maretina 08.12.05, 08:21 7 stycznia idziemy pierwszy raz na lekcje plywania boje sie strasznie tego jak kajtek zareaguje. pojecia nie mam czego sie spodziewac? moze ktoras z Was ma juz pierwsze lekcje za soba? prosze o kilka porad, spostrzezen. dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ese1 super sprawa 08.12.05, 09:34 ja z moja coreczka zaczelam jak skonczyla roczek i zaluje, ze nie wczesniej. Dzieci z nami w grupie, ktore chodzily juz od 3-ciego miesiaca swojego zycia, czuly sie w wodzie fantastycznie, zadnych klopotow z nurkowaniem, nie baly sie kompletnie wody. POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: niemowle w basenie 08.12.05, 09:39 ciekawe artykuły: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54932,3019235.html kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,56303,2795604.html dyskusje na forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28976931&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31606929&a=31606929 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31610080&a=31610080 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31138472&a=31138472 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=30813728&a=30813728 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=24494696&a=24494696 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=29282600&a=29282600 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28420586&a=28420586 Odpowiedz Link Zgłoś
kasmuzka Re: niemowle w basenie 08.12.05, 10:47 Ja z synkiem chodzę odkąd on skończył 6 miesięcy. Na początku trochę się bał. Przez pierwsze pięć zajęć płakał okrutnie, ale z czasem coraz mniej. Teraz, a minięło już ponad 3 miesiące, nie boi się wody wcale. Spokojnie można go zanurzyć, wylać wiaderko wody na głowę, wejść pod przysznic - a on nic Na pocieszenie Ci powiem, że na początku prawie każde dziecko sie boi, więc nie będziesz sama z płaczącym dzieckiem na rękach (no chyba że Kajtek to odważny chłopczyk ). Jak dziecko płacze, to nie wykonujesz żadnych ćwiczeń tylko poprostu go przytulasz. Z czasem przestanie się bać. W przypadku mojego Wiktora, ja sobie basen baaardzo chwalę... pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: niemowle w basenie 08.12.05, 10:58 dobrze wiedziec w moim miescie jest 10 jezior, mamy dacze nad jeziorem( gdzie nie pojde, tam woda), zatem chcialabym aby kajtek od malego plywal. bede spokojniejsza, jak kiedys nie poslucha mamy i z kumplami samowolke bedzie uprawial Odpowiedz Link Zgłoś
martekx Re: niemowle w basenie 08.12.05, 10:57 hej tez chicalabym nieflugo zaca cchodzi z obecnie 4-miesieczniaczkiem napisz gdzie sie rozpoczynaja takie zajecia? Odpowiedz Link Zgłoś
martekx Re: niemowle w basenie 08.12.05, 10:59 poprawiam sie bo pisalam szybko i wyszlo niezbyt czytelnie wybieram sie z obecnie 4miesieczna coreczka na takie zajecia jesli jestes z warszawy napisz gdzie rozpoczynaja sie takie zajecia w styczniu Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: niemowle w basenie 08.12.05, 10:59 nie wiem skad jestes. ja mieszkam w olsztynie. bedziemy chodzic do OSiR-u. koszt 3 miesiecznego kursu to 270 zlotych. do tego trzeba doliczyc koszt pieluch na basen i naramiennikow jako kwalifikacja wystarcza zaswiadcenie od pediatry, ze nie ma przeciwwskazan. Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: niemowle w basenie 08.12.05, 14:51 Ja też jestem z Olsztyna i też się wybieramy na basenik Odpowiedz Link Zgłoś
mamaszymonka link - sopot 08.12.05, 22:44 www.naszedziecko.com.pl/nasze_dziecko_plywanie.php Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: link - sopot 09.12.05, 00:01 Ja właśnie chodze z mala na basen do Sopotu i gorąco polecam Zaczynałyśmy jak miala niespelna sześć miesięcy i nigdy nie płakała! A jak to rozwiązac w zimie? U nas łatwizna - po prostu zostajemy dlużej w kawiarence na pogaduchy, a córcia pięknie bawi się z innymi dziećmi w kąciku zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
e.kadziela Re: niemowle w basenie 08.12.05, 11:06 ja chodzę z moją Majką od skończenia przez Nią 8 tyg. (jutro kończy 17 tyg.) - REWELACJA. W zasadzie tylko raz płakała i to wcale nie na pierwszych zajęciach, pewnie miała zły dzień, mnie też wtedy strasznie głowa bolała, bo w górach wiał halny (a Kraków wrażliwy na ten wiatr ) Teraz Mała w ogóle nie boi się wody, nurkuje i jest zadowolona. Szczerze polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magob pytanie do e.kadziela 08.12.05, 11:27 ja też jestem z krakowa. Gdzie chodzisz z maluszkiem na basen?? Odpowiedz Link Zgłoś
e.kadziela Re: pytanie do e.kadziela 08.12.05, 12:04 do Cioci Rybki w szpitalu Rydygiera ); tu masz link: www.ciociarybka.webpark.pl/kontakt.html pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
e.kadziela Re: pytanie do e.kadziela 08.12.05, 12:04 może teraz wejdzie: www.ciociarybka.webpark.pl/kontakt.html Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: pytanie do e.kadziela 08.12.05, 15:25 ja z synkiem chodziłam do rydygiera, ale troche mi ten basen e szpitalu nie odpowiadał. potem długo chodzilismy do parku wodnego- troche głośno, ale dla starszego dziecka idealnie- można zostac półtorej godz, sa zjeżdżalnie etc, jacuzzi. poza tym na bilet wchodza oboje rodzice- ja pływałam przez 45 min, a mąż pływał z dzieciakiem. jednym słowem -= relaks dal każdego. no moze minus hałas i tłumy, ale w tygodniu było lepiej. można tez chodzic ponoc do hrbewa- tam też ponoc ciocia rybka zawiaduje. Odpowiedz Link Zgłoś
e.kadziela Re: pytanie do e.kadziela 08.12.05, 16:28 ja z kolei słyszałam niezbyt pochlebne opinie o czystości wody w Aquaparku . Tak, w Herbewie też jest Ciocia Rybka, ale zajęcia są tylko dla Maluchów od 6 m- ca. Odpowiedz Link Zgłoś
kasmuzka Re: pytanie do e.kadziela 08.12.05, 13:51 Ja też jestem z Krakowa. My chodzimy do Escady na Szuwarowej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: niemowle w basenie 08.12.05, 14:16 Ale wczesnie zaczęłaś!!! fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
bursztyn3 Re: niemowle w basenie 08.12.05, 16:58 Też myślimy o takiej nauce pływania. Zastanawiam się jednak nad porą roku - czy zima to dobry pomysł...Nasz Maluch ma prawie 6 tyg., po kąpieli opatulamu go, zakładamy czapę, podwójny kocyk, pilnujemy, żeby nie było przeciągu w mieszkaniu, a po takiej kąpieli na basenie - trzeba jakoś wrócić do domu i to jeszcze w mroźny dzień. Jak to rozwiązałyście? Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: niemowle w basenie 09.12.05, 07:42 e to troche przesadzacie. generalna zasada jest taka, że po wyściu z basenu w zimie trzeba trochę poczekać- w zimie z troche starszym dzieckiem to troche to u nas było ok 1 godz. - i do samochodu. dziecko suie dobrze hartuje)) Odpowiedz Link Zgłoś