Dodaj do ulubionych

Moj noworodek - pomocy

14.10.14, 18:09
Podpowiedzcie jak mogę pomóc dziecku.
Mój synek ma 12 dni. Karmiony jest tylko piersią. Do tej pory jadlam "rozsądnie", od wczoraj przeszłam na dietę restrykcyjna + koperek, rumianek.
Dzieciak zwija sie z bólusad Jada krótko po kilka razy, nigdy nie wiem czy to koniec, czy to przerwa i przypadkowo mu sie przysnelo... Ale przyrost wagi jest. No ale brzuszek boli przed jedzeniem, po jedzeniu, w czasie snu nawet sie męczy. Kiepsko odbija po jedzeniu, ale nawet jak sie uda nie jest lepiej. Kulki robi do 5/dobę. Ale wczoraj była kupa podbarwiona na zielono!! probowalam podkulac nnóżki, kłaść na brzuszku, ale nic. Chwilowa ulga w pionie i podczas suwania ręką po brzuchu. Nie wiem już co robić, nie wiem czy ból jest z głodu, z przejedzenia, czy mleko nie takie. Dziecko sie męczy, ja nie wiem jak mu pomócsad
Obserwuj wątek
    • babybump Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 19:10
      Zielona kupa może oznaczać, że dziecko za krótko ssie i nie dostaje się do hindmilk (nie mam pojęcia jak to jest po polsku, ale na początku leci foremilk, a potem hindmilk). Staraj się, aby dziecko nie zasypiało przy piersi. Pogmeraj za uszkiem, albo na policzku lub pod bródką, aby się obudziło. Sprawdź też, czy dobrze łapie pierś. Gdy dziecko łapie za płytko, to połyka dużo powietrza. Dolna warga powinna pokrywać całą dolną otoczkę.
      Obejrzyj sobie tutaj jak przystawiać: www.breastfeedinginc.ca/content.php?pagename=videos
      Powinno być co najmniej 10 minut AKTYWNEGO ssania z jednej piersi. Patrzy, czy dziecko połyka (czy rusza mu się gardło). Jak skończy jedną pierś, to zaoferuj drugą. A po drugiej znów zaoferuj tą pierwszą.
      Rób dziecku masaż 'I love you' www.youtube.com/watch?v=MrLPD20P80c

      Jedz, tak jak jadłaś poza nabiałem. Naprawdę nie musisz mieć tak restrykcyjnej diety. Mleko wytwarza się z krwi, a np. brokuł do krwi się nie przedostaje (natomiast cukry z nabiału tak.)

      U nas też pomagały kropelki priobiotyczne BioGaia.

      Sprawdziłabym też u lekarza, czy to nie przypadkiem refluks.
      • ewelina.90 Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 19:41
        Przykro mi, ale niestety dzieci tak maja. Trzeba to przetrwac. Próbuj pomoc dziecku. U mnie najlepiej sprawdził się masaż. Nawet kilkanaście razy dziennie. w wyjątkowych przypadkach odpowietrzenie-rurka w pupę. Ale to wtedy, gdy gazy męczą. Dieta nic nie zmieniła (możesz spróbować wyrzucić coś np nabiał na tydzień, dwa, nie ma poprawy to jesz). No i pobudzaj. Moje dziecko zawsze jadło niby spiac tzn oczy zamknięte, ale ciągnął. Mleko na pewno jest w porządku. A nawet jest najlepsze dla Twojego dzieckasmile
    • laff.irynda Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 20:02
      Zielone kupy przy karmieniu piersią są ok. Dopóki nie ma śluzu, piany to jest ok.
      Problemy z kp opisz na forum karmienie piersią tam na prawdę są specjalistki i dobrze doradzą.
      Niestety mogą się u was zaczynać kolki. A na to to tylko cierpliwość pomoże... Masuj, noś w chuście, dietę odpuść chyba ze chcesz to zacznij od eliminacji nabiału. Ale to jak próba trafienia szóstki w totolotka... U nas uczulaly pomidory ale tylko z tesciowego ogrodu, kupne były ok i bądź tu mądry i pisz wiersze...
      Pilnuj dobrego przystawiania co do długości przy piersi to też zależy od dziecka. Moje były lukstorpedy i po za okresem ząbkowania rzadko wisiały przy piersi dłużej niż 5-8 minut. I w łeb strzelił mój misterny plan że przy karmieniu nadrobie zaległości czytelnicze. Z ledwoscia byłam w stanie przeczytać artykuł w gazecie.
      Jeśli przyrosty są ok to bym się nie martwiła.
      • laff.irynda Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 20:16
        Aha, żeby było jasne pomidory uczulaly ale tylko przy rozszerzaniu diety. A nie przy kp.
    • ewa.misko-wasowska Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 20:22
      Rzeczywiście niektóre noworodki mają nasilone objawy niedojrzałości przewodu pokarmowego. Przy krótkim i częstym karmieniu dziecko może być "przeładowane" laktozą, cukrem, którego jest dużo w mleku wypływającym na początku. Należy pobudzać do ssania, stosować masaże brzucha. Restrykcje niewiele pomogą. Można jeszcze spróbować kropli z laktazą dla maluszka,
      pozdrawiam serdecznie
    • ewakot0 Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 20:58
      mierzyłaś maluchowi temperaturę?
      mój na szczęście miał kolki dość krótko, ale termofor pomagał, z jednej strony ogrzewał, a z drugiej trochę ciężaru wypychało gazy. Tylko nie kładź bezpośrednio na skórze, tylko np. przez ręcznik, by nie poparzyć skóry
    • klubgogo Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 21:01
      I tylko sie nie poddawaj z kp, bo masz dobry pokarm, a Twój spokój pozwoli dziecku pokonać te trudne dla niego dni, musisz być silna, żeby ono to czuło. Pobudzaj maleństwo w trakcie karmienia, żeby ssało, odbijaj po i na pewno się uda!
    • awesome810 Re: Moj noworodek - pomocy 14.10.14, 22:12
      ponieważ mnie natchnęło, że mam mało pokarmu piłat herbatki "na pokarm", jakieś ziołowe z apteki. Jak one wpływały na ilość to nie wiem, ale moje dzieci miały "zdrowe prutaski" po tych herbatkach aż miło wink, swoją drogą był tam koper włoski w składzie. Zero kolek, sprawdziło się 2 razy.
      Z drugiej strony może trafił ci się taki wrażliwiec, którego trzeba nagrzewać, masować, szuszarkować, a i tak będzie boleć brzuszek.
      Powodzenia i wytrwałości.
      • d.haze Re: Moj noworodek - pomocy 15.10.14, 02:15
        Ehh, dziękuję za wszystkie rady, nawet jak nic sie nie sprawdzi, to jakoś tak razniej mi sie zrobilosmile karmie go zawsze z jednej piersi tzn. jedna pobudka = jedna pierś. Zmieniam po spaniu "właściwym" czyli po ok 3h. Jak w trakcie 2h aktywnych przysnie, to i tak dostaje ta sama pierś. Ale spróbuje go przytrzymac dłużej przy ssaniu, może sie uda. Jutro spróbuje termofor. Trzeba walczyć. Dziękuję.
    • rulsanka Re: Moj noworodek - pomocy 15.10.14, 08:31
      Kupa podbarwiona na zielono może być kupą trochę dłużej przebywającą w pieluszce, one się tak przebarwiają.
      Co do odbijania, to być może w tym problem. Odbijaj za każdym razem jak się oderwie od piersi. Lub spróbuj karmić pod górkę. Dziecko w pozycji brzuszkiem do twojego brzucha, ty w pozycji półleżącej. Mojego starszaka było ciężko odbić, ale jak się nauczyłam to okazało się, że łykał ogromne ilości powietrza i go to męczyło. Nacisk ciała na brzuch i wyższe ułożenie główki działały cuda. Bekał jak pod budką z piwem. U nas jedyna skuteczna metoda odbicia była podczas karmienia pod górkę. Na wszelkie noszenia w pionie i przewieszanie przez ramię był całkowicie odporny.
      Zastanów się też nad kupnem chusty do noszenia dziecka. Przy wszystkich nieszczęściach gnębiących niemowlę jest to sprawa cudowna.
      Na gazy możesz podać espumisan lub esputicon, ale najpierw popróbuj metod naturalnych. Oprócz wymienionych jest to kładzenie na brzuszku, noszenie w pozycji na samolocik, podkulanie nóżek do klatki piersiowej w leżeniu na plecach.
      A jeszcze pytanie. Czy nie zaczęłaś przypadkiem niedawno podawać witamin w kapsułkach? U młodszego syna powodowały ból i refluks, szczególnie witamina K. Być może u starszaka też, ale wtedy nie skojarzyłam tych dwóch faktów.
      • d.haze Re: Moj noworodek - pomocy 15.10.14, 13:20
        Zaczęłam podawać K i D w jednej kapsulce!! Jaka rada?
        • rulsanka Re: Moj noworodek - pomocy 15.10.14, 13:35
          Po pierwsze możesz spróbować odstawić witaminy na tydzień i zobaczyć czy będzie efekt. A potem podać znowu i zobaczyć czy się pogorszy. Pogorszenie może być po kilku dniach - u nas tak było, z każdym dniem gorzej a po odstawieniu znowu coraz lepiej. Ja próbowałam wrócić do witamin 2x i za drugim razem pogorszenie było wyraźne już na 2 dzień.
          Jeżeli zaobserwujesz poprawę a po ponownym włączeniu witamin pogorszenie to wtedy będziesz się zastanawiać co dalej. Na razie poszłabym tym tropem. Zawsze powinno się przeanalizować co dziecko dostaje poza piersią zanim zacznie się doszukiwać problemów we własnej diecie. Choć akurat z rumianku radziłabym na razie zrezygnować, jest dość mocno uczulający.
          Mój syn dostawał K po porodzie, w zastrzyku. Ponadto był zdrowym, donoszonym niemowlęciem, czyli poza grupą ryzyka. Z witaminy K zrezygnowałam więc całkowicie a D3 podawałam w kroplach Vigantol. One też trochę szkodziły, ale jak podrósł to już nie.
          • ewakot0 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 09:11
            pediatra mówiła, że jeśli podejrzewam, że małemu szkodzi witamina, to są też w aerozolu, do psikania. Bo bardziej chodzi o olej/oliwę, którymi są wypełnione kapsułki. Można też spróbować zostać przy kapsułkach, tylko zmienić producenta
            • denim24 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 09:40
              No dokładnie, trzeba zmienić producenta lub formę podania, ale nie doradzać całkowite odstawianie witamin! Niestety, ale dolegliwości brzuszkowe najczęściej wynikają właśnie z niedojrzałości noworodka, na szczęście z czasem mijają... Oby jak najszybciej smile
          • pagaa Re: Moj noworodek - pomocy 22.10.14, 06:23
            1. Spróbuj odstawić koperek i rumianego, mój syn po ńich miał właśnie rewelacje brzusznej, odstawilam i ja i on i jak ręka odjął.
            2.polecam witaminę D w kropelkach, nie w kapsulkach, moja córka miała bóle brzuszka i lekarka nakazała nam taka zmianę, bo podobno te w kapsulkach rozpuszczalnej są w oleju jakimś, ze niektórym dzieciom. Cieżko to przetrawić i pomogło.
        • aamarzena Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 21:45
          U nas też witaminy w kapsułkach szkodziły jak u rulsanki. Ja się dość późno zorientowałam, po miesiącu. Te aerozole o których dziewczyny piszą też zawierają olej. Ja teraz daję devikap (na receptę).
          Uważaj na herbatki, zbyt duża ilość kopru włoskiego powoduje skutek odwrotny do zamierzonego.
    • mama.olgi Re: Moj noworodek - pomocy 15.10.14, 15:29
      Moja denerwowala sie ze leci jej mleko gdy chciala tylko ssac a nie jesc. Na ratunek przyszedl smoczek. Skad pewnosc ze to ból?
      • malgosiek2 Re: Moj noworodek - pomocy 15.10.14, 15:37
        Odstaw koperek, bo paradoksalnie może nasilać bóle brzucha oraz jak wspomniano wcześniej również witaminy K i D.Nic się nie stanie zapewniam.
        • kremka2014 Re: Moj noworodek - pomocy 15.10.14, 23:54
          U nas tez sprawdzimy sie krople probiotyczne i esputikon. Tyle,ze esputikon dopiero od 3tyg. życia
        • denim24 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 08:53
          Tak? A skąd masz pewność, że po zaprzestaniu podawania witamin na pewno u dziecka autorki wątku nic się nie stanie? U nas pomogły krople probiotyczne z Lactobacillus reuteri - można podawać od urodzenia.
          • rulsanka Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 10:08
            Probiotyki przy wyłącznym karmieniu piersią są absolutnie zbędne. Zadziałało placebo. Starszemu też dawałam probiotyki, esputicon itp. Efekt mizerny.
            A młodszemu po prostu odstawiłam witaminę K i dziecko było jak nowe.

            Jeśli chodzi o witaminy, to zaprzestanie brania na tydzień w celu sprawdzenia, czy to w tym problem, na 100% niczym nie grozi! A jeśli okaże się, że winne są witaminy, to tak, można zmieniać preparaty, szczególnie wit d3. Na jakiś czas można zaprzestać podawania. Ja zarówno przy starszaku jak i przy młodszym miałam zaleconą przerwę w d3 bo synom za szybko zarastały ciemiączka.
            Witamina K jeśli nie jest się w grupie ryzyka może być odstawiona zupełnie, oczywiście warto skonsultować z pediatrą.
            • denim24 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 10:31
              Wg badań z 2013 roku ( JAMA Pediatr. 2013 Dec;167(12):1150-7. Probiotics to prevent or treat excessive infant crying: systematic review and meta-analysis) właśnie Lactobacillus reuterii skraca czas płaczu w czasie kolek. Także wychodzi na to, że to nie tylko efekt placebo. Wg badań (na dzień dzisiejszy oczywiście) tylko jeden konkretny szczep bakterii pomaga, więc nie każdy probiotyk działa.
              • rulsanka Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 12:07
                Cytat z podanego przez ciebie linku:

                may be effective as treatment for crying in exclusively breastfed infants with colic, there is still insufficient evidence to support probiotic use to manage colic

                mogą być skuteczne (....) nie ma wystarczających dowodów

                No właśnie, wyniki badań nie są zbyt jednoznaczne. 6 na 12 wykazało poprawę po 21 dniach a drugie 6 brak tej poprawy.
                Chodzi o to, że mleko jest doskonałym prebiotykiem a naturalne bakterie probiotyczne pochodzą z kontaktu z matką. Faktem jest, że w środowisku przesyconym chemią i konserwantami ta flora domowa i osobista może być w jakiś sposób zaburzona. Ja jeśli już, to wolę nie jeden szczep tylko raczej wiele różnych szczepów w jednym specyfiku, w tym bifidobakterie. Pomagają na wzdęcia i biegunki dorosłym i dzieciom. A przy antybiotykach drożdże probiotyczne.
            • denim24 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 10:44
              A co do witamin i odstawiania na próbę i w porozumieniu z pediatrą to pełna zgoda smile Ale doradzanie na forum samowolnego całkowitego odstawiania witaminy (zwłaszcza K) uważam za nieodpowiedzialne: 9 na 10 mam odstawi i jest ok, a w 1 przypadku dziecko pokrwawi do głowy i będzie tragedia. Przecież brak czynników ryzyka nie oznacza automatycznie, że krwawienie nie wystąpi - wtedy przecież suplementacja byłaby zalecana tylko o dzieci z czynnikami ryzyka, a nie w całej populacji. EOT
              • rulsanka Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 12:14
                Nie wiem dlaczego eot, nie chcesz rozmawiać? To forum dyskusyjne. Nikomu nie doradzałam całkowitego odstawienia K. Pisałam, że JA odstawiłam, bo syn ewidentnie na nią źle reagował i nie był w grupie ryzyka. Doradzałam sprawdzenie efektu odstawienia na tydzień i konsultację z pediatrą.
                Co do suplementacji K to jest to trochę dmuchanie na zimne w przypadku zdrowych, donoszonych dzieci. Jeśli nie szkodzi, to super. Ale jeśli moje dziecko wyło z bólu i ulewało, to u nas skutki uboczne były większe niż ryzyko hipotetycznego krwotoku. Tym bardziej, że syn dostał K okołoporodowo, w zastrzyku. Być może przy problemach brzuszkowych i równoczesnych wskazaniach do suplementacji, warto byłoby rozważyć kolejny zastrzyk.
                • denim24 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 13:55
                  Chcę dyskutować, przez chwilę myślałam, że za bardzo odbiegłyśmy od tematu smile Im dłużej rozmawiamy tym bardziej się z Tobą zgadzam!
                  Moja pierwotna wypowiedź na temat odstawiania witamin odnosiła się do wpisu " malgosiek2 15.10.14, 15:37 Odstaw koperek, bo paradoksalnie może nasilać bóle brzucha oraz jak wspomniano wcześniej również witaminy K i D.Nic się nie stanie zapewniam"
                  Uważam, że taka rada dotycząca noworodka, o którym przecież tak naprawdę nic nie wiemy (a zwłaszcza o czynnikach ryzyka wystąpienia choroby krwotocznej) jest nieodpowiedzialna. Natomiast Twoje wypowiedzi i ewakot0 zupełnie inaczej przedstawiają problem, prawda? Ponieważ zmuszają do rozważenia wszystkich za i przeciw i podjęcia decyzji wspólnie z pediatrą co jest najlepsze w danej sytuacji. W Twoim przypadku ryzyko krwotoków było niewielkie, a działania niepożądane duże i odstawienie wit K okazało się najlepszym rozwiązaniem. Jak będzie w przypadku autorki wątku - musi ona sam wspólnie z lekarzem zadecydować. Uważam, że nie powinna decyzji podejmować sama (zwłaszcza jeśli rozważałaby całkowite odstawienie wit K)

                  Co do probiotyków to chciałam pokazać, że być może one jednak działają, że nie jest to tylko, jak napisałaś, efekt placebo. Oczywiście badania na ten temat nadal trwają, zobaczymy co z nich wyniknie. A na problemy brzuszkowe najlepszym lekarstwem jest czas i w tej kwestii chyba też się zgadzamy smile
                  • rulsanka Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 14:18
                    smile
                    Co do probiotyków, to w ogóle jestem wielką zwolenniczką. Tylko w trakcie kp szczególnie na początku jest tak, że młode mamy dają różne specyfiki a nie wierzą w moc własnego mleka. Wręcz przeciwnie, doszukują się w mleku problemów. Chude mleko, dieta matki karmiącej itp. Podawanie espumisanu, probiotyków, jakichś herbatek. A w większości przypadków najlepszym sposobem jest wyluzowanie i po prostu karmienie.
                    Ja dawałam espumisan w kroplach. Z tym, że jak się przeczyta skład, to pomijając substancję czynną jest tam konserwant, aromat, substancja słodząca. Zazwyczaj zamiast lekarstw wystarcza porządne odbijanie i np. noszenie.
                    • malgosiek2 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 17:02
                      Aha mea culpa, bo faktycznie nie sprecyzowałam tego odstawienia.
                      Jak poprzedniczki miałam na myśli odstawienie na ok.2 tyg. i zobaczenia reakcji dziecka.
                      Dodatki w postaci subst. oleistych w kapsułkach, właśnie dość często powodują dolegliwości brzuszkowe u dzieci.
          • malgosiek2 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 16:49
            Tak, masz rację. Strasznie nieodpowiedzialna ze mnie kobieta.
            Aż dziw, że dwoje moich dzieci przeżyło i zyje nadal w dobrym zdrowiu.
            Po drugie wit.k czy D to teraz suplementy diety, a nie leki.
            Więc, nie są badane bardzo dokładnie i skrupulatnie jak leki.
            Po trzecie sa to ZALECENIA, a nie stosowanie obowiązkowo jak obowiązkowy kalendarz szczepień.
            Byś się zdziwiła ile kobiet NIE podaje wit.K czy D smile
            Więc, wszystkie jesteśmy skrajnie nieodpowiedzialne jak widać big_grin
            • malgosiek2 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 16:50
              To było do denim24, tylko drzewko inaczej zapisało.
    • malgosiek2 Re: Moj noworodek - pomocy 16.10.14, 22:09
      I jeszcze jedno nie masz co się katować restrykcyjną dietą, bo to nic nie da.
      Choćbyś była o chlebie i wodzie to i tak będą kolki czy inne problemy brzuszkowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka