Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

13.10.12, 21:21
Bardzo proszę o poradę w związku z problemami brzuszkowymi mojej córeczki. Ma 5,5 tygodnia i w zasadzie od 5. doby życia problemy gastryczne. Początkowo karmienie było mieszane, obecnie jest karmiona już tylko mlekiem modyfikowanym, jest podejrzenie nietolerancji laktozy. Najpier dostawała bebilon, w związku z zaparciami lekarz zalecił bebilon comfort oraz podawanie kropli Delicol. Kupki się unormowały (jedna dziennie), ale po mniej więcej 2 tygodniach zaczęły robic się zielone. Udałam się do innego pediatry, który stwierdził, że absolutnie nie ma się czym przejmowac. Po kilku dniach zaobserwowałam gazy ze śluzem, a następnie śluz w kupce z kawałkami brązowymi/bordowymi - nie mam pewności czy była to krew. Wróciliśmy do pediatry, który zalecił podanie Dicofloru, a jeśli śluz się powtórzy - Bebilon Pepti. Po mniej więcej 3 dniach od podania Dicofloru zaczęły się problemy z jedzeniem: po zjedzeniu połowy butli pręży się i płacze, wypluwa smoczek, a zaraz potem go szuka i rzuca się na jedzenie - i tak w kółko. Robimy jej przerwy, odbijamy, odczekujemy jakies 10 min i nosimy pionowo i podajemy kolejne pół porcji docierając w ten sposób do 70-80 ml. Po kilku dniach znowu zaobserwowaliśmy też śluz w kupce, podałam więc od razu Bebilon Pepti utrzymując 8 kropelek Delicolu oraz Dicoflor. Po Pepti mała zrobiła jedną bardzo zieloną kupkę, o konsystencji farby, drugiego dnia żadnej, a dzisiaj...4, co jest dla niej zdecydowanie nienormalnie (wczesniej jedna co 24 godziny niemal z zegarkiem w ręku). Nie wiem co robic - dwie pierwsze kupki były ponownie bardzo zielone koloru khaki i o konsystencji farby, dwie kolejne to niestrawione mleczko w postaci białych granulek jakby utopione w brązowawym śluzie. Krwi nie zauważyłam.

Córka w zasadzie cały czas jest bardzo niespokojna, przy kupce bardzo płacze, ale w zasadzie płacze cały dzień z bardzo krótkimi przerwami. Noce przesypia spokojnie. Dopajamy ją wodą.

Proszę Was o poradę - jest sobota, czy sytuacja wymaga zgłoszenia się na ostry dyżur czy czekac do poniedziałku na wizytę prywatną u znowu nowego pediatry, czy czekac do wtorku na wizytę u starego pediatry (mieliśmy się w tym tygodniu szczepic)? Będę wdzięczna za Waszą pomoc, bardzo się martwię o dziecko, a wszyscy w rodzinie bagatelizują problem ("Trzeba przeczekac").
Obserwuj wątek
    • 25marzka25 Re: proszę o pomoc 13.10.12, 21:34
      na ostry dyżur to nie ma co jakoś tam robi kupki,jednak umówiła bym znów do lekarza może masz możliwość do nenatologa on jest od niemowlaczków.My też mieliśmy problemy z wypróżnianiem się córki i jak się okazało za czesto jadła i nie nadążała z trawieniem, oczywiście szpital też zaliczyliśmy bo to był noworodek 5 dniowy.A może to zbyt czeste zmiany mleka?
      • aniamala123 Re: proszę o pomoc 13.10.12, 21:48
        Jesli chodzi o czeste zmiany mleka - to samo podpowiada mi tesciowa, choc na bebilonie comfort byla dosc dlugo jak na taki wiek (jakies niecale 4 tygodnie), a objawy zamiast poprawiac sie to poglebialy sie wraz z uplywem czasu. Iloscia kupek nie przejelabym sie zwazywszy na gwaltowna zmiane mleczka (pediatra nie poinformowala mnie, ze mleko zmiania sie stopniowo mieszjac je, a ja glupia nie kwestionowalam zalecen lekarza). Martwi mnie jednak zwiekszajaca sie co kupke ilosc sluzu sad ...
      • hanusina_mama Re: proszę o pomoc 14.10.12, 14:20
        Neonatolog zajmuję się noworodkami, niemowlakami już nie.
    • tulimatka Re: proszę o pomoc 14.10.12, 00:34
      Jeśli dziecko je, pije, nie wymiotuje oraz w miarę przesypia noce to poczekałabym do poniedziałku. Może też zmierz jej temperaturę. Na ostrym dyżurze to mogą Cię zlekceważyć, niestety, bo taką mamy państwową służbę zdrowia. Myślę, że częste zmiany mleka mogą powodować problemy. Może mała zapowietrza się, może weź butelkę antykolkową? Może coś z wodą jest nie tak?
    • hanusina_mama Re: proszę o pomoc 14.10.12, 14:18
      Nie jest to sprawa ostrodyżurowa, ale do pediatry bym się umówiła. Na razie pewne jest, że ma straszny misz-masz z mlekami. Od tego też niedojrzały układ pokarmowy maluszka może się rozregulować. A jak wygląda skóra? U nas tak zaczynały się objawy skazy białkowej. Dawałabym Bebilon Pepti i Dicoflor i ze spokojem do pediatry. Do tego cały zestaw działań antykolkowych.

      https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10722;30/st/20110111/n/Hanusia/dt/6/k/c4ff/age.png
    • kw0 Re: proszę o pomoc 14.10.12, 14:30
      Trzymałabym się Pepti i poczekała jeszcze ze dwa dni. Mi pediatra mówiła, że po pepti ma prowo być zielona kupka, ale jeśli zawiera śluz lub krew to zgłoś się do lekarza. Dopiero po tygodniu stosowania Pepti (jeśli rzeczywiście ma nietolerancję laktozy) zauważysz poprawę (u mnie tak było). Poza kropelkami możesz jeszcze masować brzuszek i jak najwięcej kłaść dziecko na brzuszku.
      U nas problemy tego typu nie byly żadnym przeciwskazaniem do szczepień i córka wszystkie szczepienia miała zgodnie z kalendarzem.
      • memphis90 Re: proszę o pomoc 14.10.12, 22:37
        Berlin pepti jest mlekiem zawierającym laktozę. Jeśli dziecko ma nietolerancję laktozę, to poprawy nie będzie.
        • aleksandra1977 Re: proszę o pomoc 14.10.12, 23:41
          nie zgadzam sie z Twoimi slowami. Mam dwojke alergikow w domu. Alergia na wiele roznych skladnikow pokarmowych, m.in. wlasnie na laktoze i bebilon pepti dawal lepsze rezultaty niz np. nutramigen.
    • madra-mama Re: proszę o pomoc 14.10.12, 15:13
      moja córeczka miała pół roku, gdy zachorowała na rotawirusa, po którym kupy długo nie wracały do normy. pomogło badanie kału - wyszła bakteria i konieczny był antybiotyk
    • aleksandra1977 Re: proszę o pomoc 14.10.12, 21:50
      jesli jest podejrzenie nietolerancji laktozy i masz babilon pepti, to nie mieszaj go z zadnym innym mlekiem modyfikowanym, bo robisz wielka rewolucje w calym ukladzie pokarmowym dziecka. Normalnym jest tez, ze po zmianie mleka, uklad pokarmowy dziecka reaguje tak, ze dziecko robi czesciej kupke. I ta kupka tez zmienia konsystencje. Skoro podejrzenie padlo na laktoze, a mleko modyfikowane ja zawiera, to teraz musisz dac czas dziecku (a raczej jego jelitom, by sie pozbyly laktozy. A to trwa i z dnia na dzien spektakularnej poprawy nie bedzie. Odnosnie karmienia, to zdecydowanie wybralabym bebilon pepti . Nie przez dzien, czy dwa. Tydzien minimum. Obeserwuj dziecko. We wtorek poszlabym na umowiona wizyte i poinformowalabym pediatre o tym, jakie dolegliwosci ma dziecko.
    • julka1967a Re: proszę o pomoc 15.10.12, 00:30
      Jeszcze zostaje nutramigen. Nie pachnie zbyt apetycznie ale moje dziecko z chęcią go piło przez rok. Ponad rok temu można było go kupić w aptece na 100% bez recepty albo za 13,10 na receptę. Gazy juz tak nie męczyły dziecko ale nie obyło sie bez odgazowywania rurkami medi global (już nie pamiętam dobrze nazwy). Ona dopiero przyniosły prawdziwa ulge dziecku.
    • panna.sarabella gastroenterolog 15.10.12, 08:27
      umów się do gastroenterologa dziecięcego, oczywiście prywatnie jeśli chcesz mieć wizytę szybko a nie za kilka miesięcy. Pediatrzy w takich sprawach kiedy zaczynają się "schody" i trzeba rzeczywiście zdiagnozować problem a nie zwalczać objawy - każdy zaleca co innego i zaczynają się gubić, a od brzuszkowych spraw jest właśnie gastroenterolog. Powodzenia.
    • pagaa Re: proszę o pomoc 15.10.12, 08:44
      nie mieszja tak często mleka, taki mały brzusio musi się nauczyć trawić dopiero mleko, pozostań przy jednym, a może nie bebilon, może coś innego? a gazy i prężenie, to częste u niemowlaków, ie tylko na mm, ale i na piersi, pozostań przy jednym mleku, plus kropelki i może espumisan antykolkowo-gazowy, masowanie brzusia, możesz przykładać ciepła pieluszkę (np. tetrę złóż i pojeździj po niej suszarką i do brzuszka ciepłą przyłóż tylko nie gorącąwink ), masuj masuj i masuj, u nas espumisan pomagał, a u synka sabsimplex niemiecki na kolki. idz do pediatry, pogadaj, na ostry dyżur, to raczej nie.
    • aniamala123 Re: proszę o pomoc 19.11.12, 11:37
      Dziękuję wszystkim za pomoc. Od tamtej pory sytuacja zmieniła się: jesteśmy już na Nutramigenie, bo po Pepti choc z kupek znikł śluz, to pojawiły się żyłki krwi w ulanym mleczku. Teraz na Nutra znowu krew zniknęła, ale dziecko zaczęło ulewac prawie po każdym posiłku (wcześniej raz na 2-3 dni) i co gorsza chlustac od czasu do czasu, mimo że podajemy Gastrotuss przeciwko refluksowi. Co gorsza mała nie bardzo chce jeśc: zdarza się, że potrafi zjesc po 20 mg na posiłek, a dobowo to 580-600 mg... Nie wiem, moze musimy to po prostu przetrzymac. USG brzuszka nic nie wykazało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka