Dodaj do ulubionych

Jak usypiacie swoje malenstwa?

09.02.05, 12:36
Moj synek ma 6 tyg ale usypia tylko na rekach, czasem nosze go po 3 godziny.
Boje sie ze tak juz zostanie... Jak wy usypiacie maluchy? Czy macie jakies
patenty?
Obserwuj wątek
    • rafal_h1 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 12:40
      Cześć!

      Pocieszę Cię - być może zacznie się poprawiać w okolicy 3 miesiąca. Mój
      Konradek w piątek skończy 4 miesiące, od trzech tygodni zasypia dość szybko, co
      prawda na rękach, ale bez specjalnego bujania. "Język niemowląt" i inne - dobre
      do poczytania, ale trudniej zastosować, w końcu każde dziecko jest inne. Ale
      spróbuj - może Cię natchnie wink

      Pozdrawiam z Torunia
      Rafał
      • agii_75 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 14.02.05, 13:34
        Witam
        mój 5,5m synek od 3 mies zasypia sam w moim łóżku. Czasami zdarza się,że zaśnie
        przy piersi, ale gdy zje i nie uśnie to leży sobie sam, troszkę czytamy bajki i
        w końcu zasypia zwykle ok 20.30.Do 3 m usypiałam go na rękach i właściwie przez
        przypadek okazało się że potrafi usnąć sam.Ja byłam chora i zajmował się nim
        mąż i gdy go nakarmiłam i oddałam synka mu pod opiekę.Mąż chciał zrobić sobie
        kolację i położył małego do łóżka i po chwili gdy wrócił mały juz
        spał.Następnego dnia było podobnie i tak już zostało.pozdrawiam
    • mamciaestery Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 12:48
      Nasza córcia ma już 4 miesiące i przerobiliśmy kilka metod zasypiania. Było
      huśtanie w wózku, noszenie na rękach, samodzielne zasypianie w łóżeczku. A
      teraz usypia na wersalce trzymając kogoś za rękęSama za każdym razem wybierała
      jak chce zasypiać. Nie bój się że dziecko się przyzwyczaji. Jest na to za małe.
      Jeśli męczy cię noszenie na rękach spróbuj położyć się z dzieciątkiem na łóżku
      i delikatnie kołysać. U mnie podziałało.
    • mag225 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 12:49
      Moje maleństwo (ma 10 tygodni) usypia same w kilka minut we własnym łóżeczku,
      raz na tydzień zajmuje jej to 2 godziny. Wtedy trzeba posiedzieć przy niej
      pogłaskać podać smoka... Jak płacze to oczywiście biore na rączki ale zazwyczaj
      jest spokojna tylko nie chce byc sama. Mam za to problem w dzień. Bo śpi raczej
      mało i do tego nie we własnym łóżeczku, może wszędzie tylko nie tam. A
      najchętniej wcale by w dzień nie spałasmile
      • magdalenki1 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 13:06
        nie zgadzam się z tym, ż4e dzieci są za małe, żeby się przyzwyczaić, to
        nonsens, właśnie te małe dzieci najbardziej z nas wszystkich łapią wszelkie
        przyzwyczajenia, bo na tym opiera się cały ich świat, dzięki temu budują system
        zapamiętywania, powtarzanie tych samych czynności regularnie jak najbardziej
        przyzwyczaja dziecko.Nie jestem specem od usypiania, ani dobrych rad, bo sama
        mam ciągle problem z usypianiem 6 miesięcznej córeczki, ale to maija wina, bo
        wydziwiałam od początku, bujanie, noszenie, picie, wózeczek itd. znam takie
        mamy, które muszą nosić i bujać 1,5 rocznego klocka, może i mnie to czeka, choć
        staram się naprawić swoje błędy, ale im późnniej tym gorzej i to właśnie przez
        przyzwyczajenia. Nie noś dzidzi jeśli jeszcze możesz, próbuj wkładać ją do
        łóżeczka i tak usypiać, głskać trzymać za rączkę, może akurat Tobie się uda.
        Powodzenia i pozdrawiam
        • odojoachim Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 13:50
          czesc! nasze 3-tygodniowe malenstwo usypia czasami samo w łóżeczku, a czasamiu
          trzeba je ponosic i pobujac. mamy przespana cala noc z przerwami na karmienia
          moze dlatego ze w nocy spij z nami. nie wiadomo tez dlaczego malec wybral
          bardziej lozko rodzicow niz swoje lozeczko nawet w dzien gdy my w nim nie
          spimy. naprzyklad teraz spij sobie spokojnie samo w naszym lozku.
    • mirabeel Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 13:11
      Ja usypialam dziecko w wozku (moze troche z wygody)....mala ma 14 miesiecy i
      nadal tak zasypia, a dla mnie to meczarnia bo nieraz musze kolysac nawet
      godzine....jesli moge ci poradzic to naucz swoje malenstwo zasypiac juz teraz w
      lozeczku.....polecam ksiazke "Jezyk niemowlat"(moge ci przeslac wersje
      elektroniczna jak chcesz moje gg 1742896), wlasnie mam zamiar zastosowac
      polecana tam metode nauki samodzielnego zasypiania.Pozdrawiam
      • olapp Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 17:14
        czy i ja mogę prosić o wersję elektroniczną zaklinaczki?dziękuję w imieniu
        swoim i Nataszy. os_piatki@op.pl
      • nadzieja30 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 11.02.05, 20:49
        Mirabeel, czy moge prosić o elektroniczna wersję Zaklinaczki? Dziekuję z góry
        serdecznie, :nadzieja30@gazeta.pl
        • stasial Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 17.02.05, 13:45
          ja też chętnie przyłączę się do próś koleżanek stasia@eia.pl
      • asiakla Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 14.02.05, 11:39
        Mirabeel- czy mogę również prosić o przesłanie wersji elektronicznej "Języka
        Niemowląt"? Moja Martynka ma 2 tygodnie i chciałabym nauczyć ją zasypiania w
        łóżeczku. Ze starszą córą (3 i pół roku) nigdy mi to nie wyszło - zasypiała na
        rękach, przy piersi albo w wózku czy samochodzie. Dopiero kiedy była większa i
        zaczęło się opowiadanie bajek, problem się skończył. Może teraz się uda...
        Pozdrawiam,
        Joanna
      • krabe Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 14.02.05, 11:46
        ja również prosze o wersje elektroniczną zaklinaczki angecra@wp.pl dzięki
      • mysio-pysio Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 14.02.05, 17:46
        A czy ja moglabym dostac taka wersje elektroniczna? Pozdrawiam goraco, a
      • asokolow1 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 16.02.05, 12:30
        czy i ja mogę prosic o wersje el. :"jezyk niemowląt" na adres
        asokolow1@poczta.onet.pl? Bylabym strasznie wdziecznasmile) Moj 4-ro miesięczny
        Niunio wcale nie chce zasypiac wieczorem a i czasem w dzien sa problemy.
        Wieczorne usypianie konczy sie histeria (maz usypia a ja siedze w lazience zeby
        nie slyszecsad(
        Z gory dziekuje
        mama Filipka
      • kasiawich Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 19.02.05, 21:06
        Jezeli to jezscze mozliwe, ja tez baardzo chcialabym elektroniczna wersje
        ksiazki T. Hogg! Wlasnie wprowadzam samodzielne zasypianie, ale szczerze mowiac
        raz mialam ta ksiazke w rece i niewiele z niej pamietam, mozliwe ze cos
        przeoczylam? Z gory dzieki! kasiawich@gazeta.pl
    • kulka50 do rafała 09.02.05, 13:21
      trudniej zastosować?
      oczywiscie nic nie jest łatwe co wymaga pracy, konsekwencji i zdyscyplinowania
      ale jeszcze gorzej zaniedbać takie sprawy bo potem będzie ci o wiele trudniej
      zamierzasz nosić na rekach np 8 kg dziecko?
      założę się ze wtedy odłożysz do łóżeczka i będziesz się dziwił dlaczego tak
      trudno zasypia samo
      metoda Hogg (moim zdaniem niesłusznie zwana METODĄ...)zawiera dużo wskazówek,
      które można dostosować do każdego dziecka, bo każde jest inne,jak sam zauważyłeś
    • anias9 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 09.02.05, 17:26
      Myslę, że słusznie obawiasz się, że tak może być jeszcze dłuuugo..No chyba, że
      coś mu się odwidzi i zacznie usypiać sam bez dodatkowych zabiegówsmileAle
      wątpie.Ja równiez polecam książkę Język niemowląt T.Hogg.Mój synek (8 tyg.)
      zasypia sam w swoim łóżeczku, budzi sie tylko raz lub dwa w nocy na jedzonko,
      a po drzemkach w dzień wstaje wyspany i odprężony.Warto "zainwestować" trochę
      czasu i cierpliwości w nauke samodzielnego zasypiania!!!Jeśli masz szczegółowe
      pytania - nr gg 9528373 - postaram sie pomóc..Pozdrawiam.Anka
      • myelegans Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 12.02.05, 03:32
        Przeczytalam "Jezyk niemowlat" jeszcze w ciazy i od poczatku wprowadzilam w
        zycie, jak synek byl malutki nigdy nie usypialam przy piersi, uspokajalam go
        szuszajac i klepiac po pleckach i trzymajac bez bujania i noszenia. Stopniowo
        odkladalam "przytomnego" do lozeczka. Niekiedy zajmowalo mi godizne zeby usnal,
        bo plakal w lozeczku, ale go nie podnosilam, oplacilo sie, choc bylo czasami b.
        ciezko. Teraz maly ma 5 miesiecy i zasypia sam w lozeczku wieczorem w 5 minut,
        kladziemy go, calujemy i wychodzimy, nigdy nie byl noszony i bujany. Musze
        tylko bardzo przestrzegac por kladzenia spac wieczorem kladziemy o 19 i spi z
        dwoma przerwami na karmienie do 7:30, w dzien tez zasypia z misiem, smoczkiem i
        karuzela. Zawsze przestrzegamy tego samego rytualu, nie ma spania przypadkowego
        tam gdzie padnie. Zawsze w lozeczku, nawet wyjscia i spacery organizuje wokol
        jego drzemek.
    • triss_merigold6 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 12.02.05, 10:35
      Mój synek najpierw zasypiał pod koniec jedzenia i wtedy odkładałam go do
      łóżeczka teraz po ostatnim karmieniu też zwyczajnie odnoszę do łóżeczka,
      obstawiam pluszakami i zasypia. Chwilę pogada do siebie, czasem kwęka bez
      płaczu i śpi. Ma 3 miesiące. Nigdy nie bujałam, nie nosiłam na rękach. Kwestia
      przyzywczajenia malucha od początku.
      • mmmmm Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 12.02.05, 11:04
        dziewczyny a jak działa kąpiel na wasze dzieci?nie wspomaga usypiania? moje
        dziecko w kąpieli najpierw wariuje a potem jest zmęczone ciepła woda je wycisza
        że czasem w tej wannie mi zasypia, po tem go wygłaskuje oliwką,zmniejszam
        światło,lekko ,,zsciszam''dom, nie pozwalam rozbawiać ojcu , mały i tak jest
        już wtedy półprzytomny, potem butla podniesienie do beknięcia i wtulenie w mój
        ,,domowy sweterek'' który im ciekawiej pachnie tym lepiej usypia tak siedzimy
        lub lekko bujamy się dosłownie 5 minut i gotowy, tak wygląda to przy naszych 6
        miesiącach ale być moze igor jest tzw łatwym egzemplarzem który wieczorem pada
        na bużkę, oczywiście kilka razy w zyciu bujałam go na rączkach o wiele dłużej i
        płakał ale było to za sprawą bączków, bolącego brzuszka,ząbków itp
        • bartolina2 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 14.02.05, 12:10
          Moja JUla ma skonczone 10 m-cy i niestety w ciagu dnia usypia noszona na rekach-
          to troche moja wina ale mala zaraz po urodzeniu miala straszna kolke i tylko
          ten sposob dzialal po wielogodzinnym noszeniu zasypiala, ale teraz spodziewam
          sie 2 dziecka i juz wiem ze jak nie bede musiala nie wezme malego na rece bo
          dziewczyny rece mi ze stawoe wyskakuja jak musze ja nosic a czasmai sie jej
          poprostu nie da nie wziac na rece.NA szczecie wieczorem zasypia bez noszenia
          przy soczku ale po kapieli!!!!!!!!!!!!!!!!!
          POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMUSIE TE CO NOSZA NAJBARDZIEJ!!!
          • kulka50 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 14.02.05, 17:32
            dobrze ze wpisują się mamy, ktore mogą się podzielic takimi doswiadczeniami
            gadanie gadaniem, teoria teorią, ale chyba najbardziej przemawiają takie
            właśnie przestrogi
    • malaika7 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 14.02.05, 17:38
      Na całe szczęście sam w łóżeczku, przeważnie wspomagany smoczkiem, ale ostatnio
      nawet wypluł raz czy dwa i zasnął bez. Może to początek niechęci do tego
      uspokajacza? Ma 7 tygodni. Zaczął zasypiać sam z dnia na dzień, bez specjalnych
      sztuczek. Dodam, że śpi tylko na brzuchu. W innej pozycji nie potrafi sam
      usnąć.
    • violkam Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 15.02.05, 08:50
      Moja córka ma 6,5 miesiąca i od urodzenia zasypia noszona na rękach. Nie
      mogliśmy usypiać jej w łóżeczku, ponieważ od początku bardzo ulewała, no i jak
      tu położyć dziecko do łóżeczka jak zaraz cała mokra. Ulewała nawet po kilku
      odbiciach. Dopiero noszona na rękach zasypiała. Tak jest do dzisiaj, czasami
      uda jej się zasnąć w łóżeczku głaskana, ale to rzadkość, jednak stopniowo
      przyzwyczajam ją do tego. Może w końcu nam się uda.
      Dodam jeszcze, że zanim zaśnie podaję jej butelkę z kaszką lub mlekiem, zasypia
      przy niej, potrafi na śpiąco przez pół godziny opróżniać butekę, po czym się
      rozbudza i przez godzinę lub dwie nie może zasnąć...
      • monikaj1 Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 15.02.05, 11:55
        U nas było tragicznie - tylko na rękach, próby odłożenia do łóżeczka kończyły
        się wielkim krzykiem: czasem musieliśmy bujać przez 2-3 godziny. W nocy
        oczywiście spała z nami, a nocne spanie zaczynało się przeważnie ok. 1. Jednym
        słowem - koszmar. A ponieważ gorzej już być nie mogło, postanowiliśmy
        wprowadzić "zaklinanie". Było ciężko - przy każdej próbie odłożenia wycie -
        baliśmy się, że sąsiedzi w końcu wezwą policjęwink Walczyliśmy przez trzy
        tygodnie (mała ma teraz 12) - od dwóch panuje sielanka: dziecko zasypia
        samodzielnie w łóżeczku, chyba że przegapimy moment zmęczenia: wtedy zaczyna
        płakać i ciężko ją uspokoić. Czasem trochę pokwęka, czasem zapłacze - wtedy ją
        głaszczemy po głowie. Nocne spanie trwa od ok. 19.30 - o 23 wyciągam ją z
        łóżeczka i karmię przez sen, czasem budzi się o 3, ale od 4 dni śpi bez przerwy
        do 5 - mam nadzieję, że już tak zostaniesmile Budzi się ok. 8, wypoczęta, bez
        wrzasku, najczęściej leży przez pół godziny i gada do ludzików z wzorków na
        pościelismile
    • mama_weronki Re: Jak usypiacie swoje malenstwa? 17.02.05, 12:17
      Moja malutka od początku zasypiała z nami w łóżeczku, ponieważ często jej sie
      ulewało i często cofałą się jej ślina i mała mogła sie zadławić , dlatego
      trzeba było czuwać i szybko brać ją na ręce. Gdy skończyła 2 m-ce zaczęliśmy
      próby kładzenia jej do łóżeczka , co oczywiście było prawie niewykonalne bo
      mała płakała i protestowała. Znowu zasypiała z nami ale zostawialismy ją samą w
      łózku przy właczonej karuzeli, to poskutkowało zaczęła sama zasypiać. W ok. 3 m-
      cu znowu próba wkładania jej do łóżeczka , dlugo bo długo to trwało ale teraz
      ma już skończone 4 m-ce i sama zasypia we własnym łóżeczku , przesypia cała noc
      od 21 do 7 rano i już zapomnielismy ile było placzu na początku. Nie wierzyłam
      że mała kiedykolwiek bedzie spać tak jak teraz spi. Powodzenia i wytrwałości .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka