zrobilam badanie moczu 7 miesiecznemu synkowi, bo nagle zlapal goraczke, a
gardlo i reszta w porzadku...umylam siusiaka woda utleniona, bo nie mialam
rivanolu, przykleilam woreczek, nasikal, cale 10 ml

wszystko w tym badaniu
ok, bakterii nie ma, ale odczyn zasadowy... czemu tak? lekarka powiedziala ze
u malego dziecka tak moze byc.. ale i tak martwie sie, bo sie naczytalam jak
zwykle. Aha goraczka minela po 1 dniu, alwe lekarka przepisala biseptol na
wszelki wypadek.