malynils
24.04.06, 16:31
Zazdroszczę wszystkim mamom z wózkami, które mogą spokojnie siedzieć sobie w
parku, albo chociażby zrobić krótki przystanek w sklepie lub urzędzie. Z moim
maluchem to niemożliwe. Jak tylko zatrzymam wózek, mały budzi się, wierci i
zaczyna płakać. Gdy ruszam, uspokaja się i znowu zapada w drzemkę...aż do
następnego przystanku. Czy wy też tak macie?