Dodaj do ulubionych

Naśladowanie

09.02.14, 21:57
Jakie zabawne, nieoczekiwane rzeczy naśladują wasze maluchy? Do wątku natknął mnie synek, który dzisiaj przez pół dnia przyjmował pozycję "psa z głową w dół". Głowiłam się skąd mu się to wzięło, a okazało się, że mąż ostatnio ćwiczył rano w salonie jogę, a synek niby tam wkładał sobie zwierzaki do arki, a tak naprawdę obserwował i czekał na odpowiedni moment, żeby zagiąć matkę winkwink
Obserwuj wątek
    • libretinka Re: Naśladowanie 09.02.14, 22:33
      Moj syn:
      - wydmuchuje nos tak jak my,
      - odrywa kawałek papieru toaletowego i wyciera sie miedzy nogami ( Podglądał moje siusianie wink)
      - naśladuje prowadzenie auta,
      - wyciąga gary i gotuje, udaje, ze próbuje,
      - umie odtworzyć proces prania w najmniejszym szczególe, najpierw wkłada ciuchy, potem otwiera pojemnik na proszek, następnie bierze płyn do płukania, potem wciska prawidłowy guzik, a jak pranie sie wypierze to biegnie z miska,
      - tańczy jak my,
      - śpiewa ( po swojemu) ale melodie powtarza super
      - i wiele wiele innychsmile
    • az-82 Re: Naśladowanie 10.02.14, 10:46
      Z zabawnych rzeczy, moja pokazuje jak robi pan z młotem pneumatycznym (z obrazka w książeczce) i jak robi pan, któremu domek się rozwalił (chwyta się za głowę i mówi "ooo") - to z Biblii w obrazkach.
      Poza tym pokazuje jak piesek drapie jak się kładzie spać.
      Umie też udawać kichanie i kaszlenie, co akurat nie bardzo nas śmieszy.
    • saanka84 Re: Naśladowanie 10.02.14, 11:05
      moja ma 5 miesiecy i jak miala 4 to ciagle plula i puszczala banki. teraz na topie jest kaszel smile
      • aleksandrajurek Re: Naśladowanie 10.02.14, 13:09
        syn nasladuje jak babcia suszy wlosy i sie maluje:
        -klepie sie po glowie na widok suszarki i krzyczy "baba"
        -wklada palce do oka (czyli maluje oko) i krzyczy "baba" ( to juz akurat przestaje byc zabawne bo nie raz zdarzylo mu sie ze oko zaczelo lzawic)
    • redcatfun14 Re: Naśladowanie 10.02.14, 13:27
      Synek jak miał 5 miesiecy i kąpaliśmy o wspólnie z małżem - ja podtrzymywałam, tata delikatnie chlapał na brzuszek i cośtam się przekomarzał - Misiek załapał że można kogoś ochlapać. Małż zmieniał ubranie po kąpieli, dziecię tryskało radością smile
      Naśladuje "pierdzioszki" czyli niezawodny sposób na to by go rozbawić. Fajnie wygląda taki pierdziszkowaty dialog dorosłego z niemowlakiem hihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka