Podpowiedzcie jak mogę pomóc dziecku.
Mój synek ma 12 dni. Karmiony jest tylko piersią. Do tej pory jadlam "rozsądnie", od wczoraj przeszłam na dietę restrykcyjna + koperek, rumianek.
Dzieciak zwija sie z bólu

Jada krótko po kilka razy, nigdy nie wiem czy to koniec, czy to przerwa i przypadkowo mu sie przysnelo... Ale przyrost wagi jest. No ale brzuszek boli przed jedzeniem, po jedzeniu, w czasie snu nawet sie męczy. Kiepsko odbija po jedzeniu, ale nawet jak sie uda nie jest lepiej. Kulki robi do 5/dobę. Ale wczoraj była kupa podbarwiona na zielono!! probowalam podkulac nnóżki, kłaść na brzuszku, ale nic. Chwilowa ulga w pionie i podczas suwania ręką po brzuchu. Nie wiem już co robić, nie wiem czy ból jest z głodu, z przejedzenia, czy mleko nie takie. Dziecko sie męczy, ja nie wiem jak mu pomóc