Dodaj do ulubionych

wodniaczek

06.10.05, 12:07
Witam. Wczoraj podczas kąpieli mojego synka (5,5 mca) zauważyłam zgrubienie
nad lewym jąderkiem. Wyglądało jak żyła. Mój mąż pierwszy raz coś takiego
widział więc poszłam do lekarza. Okazało się , że to wodniaczek. Chirurg
zapewnia, że to nic groźnego na razie. Napiszcie czy też miałyście coś
takiego u waszych synków i jak się to skończyło. Lekarz zapewnia, że do roku
powinien się wchłonąć i będzie dobrze. A jak to było uwas? Pozdrwaiam.
Obserwuj wątek
    • 18buzka Re: wodniaczek 06.10.05, 12:48
      hej
      moj maly synek (2,5) miesiacza tez ma wodniaczka. lekarz twierdzi ze do roku
      wchlania sie 99 % wodniakow wiec spokojnie trzeba czekac.
      pozdrawiam
      buzka
      • mama.czarka Re: wodniaczek 06.10.05, 12:54
        U mojego synka Czarusia lekarz wykrył wodniaczki jąder jeszcze przed
        narodzeniem, ale mówił że mamy się nie przejmować. Rzeczywiście jąderka były
        powiększone, ale po 3 miesiącach nie było śladu. Przy przewijaniu starałam się
        je podnosić do góry podkładając np. kawałek chusteczki. Ponoć to przyspiesza
        wchłonięcie nadmiaru nagromadzonej wody.
        • arras-k Re: wodniaczek 06.10.05, 13:26
          Mój syn miał wodniacka, który sie wchlonoł.Jednak zrobiła sie przepuklina.
          Lekarz powiediał, ze b. często zdarza sie, zę jak jest wodniaczek to jest i
          przepuklinka mosznowa.
          • ewcialinka Re: wodniaczek 06.10.05, 13:58
            synek tez miał jak oglądam zdjęcia to były naprawde duże teraz wszystko w
            nomie .wchłonęło się wszystko samo
    • kasiuncia25 Re: wodniaczek 06.10.05, 14:00
      Moj synek miał wykrytego wodniaczka jeszcze przed urodzeniem. Jutro kończy 9
      miesięcy i po wodniaczku ani śladu. Wodniak sam w sobie nie jest groźny ale
      trzeba kontrolować czy nie zrobiła sie z niego przepuklina. Jest na to prosty
      sposób. trzeba podświetlić jąderka latarką, jeśli światło rozkłada sie
      równomiernie to znaczy ze nie ma przepukliny.
      Pozdrawiam
    • iwona335 Re: wodniaczek 07.10.05, 20:34
      Mój synek miał wykrytego wodniaka zaraz po urodzeniu.Wodniak miał się wchłonąć
      do 3 miesiąca, niestety tak się nie stało. Konieczny był zabieg chirurgiczny
      zwłaszcza że pojawiła się przepuklina pachwinowa, która często towarzyszy
      wodnikowi.Zabieg pod pełną narkozą trwał około 45 minut, strasznie się bałam bo
      mały ma astmę, ale wszystko skończyło się dobrze.Jeśli wodniak sam się nie
      wchłonie konieczny jest zabieg, który najlepiej wykonać do 4-5 roku życia.
    • lubowiecka Re: wodniaczek 08.10.05, 21:30
      My też mamy coś takiego - lekarz zaleca unoszenie jąderek do góry przy
      zakłądaniu pieluchy. czasami tak robię, ale wtedy najczęściej wszystko (siusiu)
      wylatuje poza pampersa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka