jaimichalek
14.04.06, 22:05
Witam
potrzebuje pomocy! Czy któras z Was miała może podobny problem? Moje dziecko
ma miesiac i cały dzień jest spokojne ale gdy przychodzi wieczór to zaczyna
płakac i jest bardzo nerwowy! Płacze od 20 do 22 (mniej-więcej)po czym
zasypia. Nie pomaga noszenie na rękach i tulenie. Nie jest to kolka. Brzuszek
ma mięki i nie ma problemów z oddawaniem gazów. Moze kóraś z Was jest w
stanie mi podpowiedzić co w takiej sytuacji robić? Zauroczył go ktoś czy co?
Z gór dzięki za pomoc.