Zakupiłem Nawet Lefax w Niemczech, ale nawet go nie rozpakowałem.
      Prawdopodobnie pomogła dieta żony, albo wiek dziecka 3 miesiące).
      Serdecznie pozdrawiam i życzę samych "bezkolkowców"...smile
      jacek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka