Dodaj do ulubionych

pierwsze butki

28.06.12, 10:49
Moja córeczka od kilku dni łapie nas za ręce i próbuje chodzić po mieszkaniu. Za moment skończy roczek. Przy meblach chodzi już od jakiegoś czasu. Do tej pory nie miała żadnych butków; po domu chodzi na bosaka a na dworze albo też boso raczkuje po piaskownicy czy po trawie albo siedzi w wózku. Ale tak sobie pomyślałam, że niedługo zaczniemy ją wypuszczać z wózka w parku, niech też trochę za rączkę popróbuje. A do tego to już raczej potrzebne są butki.
No i pytania:
1) W jakim sklepie (W-wa) mogę liczyć na fachową poradę co do dobrania butów? A może jest jakiś godny polecenia poradnik na sieci, po przeczytaniu którego nie będę potrzebowała rad sprzedawcy? Mam wrażenie, że dobór butów dla niemowlaka mnie przerasta... Pewnie dlatego, że sama wiele razy się sparzyłam na butach, które w sklepie wydawały mi się dopasowane, a potem obdzierały do krwi; a co dopiero kupić dla kogoś, kto w ogóle nie powie, czy wygodne...
2) Czy kupić teraz jakieś buciki tylko na lato, czy bardziej uniwersalne, w których dziecko trochę pochodzi, też jesienią? Jak szybko takiemu maluchowi rosną stópki? Póki co bardzo szybko, ale teraz chyba trochę zwolni...
3) Ile takie sensowne buciki kosztują? Słyszałam wieści o strasznych kwotach typu 200 - 300 złotych. Naprawdę aż tak???? Nie chcę dziecku kupić najtańszych, jakichś plastikowych, w których będzie się jej pocić nóżka i będą twarde, ale też nie chcę przeginać.
Proszę o rady.
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: pierwsze butki 28.06.12, 10:58
      Tanie i całkiem dobre dla takiego malucha sa butki Gufo. Nie kupuj teraz ciepłych butów z myślą, żeby starczyły i na jesień, bo w upały, które maja nadejść, dziecko się w nich ugotuje. Kup sandałki.
      • kondolyza Re: pierwsze butki 28.06.12, 11:41
        zasada nr jeden przy kupnie butów dla dziecka-muszą być giętkie w miejscu łamania się stopy do zgięcia czyli jest to miejsce powyżej nasady palców, mniej więcej w połowie stopy-tu muszą się łatwo zginać.
        teraz już odchodzi się od zasady że buty muszą być zabudowane za kostkę-wysokie, jeśli dziecko jest zdrowe to takich nie potrzebuje.
        ja kupiłam na razie 2 pary takich do chodzenia-jedne płytkie, wycięte aż prawie do linii nasady palców ale z paskiem na wierzchu stopy-bardzo wygodnie się wkładają, materiał-gruba bawełna, żadnego plastiku czy eko-skóry, świetne są na lato, młoda je lubi, dobrze się zginają i co ważne-wygodnie, błyskawicznie zakładają. zapłaciłam za nie około 70-80 pln, w jednym ze sklepów w arkadii typu ecco kids, czy bartek czy coś w tym stylu. mozliwe że były z przeceny.
        drugie-wysokie, prawie na równi z kostką, bardzo stabilne i widzę że one naprawdę są dobre do pierwszych kroków bo jakiejś takiej stabilności dodają. są całe ze skóry, podeszwa też giętka, kupiłam je w CCC za 79 pln. ważne-mają 2 paski, więc można je porządnie i głęboko zluzować, żeby włożyc stopę dziecka.
        ja bym Ci poradziła-kupuj z giętką podeszwą i takie które wygodnie się dziecku zakłada, bo jest mnóstwo butów które strasznie ciężko wchodzą na stopę.
        co do cen-owszem, średnio 150 pln w sklepach typu bartek itp, to dobre markowe buty ale wiem że ccc też ma dobre, o ile wybierzesz skórzane i dobrane do stopy dziecka, wielu moich znajomych używa je z powodzeniem dla swoich dzieci dlatego i ja sięgnęłam po ccc.
        • mika_p Re: pierwsze butki 28.06.12, 12:33
          Nie "mniej więcej w połowie" tylko "mniej więcej w 1/3"

          Dla malucha uczącego się chodzić starałam sie wybierać sandałki z zabudowanymi palcami, bo jednak taki szkrab ciągle się przewraca, i z zabudowaną piętą, nie paseczkiem. A, i spodnie za kolana, nie króciutkie.
          • kondolyza Re: pierwsze butki 28.06.12, 12:50
            masz rację, miałam na mysli połowę tego co jest przed nasadą stopy, czyli rzeczywiście to jest 1/3 długosci całej stopy, na zywo wiadomo o co chodzi, opisać trudniej.
            co do pasków-ja miałam na myśli paski-rzepy ale na wierzchu stopy (czyli zamiast sznurówek) a nie pasek na pięcie-pasek zamiast zapiętka to nieporozumienie dla malucha.
    • allyviki Re: pierwsze butki 28.06.12, 12:57
      ja kupilam butki jakies 2 miesiace temu..mala szybko zaczela smigac.. co prawda sama jeszcze nie chodzi ale za raczki i jedna raczke fruwa no i przy meblach tez...
      jest po dysplazji bioder wiec stwierdzilam ze na pierwszych butkach na pewno nie bede oszczedzac o nie!... kupilam w bartku za 170zł starcza spokojnie do jesieni...sandalki z zakryta pietka na dwa rzepy..maja odkryte paluszki.. sa troszke ciezkie ale to bylo pierwsze wrazenie..mala bardzo szybko nauczyla sie w nich chodzic i jestemy obie zadowolone.. innego doswiadczenia nie mam wink ale moge powiedziec ze obsluga w bartku jest na medal!!!!
    • aamarzena Re: pierwsze butki 28.06.12, 15:50
      Ja kupiłam primigi, mają giętką podeszwę (bez problemu zgina się w 1/3), wykonane z mięciutkiej skóry. Maja zabudowane palce (młoda czasem szurnie palcami po betonie, więc wolałam jej zaoszczędzić zadrapań), ale po bokach mają "dziurki", stópka się nie poci. Wybierając buty poszłam z dzieckiem do sklepu i przymierzałyśmy sporo różnych butów. Ja robiłam wstępną selekcję, a później ubieraliśmy młodej na stópki, sprawdzając czy łatwo się wkładają, zdejmują, czy dobrze trzymają się na stópce. Z wybranych par ubieraliśmy oba buciki i była próba chodzenia.
    • heja5 Re: pierwsze butki 28.06.12, 17:11
      ja polecam superfit. kosztowały 160 zł, ale warto było. Najważniejsze to giętka podeszwa i twardy, stabilny zapiętek. Oglądałam wiele butów zanim kupiłam i te spełniały moje wymogi. Małemu wygodnie w nich, nie obcierają, nie uciskają, są lekkie. Na kabatach jest sklep Outlet z butami dla dzieci i dorosłych, ale nie wiem jak konkretnie się nazywa (na skrzyżowaniu przy tesco w prawo- jadąc od centrum i po lewej stronie jakieś 200 m.) - tam mają b. fajne buty dla dzieci i dorosłych.
      • ancica78 Re: pierwsze butki 29.06.12, 08:57
        kupiłam sandałki- za kostkę z trzema rzepami, elastyczną podeszwą (daje się swobodnie zginać kiedy testuję w ręku) i sztywnym zapiętkiem (trzeba zwracać uwagę, zęby zapiętek nie kończył się w jakiejś części buta, typy 3/4 wysokości - bo szybko się uszkodzi i nie spełni funkcji).
        takie poleciła nam rehabilitantka, która ćwiczy z synkiem.
    • mamatin Re: pierwsze butki 01.07.12, 01:32
      > 1) W jakim sklepie (W-wa) mogę liczyć na fachową poradę co do dobrania butów?
      W żadnym. Sprzedawcy sa od tego aby sprzedać a nie doradzaćsmile Najpierw sama musisz wiedzieć jakie chcesz kupić a potem i tak się okaże, że takich nie masmile
      Buty powinny mieć elastyczna, miekką podeszwę i nie usztywniać kostki (chyba, że takie zaleci lekarz), z miękkiej skórki. w Bartku widziałam ze 2 takie modele, w daichmannie - elefanten, w Reducie jest sklep Beppi, rzuciły mi się w oczy miękkie, superlekkie butki. Największe skupisko bucikowych sklepów jest chyba w BCity na dole i w Reducie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka