Dodaj do ulubionych

Zmiana czasu

19.10.14, 22:56
Zaraz przestawiany zegarki. A Wy mamy "przestawiacie" dzieci? Bo ja się pewnie po kilku dniach przestawie sama, ale Maluchowi nie powiem przeciez, że wg nowego czasu jest dopiero 4 rano, wiec ma jeszcze godzinę snuwink. Az mnie serce boli jak pomyślę, że Nasz dzień będziemy zaczynać o 4. Jak to było z Waszymi dzieciaczkami, które już przestawianie w ta strone przeszły?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Zmiana czasu 19.10.14, 23:01
      nigdy nie mialo to znaczenia.
      Niemowlaki nie znaja sie na zegarku.
    • murwa.kac Re: Zmiana czasu 20.10.14, 05:40
      nigdy nie przestawialam.
      po co?
      • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 20.10.14, 09:40
        Po to np ze dzień będziemy zaczynać o 4 ranosmile
        • murwa.kac Re: Zmiana czasu 20.10.14, 09:46
          dzieci nie znaja sie na zegarku wink
          same sie dostosuja, nie ma potrzeby przestawiac na sile.
        • kjut Re: Zmiana czasu 20.10.14, 09:46
          Ewelino, znanym powszechnie tutaj na forum jest fakt, że murwa i mruwa nie mają w zwyczaju uczyć i namawiać dzieci do czegokolwiek i jeśli te będą nawet o 23 szły spać i wstawać będą o 2 to one z uśmiechem na ustach wieże z klocków z nimi budować będą wink

          Sorki dziewczyny za tę małą uszczypliwość, ale pytanie "po co" i tekst o zegarku tez lekko uszczypliwe były, przyznajcie same wink
          • murwa.kac Re: Zmiana czasu 20.10.14, 09:57
            nie, nie byly uszczypliwe.
            autentycznie mnie dziwi chec łamania dziecka i ćwiczenia go na sile.

            jak jedziesz w podroz i zmieniasz strefe tez dziecko przestawiasz na sile?

            coraz bardziej widze nie radzisz sobie z faktem, ze ktos ma inne zdanie i moze podchodzic do dziecka bez tresowania i nie byc przy tym udreczona meczennica, jakbys chciala.
            trudno.

            nigdy nigdzie nie pisalam, ze z usmiechem na ustach wstawalam o 2 w nocy.
            ale jezeli trzeba bylo - niezaleznie czy dziecko mialo etap niespania w nocy, kaprys, goraczke czy wymiotowalo - wstawalam. bo nie decydowalam sie na dziecko, zeby je tresowac pod swoja wygode. i jak wiadomo - dziecko samowystarczalne nie jest i rodzicow potrzebuje. a rodzicow psim obowiazkiem jest DZIECKA potrzeby zaspokoic.
            takie moje zdanie.
            of kors mozesz i widze, ze masz odmienne, ale to nie powod do zlosliwosci.

            juz Ci Kjut pisalam. czytaj ze zrozumieniem, a nie nastawieniem. bo Twoje uprzedzenia zaczynaja powalac.
            • kjut Re: Zmiana czasu 20.10.14, 14:13
              Murwa, po pierwsze weź oddech, bo burzysz się nie wiadomo o co. Nigdy i nigdzie nie byłam zwolenniczką treso wania dziecka na siłę, wsaż mi jeden choć cytat. I czemu miałabym chceć żeby ktokolwiek był "udręczony". Bo tak to dość niesprawiedliwe oskarżenia. Zapędzasz się, serio.
              Po drugie tez zacznij czytać ze zrozumieniem bo póki co nikt tutaj nie mówił o łamaniu i tresowaniu dziecka. Próba namówienia malucha żeby spał trochę dłużej niż do 4 nie wiąże się z łamaniem i tresowaniem i nie widzę by ktokolwiek tutaj do tego dążył.

              Za to Twoje pytanie było uszczypliwe wbrew zapewnieniom. No chyba ze rzeczywiście nie rozumiesz czemu autorce nie uśmiecha się zaczynać dzień o 4. Ale wolę żebyś była uszczypliwa, niż żeby okazało się, że przeceniłam Twoją inteligencję.
              • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 20.10.14, 16:08
                Wdech, wydech. Spokojnie dziewczyny. Jakbym tresowała dziecko to bym dzień zaczynała o pięknej 7 a nie 5. Choć dziś i bez przestawienia zegarków pobudka po 4wink. Pytam o doświadczenia. A na wakacjach dziecka nie przestawialam. Dostosowałam się, ale to był tydzień a nie pół roku!
            • tankky Re: Zmiana czasu 20.10.14, 22:20
              Próba przedłużenia snu dziecka to łamanie go? Wszystko z Tobą OK?
            • asia_i_p Re: Zmiana czasu 21.10.14, 05:57
              My nie rozmawiamy o łamaniu dziecka, tylko jak się z nim dogadać, żeby pogodzić jego potrzeby i potrzeby reszty rodziny.

              Jest masa łagodnych sposobów - kiedy rano moje dziecko guga refleksyjnie, to jeśli jest to siódma, od razu oferuję jedzenie, jeżeli trzecia też, ale traktuję to jak karmienie nocne, jeśli jest wpół do piątej, to pozwalam pogugać do pierwszych oznak zniecierpliwienia. Jasne, że nie przetrzymuję sennego czy głodnego dziecka, ani nie budzę śpiącego, ale mogę przed pierwszymi oznakami głodu zaproponować posiłek - a nuż zje i wszystko się trochę przesunie tak, jak mi trzeba, mogę odrobinę wcześniej/ później wykąpać, wywołując właściwe skojarzenia, mogę wybrać, gdzie idę na spacer, bo wiem, które miejsca sprzyjają długiemu spaniu, a które budzą. Jeżeli wstanie o czwartej i uzna to za dzień, to ja na to nic nie poradzę, ale mogę zadbać, żeby drzemki następnego dnia były długie, poświęcając odpowiednio długi czas na spacery, na których najlepiej śpi, i dziecko nie jest przemęczone i następnej nocy z reguły śpi już lepiej.

              Każdy zna swojego niemowlaka, jego zwyczaje i jego granice elastyczności i w tych granicach może tak operować, żeby całej rodzinie było jak najłatwiej.
          • mruwa9 Re: Zmiana czasu 20.10.14, 22:30
            akurat spudlowalas, bo u nas w domu pajdokracji nie bylo i nie ma.
            I nie bylo przyzwolenia na szalenstwa do dowolnie poznej pory , nawet zmeczonego dziecka.
            Malo uwaznie czytalas moje posty.
            To, co obowiazywalo, to uwazne obserwowanie dziecka i podazanie za jego potrzebami, z delikatnym sterowaniem w slusznym kierunku- Ale nic na sile.
            I tak sie skladalo, ze moje dzieci w niemowlectwie na zegarze sie nie znaly i zegar nie sterowal naszym dniem, zwlaszcza przy karmieniu piersia. Godzinna obsuwa w te czy we wte dla niemowlaka nie ma absolutnie zadnego znaczenia. Nawet sie jej nie zauwazy.
            Ot, sztuczne rozdmuchany problem i tyle.
            • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 20.10.14, 23:43
              Nie problem a pytanie. Godzina nie ma dla niemowlaka znaczenia??? 15 minut ma. Ale może moje dziecko jest jakieś inne. To ze codziennie chodzi spać o mniej więcej tej samej porze świadczy, że nie podążam za Jego potrzebami. Tak się składa, że dziecko na zegarku się nie zna za to ja i owszem. I nie żyje z dzieckiem sama tylko również z innymi, którzy też się na tych zegarkach znają.
              • babybump Re: Zmiana czasu 21.10.14, 05:06
                Raczej nie powinno być źle z tą zmianą czasu. Tu masz kilka sposób na to: www.weebeedreaming.com/my-blog/daylight-savings-fall-back

                Moje dziecko jest bardzo wrażliwe na czas. Nie zna się na zegarku, ale jej zegar biologiczny chodzi pewnym określonym trybem. Zawsze ma drzemki o podobnej porze, chodzi spać między 18 a 18.30, budzi się między 6 a 7. Zamierzam iść wg planu nr 1.
            • asia_i_p Re: Zmiana czasu 21.10.14, 06:00
              Godzina w tę czy wewtę nie ma znaczenia dla niemowlaka, ale ma spore dla reszty rodziny. Jeżeli pobudki "na dzień" przesuną się na czwartą, to nie ma bata, ja to jak najbardziej poczuję i reszta rodziny też. Więc opłaca się trochę pogimnastykować, żeby tego spróbować uniknąć.
              • mruwa9 Re: Zmiana czasu 21.10.14, 15:18
                jakos, mimo trojki dzieci i kilkunastu lat doswiadczenia rodzicielskiego NIGDY nie zauwazylam jakiegokolwiek problemu w zwiazku ze zmiana czasu z letniego na zimowy i odwrotnie. A bylo ich, odkad pojawily sie dzieci, ponad 30. Nie liczac zmian stref czasowych w przypadku podrozy ( do UK tez tylko godzina).

                I bez przesady z ta reszta rodziny i licznymi pobudkami. Moze bedzie jedna pobudka u dzieci ustawionych wedlug zegarka, bo zwykle jest to kwestia jednego dnia i czlowiek wskakuje w nowy rytm.
                Demonizujecie problem, ktorego nie ma.
                • asia_i_p Re: Zmiana czasu 21.10.14, 15:26
                  Mruwa, gdzie ja piszę o LICZNYCH pobudkach? Piszę o tej ostatecznej rannej, o rozpoczęciu dnia - że jeśli czyjeś dziecko ustawiło ją sobie na piątą, to po zmianie czasu ona będzie o czwartej, a o ile piąta jako początek dnia jest jeszcze ludzką godziną, którą ja łykam, o tyle czwarta już nie.
                  I niemowlęciu jest owszem, wszystko jedno, czy śpi od siedemnastej do czwartej czy od osiemnastej do piątej, ale jego matce, której funkcjonowanie jest zaczepione o świat zewnętrzny, nie jest wszystko jedno, czy śpi od dwudziestej drugiej do piątej czy do czwartej. A z iluś tam powodów nie przestawi sobie chodzenia spać na tę godzinę wcześniej.
                  • mruwa9 Re: Zmiana czasu 21.10.14, 20:04
                    cytuje twoj powyzsz post:
                    "Jeżeli pobudki "na dzień" przesuną się na czwartą, to nie ma bata, ja to jak najbardziej poczuję i reszta rodziny też"

                    Moim zdaniem to nie kwestia POBUDEK ile POBUDKI, kwestia jednego dnia zdziwienia, pewnie niezauwazalnego, i po sprawie.
                    Ja po prostu nie znam niemowlat, ktore ustawilo sobie pobudke na piata, z zegarkiem w reku. Znane mi niemowlaki budzily sie gdzies miedzy , powiedzmy, piata a osma, a zasypialy na noc tez miedzy, powiedzmy, dziewietnasta a dwudziesta druga, roznie w roznych okresach, np dla noworodka noc zaczynala sie miedzy trzecia a piata w nocy, itd. itp.
                    Tak samo, jak dorosli, ktorzy czasem ida spac o 22, a czasem o polnocy, wstaja czasem o piatej a czasem o siodmej. Albo o dziewiatej.
                    Dziecko tez czlowiek.

                    Poniewaz margines schematu dnia zwykle jest w przyblizeniu, a nie z zegarkiem w reku, taka godzinna obsuwa spokojnie sie w tym marginesie miesci. I dlatego bywa niezauwazona.
                    I dlatego uwazam, ze kwestia zmiany czasu to sztuczny problem, ktory w zasadzie nie istnieje.
                    • denim24 Re: Zmiana czasu 21.10.14, 20:42
                      Moje niemowlę (17 tyg skończone) od 9 tygodni zasypia pomiędzy 20:00-20:30 z zegarkiem w ręku smile Sama jestem zdziwiona taką regularnością, bo się tego nie spodziewałam. Na palcach jednej ręki mogę policzyć dni kiedy mały usnął później. Na razie to jedyny stały punkt dnia smile Ciekawe jak długo potrwa. Tzn. pewnie do zmiany czasu smile Za to "wstaje" rano pomiędzy 6:30 a 8:00 - tu widełki są większe i regularność zdecydowanie mniejsza.
                    • niziolog85 Re: Zmiana czasu 21.10.14, 21:12
                      "Ja po prostu nie znam niemowlat, ktore ustawilo sobie pobudke na piata, z zegarkiem w reku"

                      a ja znam niestetyuncertain mój synek od 5 miesięcy (teraz ma 9) budzi się 5-5.30 max (to też sporadycznie). Zatem problem moim zdaniem rozdmuchany nie jest i sama z niepokojem lekkim czekam co będzie dalej, zwłaszcza, że ta pobudka jest o 5 niezależnie od tego czy idzie spać o 18 czy 20uncertain
                      • mruwa9 Re: Zmiana czasu 21.10.14, 21:33
                        co bedzie? A co ma byc? Przezyjecie i nawet nie bedzie bolalo, zareczam.
                        • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 21.10.14, 23:00
                          No tak pobudka o 4 to milusi początek dnia. A moje dziecko owszem ma rozpiętość w zasypianiu. Ale to max godzina. Choć częściej dużo krócej. A pobudki w ostatnim czasie najpóźniej 5:40. Choć zazwyczaj jest to jednak wcześniej. O 22 moje dziecko poszło raz spać. Jak było malutkim niemowlakiem. Skoro Twoje dzieci nie miały regularność w chodzeniu spać to i wstawały o różnych porach. Jak dla Ciebie to temat rozdmuchany to nie odpowiadaj i tyle. I powtarzam, że to nie jest problem. A pytanie o doświadczenia innych mam. Trudno zrozumie, że pytam z ciekawości?
                          • jafree_hey Re: Zmiana czasu 24.10.14, 19:20
                            ewlina.90 a w ile miesięcy ma Twoje maleństwo? Moje ma 5 i też wtaje po 5tej. Zasypia mi przy piersi 19-20 wieczorem w nocy od 3-6 pobudek - nie wiem od czego to zależy. Dziś zamierzam go połużyć spać godzine później mam nadzieje że choć 30 min dłużej pośpi. Też się martwię to zmianą czasu. Pozdrawiam. Napisz co zamierzasz i co ewentualnie poskutkowało.
                            • babybump Re: Zmiana czasu 24.10.14, 19:30
                              JAFREE_HEY - połóż dziecko spać WCZEŚNIEJ, a nie później! Jeśli znasz angielski, to proponuję poczytać: www.weebeedreaming.com/my-blog/ideal-bedtime
                            • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 24.10.14, 19:41
                              6 mcy skończone. Nie wiem co zamierzamsmile jak dziecko zmęczone to kładę spać. Zawsze kąpiel u mniej więcej o tej samej porze. Wiec Trochę staram się przesunąć porę kąpieli. Dwa dni ostatnio chodził spać ok 20 a pobudka bliżej 6 niż 5. Ale dziś już śpi, wiec jakoś się przestawić nie przestawíłsmile. Nie rozumiem jak można napisać, żeby położyć dziecko godzinę później spać. Byłoby takie zmęczone i marudne. Będę po prostu odsypiała w dzień. Może z czasem jakoś to będzie. A mieliśmy kiedyś taki fajny krótki okres, gdzie po krótkiej zabawie o 6 spał jeszcze do 8 eh.
                              • babybump Re: Zmiana czasu 24.10.14, 19:49
                                EWELINA - dziecko nadal chodzi spać za późno. Masz rację, że dziecko przemęczone będzie marudne i będzie źle spało.
                                Plan dnia 6-miesięcznego dziecka na 3 drzemkach powinien wyglądać mniej więcej tak:

                                6:30/7am pobudka

                                8:30-9:30am drzemka 1 - pierwsza drzemka po ok. 2 godzinach od pobudki (drzemka nie powinna być wcześniej jak o 8.15 przy 3 drzemkach);

                                12:00-1:15 drzemka 2 (po ok 2.5 godz od wstania z 1szej drzemki)

                                3:45-4:30pm drzemka 3 (po 2,5 godz)

                                6:30-7pm spać; w zależności od długości drzemke (po 2.5 godz od trzeciej drzemki)

                                Całkowity czas czuwania w ciągu dnia ok 9.5-10 godz

                                Dziecko na 2 drzemkach:
                                Czasy czuwania 2/3/4/ lub 2.5/3/3.5

                                6:30/7am pobudka

                                9:15-10:30am nap 1 (drzemka 1 nie wcześniej jak o 9 przy 2 drzemkach)

                                1:45-3pm drzemka 2

                                ~6-6:30pm spać
                                Całkowity czas czuwania ok 9 godzin, potem rośnie do 10.
                                • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 24.10.14, 21:55
                                  Moje dziecko preferuje drzemki po 40 min. Czasem krócej i ma 4. Czasem dłużej. Skąd Ci przyszło do głowy, że dziecko ma spać wg jakiś schematów?
                                  Miał okres, gdzie chodził spać o 21 a miał taki, gdzie o 19 spał. Moje dziecko nie pójdzie spać jak nie chce. Potrafię usypiać tyle czasu ile później trwa drzemka.
                                  • babybump Re: Zmiana czasu 24.10.14, 22:24
                                    Nic mi nie przyszło do głowy. To po prostu biologia. Dzieci mają swój zegar biologiczny wg którego śpią, czuwają itp. Twoje dziecko idzie wg Tojego zegarka, zamiast swojego własnego zegara biologicznego.
                                    Owszem, młodsze dzieci chodzą póżniej spać i nic im nie jest (noworodki chodzą spać o 24), ale im dziecko starsze, tym pora pójścia spać robi się wcześniejsza.
                                    Ja Ci po prostu zaproponowałam, co zrobić, aby było lepiej. Możesz spróbować, albo nie, ale nie ma co się burzyć. Poczytaj sobie też trochę na temat snu dziecka zamiast mówić, że 'coś sobie wymyślam'.
                                    Twoje dziecko śpi 40 minut nie dlatego, że tak 'preferuje', ale dlatego, że nie potrafi przejść z jednego cyklu snu w drugi. Jeden cykl zazwyczaj trwa 40 minut. Takie drzemki są do niczego. Drzemka powinna trwać co najmniej dwa cykle, jeśli nie więcej.
                                    Jeśli znasz angielski, to na spokojnie poczytaj sobie chociażby te linki.
                                    www.weebeedreaming.com/my-blog/ideal-bedtime

                                    www.weebeedreaming.com/my-blog/sample-schedule-4-months-up
                                    • babybump Re: Zmiana czasu 24.10.14, 22:26
                                      I jeszcze tu o krótkich drzemkach (czyli krótszych niż 60 min):
                                      www.weebeedreaming.com/my-blog//short-naps-got-you-down
                                      • missgiggles Re: Zmiana czasu 24.10.14, 23:26
                                        Przeczytałam i dla mnie ma to sens. Tylko nie mam pojęcia, jak naprawić błąd nr 1, który ta pani wskazuje: usypiam na rękach/piłce albo przy piersi. Moja córka odłożona do łóżeczka strasznie płacze - w ten sposób drzemki nie miałaby żadnej, nawet tej krótkiej.
                                        • babybump Re: Zmiana czasu 24.10.14, 23:27
                                          poczytaj na jej blogu. ona opisuje rozne sposoby w zaleznosci od tego w jakim wieku jest dziecko.
                                    • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 25.10.14, 08:57
                                      Nie burze się. I jakby moje dziecko działało wg mojego zegara to bym była bardzo szczęśliwa. Mam świadomość, że nie przechodzi do kolejnej fazy snu. Zmusić do snu się nie da nikogo.
                                      • babybump Re: Zmiana czasu 25.10.14, 17:10
                                        ale można nauczyć i pomóc, m.in przez przestrzeganie zalecanych czasów czuwania, aby nie przemęczać dziecka. Dziecko nigdy nie może iść wg Twojego zegara, bo ma swój własny. To Ty powinnaś dostosować się do dziecka n tym etapie, a nie dziecko do Ciebie.
                    • grajfrutt Re: Zmiana czasu 23.10.14, 00:35
                      Drzemkami mojej córki można zegarek ustawiać, ma 9 miesięcy i zawsze śpi w tych samych godzinach od początku niemal, oczywiście rezygnując z kolejnych drzemek. Na noc od początku kładłam o 19, latem chciałam przesunąć choć o godzinę, nie dało się, próbowałam przez miesiąc, z wybiciem godziny 19 córce włącza się maruda i tylko kąpiel potem spanie może ją uspokoić. I ja również podejrzewam, że odczujemy zmianę czasu, aczkolwiek w druga stronę, bo rano na szczęście córa potrafi dłużej spać jak ją do siebie wezmę to czasem i do 9 pozwoli pospać.
                    • asia_i_p Re: Zmiana czasu 23.10.14, 02:56
                      No a niestety znane mi niemowlaki budziły się między czwartą a maks szóstą, z okazjonalnymi naprawdę wypadami w stronę siódmej. Co więcej, córce zostało tak do teraz, a ma 9 lat - nadal potrafi w sobotę wstać o piątej.

                      Najwyraźniej nie byłaś sową w domu opanowanym przez skowronka z bandą skowroniątek wink
                      • mruwa9 Re: Zmiana czasu 23.10.14, 08:14
                        miedzy czwarta a szosta-to oznacza dwugodzinny margines, o ktorym pisalam.
                        Jestem sowa, otoczona przez skowronki wink Jedno z moich dzieci od nastu lat budzi sie miedzy 1.30 a 2.30, rzadko dosypia do 5-6...
          • dagmarka123 Re: Zmiana czasu 22.10.14, 23:59
            A jakbys sprobowala klasc mala co dziennie po pare minut pozniej na nowy czas?mala moze nie zauwazylaby roznicy a moze z czasem udalo y sie zeby wstawala ostatecznie choc o tej 5wink rozumiem Twoj dylemat smile
    • kjut Re: Zmiana czasu 20.10.14, 07:53
      Ha! Mój się rok temu w zmianę czasu urodził to się zorientowałam miesiąc później ze to właśnie wtedy było smile wiosenna zmiana się tak we znaki nie daje oczywiście. Ale mały się też po kilku dniach przestawił wiec jest szansa ze teraz tez tak będzie smile
    • ilianna Re: Zmiana czasu 20.10.14, 08:34
      Nie przestawiamy. Nawet przy zmianie stref czasowych o 6 godzin moje dziecko przystosowało się bardzo szybko, więc tym bardziej godzina wink.
    • nothing.at.all Re: Zmiana czasu 20.10.14, 09:08
      Mam nadzieje ze córka sama się przestawi i nie trzeba będzie jakiś zabiegów robić.
    • lidek0 Re: Zmiana czasu 20.10.14, 19:20
      Kładź dziecko codziennie o 15 minut później , aż zrobi się z tego godzina ja tak swojego przestawiałam
    • asia_i_p Re: Zmiana czasu 21.10.14, 05:46
      Dziecko najprawdopodobniej ci się samo przestawi - siłą rzeczy będziesz kłaść spać później, pewnie będzie parę wczesnych pobudek, a potem zaskoczy. Tylko jak będą te dni z wcześniejszymi pobudkami, zadbaj o porządne wyspanie dziecka w dzień, żeby nie wpadło w błędne koło niespania z przemęczenia.

      Chyba, że masz dziecko nie mniej więcej rytmiczne, tylko bardzo rytmiczne, jak zegarek - wtedy możesz zastosować metodę mojej ciotki, która przy zmianach czasowych codziennie przesuwała porę karmienia i kładzenia spać o kwadrans. wink
    • ashraf Re: Zmiana czasu 21.10.14, 15:26
      Jak młody był bardzo młody, to przestawiałam go w ciągu 2-3 dni, kładąc go później/wcześniej spać - o kwadrans, 20 min. lub pół h. Problemu nie było. Wydaje mi się, że zmiany czasu do 4-5 h nie mają aż tak dużego znaczenia i dziecko się przyzwyczai smile
    • hermenegilda_zenia Re: Zmiana czasu 21.10.14, 23:58
      U nas z tą akurat zmianą na czas zimowy nigdy nie było problemu - syn tym dłużej śpi, im dłużej jest ciemno, więc nie pamiętam, żebym musiała mu cokolwiek regulować.
    • kopiko-lol Re: Zmiana czasu 22.10.14, 23:01
      Sama się przestawi. Na rano mam nadzieje, ze jak najszybciej a wieczorem mam nadzieję ze w końcu zacznie chodzic spać wcześniej tongue_out czas pokaze no ale wyjdzie samo z siebie smile
    • boo-boo Re: Zmiana czasu 23.10.14, 14:31
      Proste jak konstrukcja cepa- kładziesz spać o tej samej godzinie zegarowej to i wstać powinno tak samo.
      Ja tam bez problemu dzieci przestawiam jak różnica czasu wynosi więcej niż godzinę.
    • nowamama2 Re: Zmiana czasu 23.10.14, 15:31
      z lekkim przerażeniem patrzę na zmianę czasu szczególnie, ze moja mala o 6:00 już ma szeroko otwarte oczy i chociaż będę stawała na rzęsach to spać dalej nie chce. No coz smile Zobaczymy smile
      • maj_a25 Re: Zmiana czasu 23.10.14, 16:23
        Moja młoda codziennie budzi się kilka minut po 6. Nie ważne o której zasypia. Również mam obawy związane ze zmianą czasuuncertain
    • missgiggles Re: Zmiana czasu 26.10.14, 09:07
      I jak poszło smile? U nas pobudka o 6.30 nowego czasu, czyli zegar się przestawił, a biologia nie smile
      • tola2014 Re: Zmiana czasu 26.10.14, 09:19
        Hehe. U nas też 6.30, zwykle godzina dalej. Drzemka pierwsza właśnie trwa. Druga pewnie też się przesunie - a wieczorem spać pójdzie z kurami. Obstawiam 19 max. . Ale dobrze, dobrze, piwko dla mamy i taty już się chłodzismile
        • panizalewska Re: Zmiana czasu 26.10.14, 11:12
          Mniahaha jaki niecny plan! smile
          U nas towarzystwo radosne już od 4:30 tongue_out trzeba będzie przewieźć samochodem żeby starsza miała drzemie, to wieczorem pójdzie spać później i może wstanie o ludzkiej porze jutro. Taka teoria, życie pokaże. Albo pokarze wink
          • ewelina.90 Re: Zmiana czasu 26.10.14, 11:54
            A u mnie tadam pobudka o 5:15 nowego czasu. Wiec ja juz wyspana i gotowa do zabawy. No prawiewink tylko wczoraj tak wyszło, że rozbity dzień i mało spał w dzień, więc kolejne dni pokażą. Narazie mamy druga drzemke w chuście
            • olimp.ia Re: Zmiana czasu 26.10.14, 15:23
              Tyle dywagacji nad przestawianiem (się) bądź nie

              dzieci i co? Ja się sama nie mogłam przestawić! wink

              z przyzwyczajenia do pobudki gotowanej zazwyczaj

              przez córcię obudziłam się przed świtem i nijak nie

              mogłam już spać; Jeszcze mąż się pieklił że od 5 w

              niedzielę się po domu tłukłam i spać nie dajewink)

              dziecko mam dość nieregularne więc jego reakcji

              na zmianę czasu się nie bałam, ale moja włąsna

              mnie dobiła...
          • tola2014 Re: Zmiana czasu 26.10.14, 15:53
            Panizalewska, nalezy sie, prawda? Trzeba zawsze szukac plusow i to wlasnie taki jeden malutki smile ja akurat mam fajnie, bo moj maz to ranny ptaszek. Najczęściej budzi sie przed N. , zabiera ja z sypialni jak sie mala obudzi, a ja moge jeszcze chwile pospac smile ale czesto jest tak, ze dla porannej kawy w Jego towarzystwie i podziwiania ich wyglupow rezygnuje z tego przywileju.
            • babybump Re: Zmiana czasu 26.10.14, 18:29
              U nas zmiana czasu dopiero za dwa tygodnie.
    • kingaprzepisy Re: Zmiana czasu 26.10.14, 13:23
      mój maluszek ma niecałe dwa tygodnie więc ja wolę jeszcze go nie przestawiać, godzina to nie jest tak dużo smile
      • bieniewicka Re: Zmiana czasu 26.10.14, 20:20
        Kinga Twoje 2tyg dziecko chyba jeszcze nie wie ze jest noc i dzień, nie mówiąc już o stałych porach drzemek etc smile

        Moja śpi 12 godz, tym razem niby też gdyby nie zmiana czasu wink bo wyszło tym razem 11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka