12.07.05, 10:19
Mam doła , jak urodziłam kruszynke zostałam zwolniona z pracy nie mam kasy
mam za to nadzerkę , ból brzucha, nadwge i wogóle mam doła wydaje mi sie ze
wszyscy mają extra a ja mam gowniano.
CZY JEST NA SALI PSYCHOANALITYK
BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
Kaśka
Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: DÓŁ 12.07.05, 10:29
      nie wiem czy to wina imienia, bo ja tez Kaska, mam wczesniaczka, nie mam pracy,
      koniec zasiłku, kłoce sie z mezem, nadzerka, siniaki po zastrzykach itd. no i
      jeszcze wakacje a my siedzimy w domkusad
      • kaleta76 Re: DÓŁ 12.07.05, 10:49
        witam...tez mam na imie Kaska, mam pracę, mam cudowne dziecko, ktore 19 lipca
        skonczy rok, nie spie po nocach bo Jagodka budzi sie na cycusia a do tego
        wychodza nastepne zeby.mimo ze zarabiam grosze, nie spie po nocach to i tak
        jestem szczesliwa, bo mam cudowne i zdrowe dziecko. cieszmy sie tym co mamy, bo
        inni nie maja a bardzo by chcieli- dziecko chore strata dziecka-zobaczcie to
        forum, a docenicie co macie
    • lulu1345 Re: DÓŁ 12.07.05, 11:18
      Nie martw się, ja też mam często doła.Mój dwumiesięczny maluszek ma kolki i
      często tak potwornie płacze że już wysiadam psychicznie i nerwowo...Mój mąż
      pracuje długo rodzice są daleko i całymi dniami jerstem sama...mimo że mały
      jest kochany też mam doły...
    • koma.edziecko Re: DÓŁ 12.07.05, 12:16
      Ja też mam doła sad((
      Jedyna dobra rzecz w moim życiu to moje córeczki,reszta do bani.
      Z mężem mi się nie układa,we wrześniu jak wrócę po macierzyńskim i urlopie też
      dostaję wypowiedzenie,mam poważne problemy w rodzinie.
      Dzieci bardzo kocham ale nie są w stanie mi wynagrodzic innych porażek.
    • koma.edziecko Re: DÓŁ 12.07.05, 12:18
      a nadwagę też mam i to sporą...
    • kamioda Re: DÓŁ 12.07.05, 12:23
      Kasiu kochana, wiem że łatwo tak mówić ale nie załamuj się.W życiu są lepsze i
      gorsze chwile i dużo zależy od Twojego nastawienia.Rozumiem Cię doskonale bo
      przed porodem też miałam doła i to potwornego ( ukradli nam samochód, musieliśmy
      drugi wziąść na raty a wizja kredytu już całkiem mniełowała) Teraz też nie
      zawsze jest wesoło ale nie poddajemy się.
      Skąd jesteś?
      Jak dzidzia?
      Pozdrawiam cieplutko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka