10.07.13, 14:14
Czy stosujecie u swoich dzieci Blw? Co im dajecie? Dzieciaczki sie najadają?
Ja pare razy dawałam małej brokuły, marchewke, ziemniaczka, ale wszystko lądowało na podłodze, a w brzuszku prawie nic.. Wiem ze to normalne, bo od 8 miesiecznego dziecka nie mozna wymagac cudów.. Jak z tym jest u Was? Córka jeszcze nie ma ząbków, więc jezeli cos jej daje do musi byc dosyc miekkie smile
Obserwuj wątek
    • az-82 Re: BLW? 10.07.13, 14:27
      Daję mojej na deser. Najpierw szuflujemy łyżeczkami, ja mam swoją, ona ma swoją, tutaj też cudów nie ma, z jej łyżki jedzenie ląduje wszędzie, ale w buzi też trochę. Potem dostaje w łapkę na deser kawałek brokuła, banana, chrupkę, różnie. Oprócz tego w weekendy je z nami przy stole, już po swoim obiedzie i też wciąga samodzielnie.
      Nie traktujemy tego jako posiłku, no bo tak jak piszesz, mało co jest zjadane. Chociaż ostatnio coraz z tym lepiej smile
      W planie mam zastąpić jej jeden posiłek łyżeczkowy w całości BLW za kilka tygodni, jak jeszcze udoskonalimy technikę.
    • ilianna Re: BLW? 10.07.13, 14:49
      Właściwie 100% blw od początku rozszerzania diety (6 msc, wtedy usiadła). Na dobre posiłki stałe zastąpiły mleko dopiero kiedy Młoda skończyła rok. Zaczynaliśmy od brokułów, potem awokado, fasolka szparagowa, marchewka, ziemniaki, banan i inne owoce. Od pierwszego podejścia do blw coś do brzucha Młodej trafiało, ale większość i tak lądowała na podłodze (i tak ma być).
    • ciociazlarada Re: BLW? 10.07.13, 16:09
      U mnie podobnie jak u ilianny. Moja córa je od miesiąca wszystko to co my, tyle, że wersje bez soli. Zaczynała od brokuła i truskawek, w tej chwili najbardziej lubi kuchnię włoską - lazanię i spaghetti bolognese.

      Dużo ląduje na podłodze, ale zadziwiająco dużo również w dziecku, widzę co ląduje w pieluchach. Sporadycznie daje małej "nabite" łyżeczki, którymi sama się karmi. Nie traktuję tego jak źródła pożywienia - bardziej jak poznawanie i eksperymentowanie z różnymi smakami i konsystencjami oraz rozwój koordynacji i manier przy stolesmile

      Jestem zbyt leniwa, żeby karmić dziecko. Dzięki BLW od początku bierze normalnie udział w naszych rodzinnych posiłkach, możemy z mężem normalnie celebrować obiad i rozmawiać, zamiast wpychać dziecku łyżeczki na zmianę. Dla mnie to była w 80% kwestia wygody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka