jasde
13.01.06, 22:58
I co ja mam o tym myśleć? Podsłuchuję moje śpiące dziecko, które od dwóch
nocy tak jakby charczy - przebudza się i wydaje taki właśnie dźwięk, przy tym
kaszląc i zasypia (nie płacze). Zero innych objawów. Żadnej gorączki,
apatyczności w dzień. Wczoraj dziesięć minut popłakał w nocy b. głośno
(pierwszy raz w życiu, hi hi, a ma pół roku). I co ciekawe-jak ssie przez sen
smoczek to oddycha swobodnie nosem. No i moje pytanie: ,może któraś z miłych
Pań ma doświadczenie i się ze mną nim podzieli, otóż wydaje mi się, że młody
zaczął ząbkować i produkuje dużo śliny, stąd ten dziwny dźwięk. Jak sądzicie?