właśnie miałam pisać prośbe na forum o rade

mam to samo ... mały od 3 tyg je zupki, kończy 5 miesięcy i od tyg nie chce
mi wziąc butli do buzi

jedynie toleruje soczki które wypija w strasznych
ilościach

czyli śniadanko to kaszka z łyżeczki, póżniej obiadek z
łyżeczki...deserek z łyzeczki kolacja z łyzeczki ... jesteśmy cali w kaszce

nieraz w nocy mi się przebudzi i aż drże cąła czy będę musiała na śpiąco
sadzać go do jedzenia z łyzeczki ...ale na szczęscie na śpiąco jeszcze mu
wcisnę butle z mlekiem ...
bałam się ogólnie jednej rzeczy ,kaszki do łyżeczki musze robić bardziej
gęste i ze maluch mi będzie miał problemy z wyprużnianiem ,ale wypija po dwa
soki dziennie i myślę że ona całą sprawe rozlużniają

pocieszyłyście mnie że nie jestem sama z ta łyżeczką

Pozdrawiam cieplutko