kajamama1 11.04.06, 11:03 Czy ktos moze mi powiedziec jak niebezpieczne jest kwietniowe slonce zagladajace do wozka i na twarz 3-miesieczniaka. Czy potrzeba go smarowac jakimis filtrami? i jakimi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ade1 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 11:05 szkoda tylko ze caly kwiecien pada Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 11:13 ło matko, gdzie macie kwietniowe słońce? ja jeszcze nie widzialam na ten kwiecien to czapka zimowa predzej niz filtry Odpowiedz Link Zgłoś
kajamama1 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 11:18 ja mieszkam w slonecznej szwecji Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 11:48 ja tez sie nad tym zatsnaiwam, wiem ze trzeba starc sie dziecko chronic przed sloncem- tworzac cien. W aptece Pani powiedziala, ze robi sie kremy z filtrem dla dzieci od 1/2 roku -wcesniej tylko cien. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 11:57 dla dzieci ponizej 6 miesiecy stosuje sie fitry mineralne ( tlenek cynku ), zawarty np w kremach ochronnych na dwór Nivea, pewnie kazdy producent kosmetykow dla dzieci ma w swojej ofercie taki krem z fitrem mineralnym; nawet w kwietniu cień to moze byc za malo jako ochrona skory dziecka, promienie słoneczne docierają do skóry również odbite, dlatego zaleca sie stosowanie kremow ochronnych; dla starszych dzieci mogą byc kremy z filtrami chemicznymi - absorbują one szkodliwe promienie w przeciwienstwie do filtrow mineralnych, ktore je odbijają Odpowiedz Link Zgłoś
zabinski Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 12:29 drogie mamusie chcialam powiedziec ze kwiecien jest bardzo ladny i slonecznywe wroclawiu.zaledwie ostatnie 2 dni są pochmurne ale nie pada.po prostu nie ma sloneczka.chwilami bywalo tak ze ludzie chodzili juz w krotkim rekawku.ja smaruje moją malą kremem bambino,ochronnym.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patrischa Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 12:39 nivea robi kremy na dwor chroni przed wiatrem jeden a drugi przed sloncem ja osobiscie teraz stosuje oliatum, ale on nie ma filtra... jak zrobi sie ciplej to ten nivea jak moje dziecko mialo skaze to kupowalam la roche jest tam krem o urodzenie filtr 40 chyba Odpowiedz Link Zgłoś
julia246 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 12:44 Kwietniowe słońce nie ma jeszcze na tyle mocy żeby zaszkodzić, ja proponuję kremik z niskim filtrem a nie cień. Słońce jest bardzo zdrowe dla takich maluchów, oczywiście w niewielkiej ilości, syntezuje prowitamine d3. Odpowiedz Link Zgłoś
yeti Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 14:11 Na naszego 2.5 miesięcznego Maxa z żoną mówimy "drugi mulat Rzeczypospolitej". Parę dni kwietniowego słoneczka, krem bambino z filtrem 4 i mały wygląda rewelacyjnie. Ma bardzo ładnie opalona twarz i rączki. Przerażają mnie ludzie na spacerach, gdzie wszyscy chodzą w krótkich koszulkach, a dzieci w wózkach poprzykrywane jak tylko się da. Mały chodził bez żadnego zasłaniania twarzy jeszcze w lutym gdy było po -15 st. i jest od urodzenia zdrowy, żadnego katarku, ani kaszlu. Odpowiedz Link Zgłoś
28evia Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 15:34 moje dziecko też już opalone dzisiaj lecę kupić coś z wyższym filtrem bo 4 to kiepska ochrona Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 15:45 Yeti, z calym szacunkiem ale opalanie 2,5 niemowlaka to nie jest dobry pomysl, chocby wygladal przy tym slicznie jak Murzynek Bambi.I faktor '4' jest zdecydowanie za niski na ostre slonce.Co innego w zimie, kiedy slonca praktycznie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 17:04 mmala6 napisała: > Yeti, z calym szacunkiem ale opalanie 2,5 niemowlaka to nie jest dobry pomysl, > chocby wygladal przy tym slicznie jak Murzynek Bambi.I faktor '4' jest > zdecydowanie za niski na ostre slonce.Co innego w zimie, kiedy slonca > praktycznie nie ma. No nie wiem czy to słońce teraz w Polsce aż tak ostre ale moze się nie znam, moj młody nie jest przykrywany i nakrywany ile się da, powietrze i jeszcze raz powietrze u nas sie sprawdza, piekna cera, dobrze spi, zdrowy jak ryba Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 19:58 musialo byc wystarczajco ostre skoro maly sie opalil.A jak opalenizna to nic innego jak reakcja obronna przed nadmiarem promieni slonecznych. Nie mowie, zebyd ziecko chowac i przykrywac, jasne, ze ma byc na powietrzu ale jezeli jest bezpsrodenio nastawionyna slonce to musi byc posmarowany kremem z filtrem. Zreszta, co ja bede tlumaczyc.Dorosli tez powinni sie smarowac i to caly rok, nie tylko w lecie.Poczytaj sobie cos na ten temat A co ma do rzeczy, ze Twoj syn jest na powietrzu , ma piekna cere i jest zdrowy to nie bardzo rozumiem.Moj tez jest zdrowy i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 21:19 przeczytaj raz jeszcze, a czy ja twierdze coś nt Twoejgo dziecka - jezuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 23:23 kira_koslin napisała: > przeczytaj raz jeszcze, a czy ja twierdze coś nt Twoejgo dziecka - jezuuuuuuuuu > u A czy ja twierdze, ze Ty twierdzisz cos na temat mojego dziecka? piszesz o cudownym wplywie powietrza na cere i zdrowie Twojego synka.Super, ze tak dobrze to na niego wplywa (jak na kazde dziecko podejrzewam) ale co z tego? jak to sie ma do kremow, slonca,opalania czyli mowiac wprost-jak to sie ma do tematu watku? Odpowiedz Link Zgłoś
mart44 Ej, nie kłóćcie się... 11.04.06, 23:39 To nie nic warte, w przeciwieństwie do tematu, który jest naprawdę ważny. Opalałam dawniej się jak wariatka, dopóki nie zrozumiałam, że słońce to przebarwienia, łojotok (jako reakcja na wysuszenie), celulit i generalnie postarzająca operacja, żeby nie powiedzieć gwałt na skórze... Oczywiście nie wspominam tu o czerniakach czy innych rakach... Jednym słowem nie chcę się opalać i nie chcę opalać synka, ale oczywiście uwielbiam przebywać na wiosennym słoneczku więc bardzo chętnie poznam skuteczne kosmetyki niemowlęce. Z czego wiem tlenek cynku jest w większości kremów przeciw odparzeniom, czy to wszystko jedno, który się użyje? Np. ten Nivea "od pupy" może być? Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: Ej, nie kłóćcie się... 11.04.06, 23:42 no tak ale to słonce kwietniowe, którego praktycznie nie ma, aż takiej złej roboty dziecku nie zrobi, co innego lezenie jak salamandra az do zejscia skory jest bardzo szkodliwe.... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Ej, nie kłóćcie się... 12.04.06, 00:02 ja sie nie kloce, chcialam sie dowiedziec co kolezanka miala na mysli ale ona najwyrazniej nie ma nic do powiedzenia, a juz na pewno nie w kwestii kremow Nie, ten do pupy nie moze byc.On jest do pupyNa slonce jest inny krem, z wysokim faktorem (chyba 25, nie mam go przed soba), pamietam ze rok temu jak kupowalam dla synka, to dosc ciezko bylo go znalezc.Kosztowal cos ok 25zl.Ten Nivea jako jeden z nielicznych ma filtry mineralne, wiec jest dla najmlodszych dzieci.Zapach ma taki sobie, trzeba sie przyzwyczaic ale poza tym swietnie nam sluzyl cale lato, teraz tez juz smarujemy jak sloneczko swieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: mmala6 12.04.06, 00:04 Szczerze? odczep się, polecałam melise, pierwsza napadłaś na mnie temat poprzez post yeti troche zmieniał bieg na chwile i co się takiego stalo, opanuj sie... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: mmala6 12.04.06, 00:07 ???hmm.....mania przesladowcza czy nieprzesapana nocka? Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: mmala6 12.04.06, 00:13 ani jedno ani drugie....jakis smutas na forum co sie czepia Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Ej, nie kłóćcie się... 12.04.06, 09:48 mart44 napisał: Z czego > wiem tlenek cynku jest w większości kremów przeciw odparzeniom, czy to wszystko > jedno, który się użyje? Np. ten Nivea "od pupy" może być? chodzi tez o pozostale skladniki kremu i proporcje; owszem krem do pupy ochroni skore przed promieniowaniem UV, ale jest zbyt mocno wysuszajacy, zeby go stosowac na buźke Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 11.04.06, 23:40 mmala6 napisała: > kira_koslin napisała: > > > przeczytaj raz jeszcze, a czy ja twierdze coś nt Twoejgo dziecka - jezuuu > uuuuuu > > u > > A czy ja twierdze, ze Ty twierdzisz cos na temat mojego dziecka? piszesz o > cudownym wplywie powietrza na cere i zdrowie Twojego synka.Super, ze tak dobrze > to na niego wplywa (jak na kazde dziecko podejrzewam) ale co z tego? > jak to sie ma do kremow, slonca,opalania czyli mowiac wprost-jak to sie ma do > tematu watku? Polecam melise ma zbawienny wpływ - czasami tez robi dobrze wygrzanie na słoncu Odpowiedz Link Zgłoś
kajamama1 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 30.04.06, 23:09 Moze tu juz nikt nie zagladnie, ale poniewaz zaczelam watek, wiec chce uscislic. Po zbadaniu sprawy oficjalne stanowisko expertow w Szwecji jest takie: do roku zadnych kremow. Zadne nie byly testowane podobno na niemowletach, wiec tylko i wylacznie cien. Po roku ubranko specjalne zabezpieczajace przed promieniowaniem (tutaj sa produkcji Australijskiej i Poludniowo Afrykanskiej), a na wystajace czesci ciala krem z tzw. partikel filter (domyslam sie, ze filtr mineralny). Poza tym: filtry chemiczne nie sa dobre nawet dla doroslych, poniewaz jakies badanie wykazaly, ze chemikalia przenikaja do mleka karmiacej. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
espressoo Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 01.05.06, 09:43 ja troszkę nie na temat, ale co u was sie sądzi o stosowaniu przez mamę karmiąca kremów np. na cellulitis? Można, czy też przenikają do mleka? U nas każdy co innego mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 01.05.06, 11:07 Już pisałam o tym w innym wątku i powtórzę tutaj.Zdaniem lekarki opiekującej się moim starszym,Francuzki,specjalisty dermatologa stosowanie filtrów u dzieci w Europie jest totalnym nieporozumieniem.Dziecko ma byc rozsądnie chronione przed OPARZENIEM,nie przed słońcem,które jest mu potrzebne.Nie mozna położyć gołego niemowlaka na kocyku czy unieruchomic na słońcu kilkuletniego dziecka ale słońce,kwietniowe!!,po tak długiej zimie, zaglądające do wózka nie jest niebezpieczne.Produkcja kremów z filtrami to ogromny przemysł i normalne jest to,że firmy kosmetyczne i farmaceutyczne chcą je sprzedać i wmawiają matkom,że jest to artykuł pierwszej potrzeby.Małemu niemowlakowi lepiej kupic parasolkę do wózka bo słońce może przeszkadzać w zaśnięciu.Ale jego swiatło docierające do dziecka wpływa na jego prawidłowy rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
kajamama1 Re: ochrona przed kwietniowym sloncem? 01.05.06, 16:29 nie wiem jak to jest z tym celulitisem, ale podejrzewam, ze tez raczej trzeba uwazac, bo jak chcialam kupic w ciazy krem przeciw rozstepom to Pani w kosmetycznym tym razem w Cagliari powiedziala mi, ze tylko i wylacznie taki specjalny dla kobiet w ciazy. Wlasnie ze wzgledu na rozne substancje. Odpowiedz Link Zgłoś