Dodaj do ulubionych

Karminie w nocy

02.08.16, 22:25
Witam. Mam 3 mc córkę karmioną wyłącznie piersią waga ur 3650 obecnie 6100 i pytanie o karmienie nocne. Mala zaczęła przesypiać ciągiem 7-8 h, kładę ja kolo 21:30 i potrafi się obudzić na jedzenie dopiero koło 6. Czy powinnam ja karmić na śpiocha? Jeśli jej wcisnę cyca w nocy to zje ale zazwyczaj jest tak nieprzytomna ze nie mogę jej ładnie odbić a mala mocno ulewa. Szkoda mi pokarmu z nocy bo wiem ze jest zdrowy jednocześnie, jeśli dobrze nie odbijemy to mała albo uleje albo potem ma wzdęty brzuszek i oddaje dużo gazów.
Obserwuj wątek
    • agi2507 Re: Karminie w nocy 03.08.16, 09:08
      Wydaje mi się, że bez sensu jest karmienie na śpiocha a tym bardziej wybudzanie na jedzenie zwłaszcza, że córka ładnie przybiera na wadze. Moja córka skończyła nocne karmienia po pierwszym miesiącu i nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby ją na siłę karmić nocą (tyle tylko, że wtedy była już na mm). Zapytaj może waszego pediatrę co on w takim przypadku zaleca.
    • melancho_lia Re: Karminie w nocy 03.08.16, 09:32
      Dobrze przybiera- nie budź.
      Korzystaj, ze spi, bo u wielu dzieci taka promocja kończy się w okolicy 6 mca.
      • mama.2k15 Re: Karminie w nocy 03.08.16, 10:44
        Jak promocja się skończy to tylko dlatego że dziecko przemęczone!
        Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać smile

        W temacie wątku, oczywiście nie budzić, budzenie śpiącego niemowlaka (zdrowego, dobrze przybierającego) to grzech ciężki!
        • melancho_lia Re: Karminie w nocy 03.08.16, 12:41
          Wiadomo- kolki, ząbkowanie, odreagowywanie świata nie istnieją - istnieje tylko przemęczenie! wink
      • babybump Re: Karminie w nocy 03.08.16, 15:54
        4go
        • melancho_lia Re: Karminie w nocy 03.08.16, 16:54
          U moich dzieci (calej trojki) po 6 mcu.
          • sfornarina Re: Karminie w nocy 10.08.16, 11:47
            U mnie promocja trwała od 3 do 5.5 miesiąca smile

            Przemęczenie nie grało roli wcale, bo dzieć w ciągu dnia sypiał regularnie 4-5 godzin. Po prostu miał regresję przez koszmarne 2 miesiące, a potem wszystko minęło jak ręką odjął. Z dnia na dzień z 4-6 pobudek zrobiło się zero i tak mu już zostało.
    • ela.dzi Re: Karminie w nocy 03.08.16, 10:45
      Ja nie budziłam, wolałam spać. Póki przyrosty ok nie ma potrzeby karmić w nocy. Korzystaj, bo w każdej chwili może się dziecku odmienić, a nawet jest to prawdopodobne w okolicy czwartego miesiąca. Obaj moi synowie zaczęli się więcej budzić po okresie przespanych całych nocy/nocy z jednym karmieniem nad ranem.
    • rulsanka Re: Karminie w nocy 03.08.16, 11:01
      Jak śpi to nie budź, chyba że zacznie źle przybierać. Czy śpi ze smoczkiem? W ogóle używa smoczka?
      • silkyvoice Re: Karminie w nocy 03.08.16, 11:45
        Używam smoczka do usypiania w dzień. Mała śpi 3 drzemki koło 11 i 18 po 30-45minut i od 13 kolo 2-3 h dostaje smoka kładę ja na brzuchu i usypia czasem kolyska. Noc koło 21 pierś i zazwyczaj na piersi usypia mocno= ciężko odbić, kładę na materac i już śpi noc bez smoka. Jak gorszy dzień to drzemki w chuscie. Generalnie smok dany po konsultacji z pediatra ze względu na ulewanie Znaczy ilość snu wydaje mi się ok tylko ten słynny tłusty pokarm nocny wink może fixuje..
        • babybump Re: Karminie w nocy 03.08.16, 15:56
          Fiksujesz
        • rulsanka Re: Karminie w nocy 03.08.16, 17:14
          Tłustym pokarmem nocnym na tym etapie bym się nie przejmowała. Tłusty pokarm jest też na koniec każdego karmienia, tylko nie każde dziecko potrafi do niego się dobrać. Jak długo trwa każde karmienie? Czy jest taki czas pod koniec karmienia, że przełykanie następuje raz na kilka sekund albo rzadziej?
          W kwestii przyrostów warto być czujnym, po 3 miesiącu spadają przyrosty, laktacja się normuje, czyli mleko nie leje się już strumieniami, nie ma nadprodukcji. W przypadku używania smoczka do usypiania, czyli de facto zamiast karmienia - te przyrosty mogą spaść za bardzo.
          • silkyvoice Re: Karminie w nocy 03.08.16, 23:33
            Karmienie nocne jest najdłuższe trwa do około 30 minut, nie zabieram małej cyca czekam, aż sama wypuści. Natomiast karmienia w dzień są dosyć krótkie, mała sama wypuszcza pierś po około 10 minutach, czasem potem dojada. Lubi spać przy piersi ale nie na piersi. Od początku to jej jedzenie było dosyć chaotyczne wydaje mi się ze sama brodawka uchwycona dobrze (nigdy mi nie raniła ani nie były bolesne) ale wypływ mleka bardzo duży. Na początku krztuszenie się i ulewanie na potęgę plus notoryczna czkawka. Naczytałam się o zmianie pozycji na mniej grawitacyjną dla mleka ale mam bardzo duże piersi i mało malej nie udusiłam smile Wydaje mi się ze w tej chwili laktacja w miarę stabilna piersi w miarę miękkie choć zdarza mi się ze jak mala zapomni obudzić się na czas to ma problem żeby nadążyć za mlekiem. Trochę zboczyłam z tematu samego pytania ale idąc za Waszą radą dam jej spać w nocy, sprawdzę przyrost za 2 tygodnie jak będzie przybierać to będziemy sobie smacznie spać. Dziękuje za porady.
            • rulsanka Re: Karminie w nocy 04.08.16, 10:32
              10 minut i duży wypływ, krztuszenie, oznacza że dziecko spija głównie mleko 1. fazy - i wtedy ulewanie się nasila, bo po pierwsze jest wtedy łykanie powietrza a po drugie jest to faza wysokolaktozowa. Powalczyłabym na twoim miejscu o dłuższe karmienia dzienne, być może właśnie usypianie do drzemek. Chodzi o to by dziecko ssało do momentu, gdy mleko skapuje po kropelce a dziecko przełyka co kilka sekund. Wtedy dziecko dostanie najtłustsze mleko i nie będzie tak ulewać.
              Mój starszak ssał smoczek do usypiania i też tak krótko pił z piersi, no i u nas przyrosty spadły na tyle, że musiałam w nocy budzić, choć już przesypiał sad
              • silkyvoice Re: Karminie w nocy 09.08.16, 22:44
                Walczę o te dłuższe karmienia smile Jeśli małą boli brzuszek w dzień to cuduje przy cycu, ale zaczęłam odciągać trochę pokarmu i widzę poprawę z ssaniem i rzadziej się krztusi. Nie budzę w nocy tylko smacznie śpimy. Pozdrawiam
    • owcaznadmorza Re: Karminie w nocy 03.08.16, 11:58
      Nie budź absolutnie bo ładnie przybiera. Dobrze piszą tu inne dziewczyny że ciesz się spaniem bo później często robi się gorzej. To forum jest antysmoczkowe ale u nas smok był i jest, karmimy się już rok a nie musiałam drzemać z synem i spać z nim z cyckiem w buzi (a nie umiem dobrze spać z dzieckiem).
    • sfornarina Re: Karminie w nocy 10.08.16, 11:47
      Nie budź, korzystaj, bo promocja się skończy! smile
    • kuku-na-muniu8 Re: Karminie w nocy 24.08.16, 11:07
      Dokładnie, jeżeli śpi to lepiej nie budzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka