Dodaj do ulubionych

połykane powietrze a kolki

27.09.06, 12:58
Drogie Mamy jak to jest z tymi kolkami. Moje Dziecię płacze ostatnio odrazu
po jedzieniu a karmie je piersią (wcześniej płakało ok. pół godziny po
jedzeniu). Podciąga nóżki do góry, pręży się, ODBIJA ,ULEWA i puszcza gazy .
Strasznie się przy tym mączy. Moim zdaniem jest to spowodowane przez
połknięte przez niego powietrze. Doskonale słychać kiegy je łyka i jak krąży
mu po brzuszku. Nie umiem temu zapobiec. Żadne srodki nie działają.Ani sab
simplexy ani wody kropelkowe ewentualnie suszarka na moment załagadza ból.CZY
BÓL TEN MOŻNA NAZWAĆ KOLKĄ?I CZY ZALEŻY ON OD NASZEJ DIETY? Odstawiłam
całkowicie nabiał bo i chleba nie jadłam i niczego co ma cokolwiek wspólnego
z mlekiem krowim. Nie pomogło.
Zapewne też macie takie problemy więc pomóżcie.
Zdesperowana Szymonkowa mama
Obserwuj wątek
    • renia1807 Re: połykane powietrze a kolki 27.09.06, 18:56
      Moja córeczka do 3 miesięcy miewała wzdęcia i kolki ,potem same minęły.Byłam z
      tym problemem nawet u lekarki bo nie mogłam spokojnie patrzeć jak malutka się
      męczy, przepisała jej espumisan i to jej pomagało.Kładz maluszka częściej na
      brzuszku masuj mu delikatnie brzuszek i zawsze po jedzeniu zwracaj uwagę na to
      aby mu się odbiło, ponoś go w pozycji pionowej.
      • lucja_ja Re: połykane powietrze a kolki 27.09.06, 19:11
        Dzięki Renia. Muszę spróbować jeszcze z espumisanem. tego jeszcze nie
        przetestowaliśmy.A na brzuszku to on nie chce zbyt chętnie leżeć.
        Pozdrawiam
        • renia1807 Re: połykane powietrze a kolki 27.09.06, 19:20
          Pamiętaj jednak ,że espumisan to lek dobrze byłoby zapytać o niego i o
          dawkowanie lekarza, żeby nie zaszkodzić dziecku.Ostrożności nigdy za wiele!
          • kaja05 Re: połykane powietrze a kolki 27.09.06, 19:43
            my też to przechodziliśmy.niunia ciągnęła cyca i łykała dużo powietrza.miała
            straszne kolki.pomagało uginanie kolanek do brzuszka,masowanie brzuszka zgodnie
            ze wskazówkami zegara,przykładanie ciepłych pieluszek no i infakol.ten ostatni
            pomagał najbardziej.no i noszenie,noszenie i jeszcze raz noszenie.
    • tatko1 Re: połykane powietrze a kolki 27.09.06, 20:04
      można nazwać kolką. Warto stosować koperek /lub wodę koperkową/, nadal dietę,
      kropelki w rodzaju Espumisan / lub podobne - Bobotic, Infakol itp - w aptekach
      bez recepty, dawkowanie na ulotce, lek nie ma działań ubocznych/ , ja z leków
      oprócz powyższych od niedawna daję jeszcze Debridat/ na receptę/. Oprócz tego
      jeszcze ważne odbijanie po jedzeniu, częste układanie na brzuszku / jak nie
      boli/ masaże brzuszka, u nas ostatnio pomogła zmiana mleka butelkowego na inne.
    • mamusia79 Re: połykane powietrze a kolki 27.09.06, 23:21
      u nas efekt dał Lefax, sab simplex ze złości wywaliłam Mała ryczała po
      kilkanaście godzin. Ale też tylko za granicą u nas nie ma dla dzieci.
    • ato8 Re: połykane powietrze a kolki 28.09.06, 00:25
      Mojej też nic nie pomaga.ostatnio prawie wylądowałysmy w szpitalu,bo piłam piwo
      Karmi przez parę dni i ją mocno zagazowałam,debil.Nie pomyślalam.Sab
      Simplex,jesli przed każdym posiłkiem,no po każdym odbicie,trochę łagodził
      ból.Kiedys pomagała kapiel i jednoczesnie mokra pieluszka na brzuszku,w
      międzyczasie nózki do brzuszka na przemian.Teraz juz nawet to nie pomaga.Jedyne
      pocieszenie,ze to podobno kiedys minie.Acha - na siłę zabieram ja na
      spacer,kłade na brzuszku i ona po jakims czasie zasypia i długo śpi.Czasem w
      domu jeżdzę wózkiem w czasie kolki,gdy mała lezy na brzuszku.
      • ato8 Re: połykane powietrze a kolki 28.09.06, 00:30
        Wyczytałam ostatnio,ze moze to przez laktozę zawartą w mleku matki.Można ją
        ograniczyć ściągając kilka pierwszych kropli pokarmu.Mnie się to nie udaje,bo
        ona je nieregularnie i jak jest juz głodna,to nie mogę zacząć ściągać i kazać
        jej czekać,bo by się zapłakała na śmierc.
        We wszystkich tych preparatach jest simeticon,jakos tak,który nie przenika do
        organizmu.Sab Simplex ma najwięcej tej substancji.Jest jeszcze Debridat,ale na
        receptę i beladonna.Tych jeszcze nie stosowałam,ale się przymierzam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka