afryka11 28.12.04, 16:51 mój synek ma 5 miesięcy i, wstyd się przyznać, ale nie byliśmy na usg. jutro idziemy. ile z Was popełniło to zaniedbanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renata28 Re: usg bioderek 28.12.04, 17:01 No, no to macie mocne nerwy. My dostaliśmy skierowanie jak mała miała 1,5 mies. Najpierw do ortopedy (i tak trzeba było iść prywatnie, bo kolejka była na prawie miesiąc czekania), potem usg. I niestety musiała nosić aparat, ale na szczęście była bardzo mała więc skończyło się na miesiącu i po krzyku. Ale u Was na pewno wszystko będzie ok. Powodzenia. Dajcie znać. Pozdrawiam Renata A to moje cudo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18917478 Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidki Re: usg bioderek 28.12.04, 18:54 Ja tez jeszcze nie bylam, a moj pediatra w ogole o tym nawet nie napomknal, ale w czwartek bede walczyc o skierowanie. Lidka ma 3,5 m-ca Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: usg bioderek 28.12.04, 19:30 Pediatra ma obowiązek wypisać skierowanie, kiedy dziecko szkończy 1 miesiąc. Niektórzy wypisują nawet wcześniej, bo wiedzą, że do ortopedy może być niezła kolejeczka. Na Twoim miejscu (jesli oczywiście masz taką możliwość) zmieniłabym pediatrę. To jego psi obowiązek informować rodziców, co powinni kiedy zrobić. A bioderka, to akurat ważna rzecz. Ortopeda, u którego byłam, powiedział, że jest taka zasada, że jeśli potrzebna jest rozwórka, to dziecko powinno ją nosić tyle miesięcy, ile ma w momencie jej założenia. Moja mała miała co prawda prawie 2 miesiące, ale miała niewielką wadę jednego bioderka i na własny koszt zrobiłam jej usg po miesiącu. Pani doktor zobaczyła i z uśmiechem zadecydowała o zdjęciu rozwórki. To był piękny dzień... Życzę Ci, żeby wszystko było w porządku, choć też masz córeczkę, a to podobno bardziej niestety ich dotyczy. Aha, zapomniałam dodać, że u mojej córci wzięło się to pewnie stąd, że przez całą ciążę była ułożona miednicowo i urodziła się dzięki cc. Pozdrawiam Renata To moje małe słoneczko forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18917478 Odpowiedz Link Zgłoś
marteczka271 Re: usg bioderek 28.12.04, 19:36 hm...ja też nic nie dostałam od swojej lekarki...u nas w szpitalu mówią kto ma iśc na kontolę..bo z córką tak miałam a teraz nic mi nikt nie mówił...czy mam iśc ??...kurde boje się że za póżno 9 ma juz 4,5 m-ce) a czy samemu mozna jakoś rozpoznać wadę ? Oczywiście pójde na usg... Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: usg bioderek 28.12.04, 19:48 Wiesz, to naprawdę warto sprawdzić. Można iść póki co tylko na usg, ale żeby było szybko, to niestety prywatnie. Ja płaciłam 72 zł, ale badanie robil strasznie fajny Pan Profesor ze szpitala na Litewskiej (w Warszawie, nie wiem skąd jesteś) i przede wszystkim uznany fachowiec z podejściem do dzieci (nawet żel do usg podgrzewał, żeby się dzidziuś nie przestraszył). Wszystko sprawdzał bardzo dokładnie, jest naprawdę super, wart tych pieniędzy. Sama raczej tego nie sprawdzisz, dziecko wtedy źle odwodzi nóżki, ale tylko widziałam jak robił to ortopeda. Dla laika nie ma żadnych zmian, a ważne jest to żeby panewka była dobrze ułożona w stawie biodrowym, bo inaczej zaczną się kłopoty przy próbie chodzenia, a nawet może dojść do zwichnięcia bioderka. Swego czasu pani doktor mi to tłumaczyła obrazkowo, ale już tak dokładnie nie pamiętam. Ja na szczęście mam to za sobą, czeka nas tylko kontrola, kiedy mała zacznie chodzić. Na takie badanie nigdy nie jest za poźno. Idz koniecznie. Nie daj sobie tylko wcisnąć, że trzeba zrobić prześwietlenia, a nie usg, to nieprawda - usg nie ma skutków obocznych w przeciwieństwie do rtg. Pozdrawiam Renata forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18917478 Odpowiedz Link Zgłoś
kropisia Re: usg bioderek 29.12.04, 07:49 Ja nie popelnilam zaniedbania - bo mala zdiagnozowano z dysplazja stawu biodrowego w drugim dniu zycia. Wszystko sie juz naprawilo - zanim skonczyla 3 miesiace. Jesli chodzi o dysplazje, to dziewczynki maja ja duzo czesciej niz chlopcy, a inne problemy sa chyba jeszcze rzadsze. Tak wiec to Twoje "zaniedbanie" nie jest chyba takie straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: usg bioderek 29.12.04, 11:46 wszystkie macie dziewczynki. u dziewczynek wada ta występuje 6 razy częściej. Na jednym z pierwszych badań lekarka zbadała mojego synka i powiedziała, że raczej wszystki jest ok i żę u chłopców rzadko zdarza się to schorzenie ale lepiej żebym zrobiła usg ( w Chorzowie u dziecięcego 50zł, Siemamianowice usg ogólne 30).Nie dostałam skierowania do ortopedy.Nie wybaczę sobie, jeśli będzie coś nie tak, a ja nie poszłam wcześniej.Właśnie mój Igusiek drze się w niebogłosy, bo mu ząbki wychodzą. Biedny Aniołek. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1501 Re: usg bioderek 29.12.04, 11:57 ja może nie tyle co zaniedbałam , ale jak mieliśmy termin wizyty u ortopedy mała sie rozchorowała i wylądowałyśmy w szpitalu bo Natalka dostała zapalenia płuc , potem jakoś zapomniałam ale gdy mała skończyła 4 miesiące nie dawało mi to spokoju i poprosiłam pediatre o skierowanie u nas (w Gdańsku ) nie ma kolejek do ortopedy na bioderka wchodzi sie poprostu bez kolejki , pan ortopeda zbadał małą ale powiedział że na usg ona jest już zbyd duża i zrobił rendgen i wszystko się dobrze skończyło , dziś Natalka ma 16 miesięcy i ładnie chodzi , więc nie obawiaj się poproś o skiegowanie Odpowiedz Link Zgłoś
marteczka271 Re: usg bioderek 29.12.04, 12:11 zaraz po nowych roku pójdę u nas w Radomiu kosztuje 50 zł - ale nie ma co żałować na dziecko... Odpowiedz Link Zgłoś
toti25 Re: usg bioderek 29.12.04, 12:23 Zrobiliśmy usg gdy mała miała 4 tygodnie okazało się że ma dosyć znaczną dysplazję, disiaj mijają 4 tydodnie odkąd nosi rozpurkę. W poniedziałek robiliśmy drugie usg musi nosić kolejne 4 tygodnie a może i 8 tyg. Na szczęście jest malutka i nie siedzi, choć i tak jest ciężko. Mogliśmy zrobić usg zaraz po urodzeniu lecz nie mieliśmy o tym pojęcia. Powinni o tym informować w szpitalu. Gazety dotyczące opieki nad noworotkami, które namiętnie czytałam w ciąży niestety nic o tym nie pisały. Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: usg bioderek 29.12.04, 12:43 Bardzo Ci współczuję. Ale jeszcze trochę i będzie po wszytkim. Ortopeda, u którego byliśmy z naszą mała, powiedział na pocieszenie (co przytaczam w tym samym celu): "Państwo się nie martwią, dzieci, które nosiły rozpórkę, są inteligentniejsze, bo rodzicę częściej z nimi rozmawiają". Kiedy naszej małej robiliśmy sprawdzające usg po miesiącu, nie miałam pojęcia, że można się tak cieszyć. Ciebie też to niedługo czeka. Pomyśl o tych mamach, które dowiadują się o tym, kiedy dziecko ma już kilka miesięcy, to dopiero musi być okropne. Ja dopiero po wyjściu ze szpitala gdzieś przeczytałam, że powinni byli jeszcze tam zrobić takie badanie, ale nie wiedziałam o tym, więc się nie dopominałam. Ale za drugim razem nie dam się tak łatwo spławić. Pozdrawiam Renata A to moja kropeczka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18917478 Odpowiedz Link Zgłoś